Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Dariusz Daszkiewicz: Musimy zagrać dobre spotkanie

Dariusz Daszkiewicz: Musimy zagrać dobre spotkanie

fot. Klaudia Piwowarczyk

Dafi Społem Kielce wciąż plasują się na ostatnim miejscu w tabeli PlusLigi. W pierwszym meczu 2018 roku kielczanie podejmować będą Asseco Resovię Rzeszów. – Musimy spełnić dwa podstawowe warunki. Pierwszy – to my musimy zagrać dobre spotkanie. Drugi – zespół z Rzeszowa nie może wznieść się na wyżyny swoich umiejętności. Rezultaty w naszej lidze pokazują, że każdy wynik jest możliwy – powiedział przed meczem Dariusz Daszkiewicz.

Siatkarzom z Kielc nie wiedzie się w PlusLidze. Pierwszą część rundy zasadniczej kielczanie zakończyli na ostatnim miejscu w tabeli z pięciopunktową stratą do czternastej Łuczniczki Bydgoszcz. – Zdajemy sobie sprawę z tego, że nasza sytuacja nie jest najłatwiejsza. Gorzej już nie będzie, nie będziemy już niżej. Musimy się skupić tylko na swojej pracy, żeby krok po kroku iść do przodu i grać coraz lepiej. Nie wystarczy wygrać z drużynami, które sąsiadują z nami w tabeli, trzeba także łapać punkty z innymi przeciwnikami – stwierdził Dariusz Daszkiewicz. – Wszyscy są zmobilizowani, dajemy z siebie naprawdę wszystko i nie mamy punktów. To jest psychicznie ciężkie do udźwignięcia. Dla nas minimum będzie dać z siebie maksimum – przyznał Szymon Biniek. Dla niektórych porażki działają mobilizująco, a na niektórych niekoniecznie. To kwestia indywidualna każdego zawodnika. Jeśli widzę, że kolega potrzebuje pomocy, to staram się go zmotywować, pomóc mu – dodał siatkarz.



Zawodnicy Dafi Społem Kielce wygrali w tym sezonie dopiero dwa mecze i niewiele wskazuje na to, że w najbliższym czasie to się zmieni. Pierwszym przeciwnikiem w 2018 roku będzie bowiem piąta drużyna po 15. kolejkach – Asseco Resovia Rzeszów. – Trzeba zagrać dobry mecz i liczyć na to, że troszkę słabiej zagra zespół z Rzeszowa. Potencjał tej drużyny jest bardzo duży, ma kilka zwycięstw z rzędu zarówno w PlusLidze, jak i europejskich pucharach. My musimy zagrać znacznie lepiej niż w meczu z Jastrzębskim Węglem, w którym były momenty dobrej gry, ale niestety przeplatane dużo słabszymi. Przede wszystkim należy wyeliminować nasze słabości w tych najprostszych sytuacjach. Wykonując mocną zagrywkę czy skuteczny atak, robimy problemy przeciwnikowi, a powstałych problemów rywali nie potrafimy wykorzystać – powiedział trener kielczan.

Pomimo wyraźnej różnicy pomiędzy zespołami szkoleniowiec ostatniego zespołu PlusLigi wierzy, że jego podopieczni są w stanie sprawić niespodziankę. – Musimy spełnić dwa podstawowe warunki. Pierwszy – to my musimy zagrać dobre spotkanie. Drugi – zespół z Rzeszowa nie może wznieść się na wyżyny swoich umiejętności. Rezultaty w naszej lidze pokazują, że każdy wynik jest możliwy. Musimy być gotowi na to, żeby wykorzystać chwile słabości Asseco Resovii, jeśli takie nadejdą. Jeśli nie będziemy na to gotowi, nawet dziesięć takich chwil nie pozwoli nam wygrać – przyznał Daszkiewicz.

źródło: inf. prasowa, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-01-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved