Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Dariusz Daszkiewicz: Zdajemy sobie sprawę z siły przeciwnika

Dariusz Daszkiewicz: Zdajemy sobie sprawę z siły przeciwnika

fot. archiwum

– Żeby dobrze zaprezentować się w meczu z ONICO Warszawa, musimy zagrać tak dobrze, jak w ostatnich trzech setach spotkania z Łuczniczką Bydgoszcz. Ostatnia partia wspomnianego meczu była rekordowa – osiągnęliśmy 65% skuteczności w ataku, trudno o lepszy wynik. W każdym elemencie trzeba zagrać dobrze, od przyjęcia, przez atak czy blok – mówi szkoleniowiec kielczan, Dariusz Daszkiewicz.

W piątek, 16 lutego, w warszawskim Torwarze podopieczni Dariusza Daszkiewicza zagrają z wiceliderem tabeli, ONICO Warszawa. Drużyna prowadzona przez byłego selekcjonera polskiej kadry, Stephane’a Antigę bardzo dobrze radzi sobie w PlusLidze. ONICO zajmuje obecnie drugie miejsce z dorobkiem 45 punktów, wyprzedzając takie potęgi jak PGE Skra Bełchatów czy Asseco Resovia Rzeszów. Przed kielczanami bardzo trudne zadanie. – Zdajemy sobie sprawę z siły przeciwnika i z tego, że są zdecydowanym faworytem tego starcia. Nie pozostaje nam nic innego jak jechać i walczyć o zwycięstwo. Żeby zwyciężyć z ONICO, trzeba zagrać tak jak w ostatnim meczu – całym zespołem, nie możemy mieć „dziury” w żadnej strefie. Każdy z zawodników grających i każdy, kto wchodzi z ławki, musi wnosić coś pozytywnego do zespołu – mówi przed meczem trener, Dariusz Daszkiewicz. – Najważniejsza jest koncentracja. Żeby osiągnąć dobry rezultat, musimy skoncentrować się na wszystkich elementach, na bloku, ataku czy zagrywce. Każdy element jest ważny – dodaje środkowy, Maksim Morozau.



Stołeczni wygrali ostatnie 11 meczów z rzędu i na pewno będą chcieli podtrzymać dobrą passę. –  Drużyna z Warszawy jest bardzo mocnym rywalem, wygrała jedenaście meczów z rzędu. My mamy dziesięć porażek na wyjazdach. Każda seria kiedyś się kończy, być może obydwie zakończą się w piątek – komentuje szkoleniowiec kieleckiej ekipy. – Nie mamy obaw przed tym meczem, jedziemy do wicelidera tabeli, ale zawodnicy są tacy sami jak wszyscy ludzie, dlatego nie mamy się czego bać – przekonuje Morozau.

Trudno znaleźć słabe punkty w ekipie z Warszawy, ponieważ każdy zawodnik prezentuje równy, wysoki poziom. – Szczerze mówiąc, ja nie widzę w tym zespole słabych punktów, jest to bardzo dobra drużyna pod każdym względem – przyznaje Łukasz Łapszyński.Każdy zespół posiada jakieś słabe punkty. Analizujemy grę przeciwnika. Drużyna z Warszawy tak jak każda inna stara się te słabsze punkty maskować, a pokazywać mocne strony, a tych mają dużo. W tym sezonie prezentują się bardzo dobrze, zajmując drugie miejsce w lidze, nie mogą wystawić sobie lepszej rekomendacji. Musimy skupić się na swojej grze. Jeżeli zagramy dobrą siatkówkę, jesteśmy w stanie z nimi powalczyć o zwycięstwo – dodaje Dariusz Daszkiewicz.

Po sobotnim zwycięstwie nad Łuczniczką Bydgoszcz w szeregach zespołu Dafi Społem Kielce można było zauważyć ulgę. Dzięki wywalczonym punktom kielczanie wciąż liczą się w walce o utrzymanie w PlusLidze. Jak trzeba zagrać z ONICO Warszawa? –  Żeby dobrze zaprezentować się w meczu z ONICO Warszawa. musimy zagrać tak dobrze, jak w ostatnich trzech setach spotkania z Łuczniczką Bydgoszcz. Ostatnia partia wspomnianego meczu była rekordowa – osiągnęliśmy 65% skuteczności w ataku, trudno o lepszy wynik. W każdym elemencie trzeba zagrać dobrze, od przyjęcia, przez atak czy blok – mówi szkoleniowiec kielczan.

Drużyna Dafi Społem Kielce zajmuje obecnie przedostatnie miejsce w tabeli. W meczach wyjazdowych kielczanie ugrali tylko jednego seta. Wciąż są zagrożeni spadkiem z ekstraklasy, dlatego każde kolejne spotkanie jest ważne w walce o utrzymanie. – Zdobyty jeden punkt do ligowej tabeli na pewno by nas zadowolił, bo byłby to pierwszy punkt wywalczony na wyjeździe. Idąc dalej tym tropem, bardziej na pewno zadowoliłoby nas zwycięstwo – komentuje Łukasz Łapszyński. – Będziemy zadowoleni, jeśli zdobędziemy choć jeden punkt, ale nie ukrywam, że będziemy walczyć o pełną pulę – dodaje Maksim Morozau. Trener Dafi Społem także nastawia się na walkę o zwycięstwo – Jedziemy walczyć o każdy punkt, bo każdy punkt w ostatecznym rozrachunku może być bardzo istotny. Nastawiamy się na walkę o zwycięstwo, a co z tego wyjdzie – przekonamy się w piątek.

Dwóch przyjmujących ekipy ze stolicy województwa świętokrzyskiego reprezentowało w przeszłości barwy klubu z Warszawy. Maciej Pawliński przez dwa sezony (2012/13, 2013/14) związany był z AZS-em Politechniką Warszawską, natomiast Łukasz Łapszyński grał w Warszawie także dwa lata: 2015/16 oraz 2016/17. Mimo tego na boisku nie będzie sentymentów do byłego klubu. – Trochę zmieniła się drużyna z Warszawy, dlatego sentyment jest mniejszy. Mam tam kilku kolegów, natomiast wydaje mi się, że większy sentyment mam do miasta, czy klubu – komentuje Łukasz Łapszyński.

źródło: siatkakielce.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-02-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved