Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Dawid Konarski: Zadecydowała walka i determinacja

Dawid Konarski: Zadecydowała walka i determinacja

fot. Łukasz Krzywański

– Przyjezdna drużyna popisywała się doskonałą obroną, skutecznym blokiem, przez co bardzo ciężko było nam skończyć piłkę w pierwszym tempie. Jeśli ktoś przed meczem spojrzał w tabelę, to na pewno spodziewał się innego pojedynku – powiedział po wygranej z MKS-em Patryk Czarnowski, środkowy ZAKSY Kędzierzyn-Koźle.

Trwa dobra passa w PlusLidze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, która w miniony weekend wykazała wyższość nad MKS-em Będzin. Tym razem jednak zwycięstwo podopiecznym Ferdinando de Giorgiego nie przyszło łatwo. W końcówkach musieli wyszarpać je przyjezdnym. Sporą rolę w odniesieniu wygranej miał Dawid Konarski, który został wyróżniony statuetką MVP, choć sam nie był do końca zadowolony ze swojej postawy. – Moje zagrywki wołały o pomstę do nieba. Cieszę się, że chociaż w ataku udało mi się pomóc drużynie. Razem wygraliśmy ciężki mecz. Będzinianie postawili nam twarde warunki gry, doskonale bronili. Mieliśmy ogromne problemy ze skończeniem pierwszej akcji, tym bardziej cieszymy się ze zwycięstwa, które zapewniło nam pierwsze miejsce po rundzie zasadniczej – powiedział Dawid Konarski, atakujący gospodarzy, którzy tylko w jednym secie kontrolowali boiskowe wydarzenia. Goście mieli jeszcze okazję doprowadzenia do tie-breaka, ale roztrwonili czteropunktowe prowadzenie, które mieli w środkowej fazie czwartej partii. – Zadecydowała walka i determinacja. Gdzieś udało nam się podbić jedną piłkę, zagrać trudniejszą zagrywkę. Odrabialiśmy punkcik po punkciku, aż doprowadziliśmy do wyrównanej końcówki, w której okazaliśmy się lepsi o dwie piłki. Nikt z nas się nie poddawał, także dzięki konsekwencji udało nam się tego seta wygrać – dodał jeden z filarów mistrza Polski.



Klasę przeciwnika docenił także Patryk Czarnowski, który nie ukrywał, że drużyna znad Czarnej Przemszy wysoko zawiesiła poprzeczkę gospodarzom. – Przyjezdna drużyna popisywała się doskonałą obroną, skutecznym blokiem, przez co bardzo ciężko było nam skończyć piłkę w pierwszym tempie. Jeśli ktoś przed meczem spojrzał w tabelę, to na pewno spodziewał się innego pojedynku. Było ciężko, ale cieszę się, że przeciwstawiliśmy się rywalom i wygraliśmy spotkanie – skomentował doświadczony środkowy kędzierzyńskiej ekipy, która wciąż walczy na dwóch frontach – nie tylko w PlusLidze, ale także w Lidze Mistrzów. Musi więc oszczędzać siły, tym bardziej że przed nią bardzo ważny pojedynek rewanżowy z Biełogorie Biełgorod. – Na pewno natłok meczów i wyjazdów da o sobie znać, ale duże słowa uznania należą się zespołowi z Będzina. Bardzo mocno nam się postawił. Dzięki jego dobrej grze tak trudno było nam o końcowy sukces – zakończył Czarnowski.

źródło: inf. własna, zaksa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-03-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved