Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Daria Paszek: Byłyśmy przygotowane na twardą walkę

Daria Paszek: Byłyśmy przygotowane na twardą walkę

fot. lsk.plps.pl

– Byłyśmy przygotowane na twardą walkę w tym meczu. Nie spodziewałyśmy się, że będzie tak szybko, gładko i przyjemnie. Na pewno zagrałyśmy bardzo dobre spotkanie. To jest najważniejsze – powiedziała Daria Paszek, skrzydłowa Trefla Proximy Kraków po pokonaniu MKS-u Dąbrowa Górnicza.

Na koniec pierwszej części rundy zasadniczej siatkarki Trefla Proximy Kraków we własnej hali szybko rozprawiły się z MKS-em Dąbrowa Górnicza. Lekcji siatkówki rywalkom udzieliły przede wszystkim w drugiej partii, w której pozwoliły im zdobyć zaledwie 10 oczek. – Nie spodziewałam się takiego wyniku. Oczywiście wierzyłam w to, że uda nam się odnieść zwycięstwo, ale wszystkie wiedziałyśmy, że będzie to dla nas bardzo trudny mecz, tym bardziej że dąbrowianki dobrze się do niego przygotowały i mocno nastawiały się na wygraną. Mają bardzo mało punktów na swoim koncie, więc myślały, że w pojedynku z nami zwiększą swój dorobek punktowy. Dlatego cieszę się, że udało nam się je pokonać, na dodatek w tak dobrym stylu – skomentowała Klaudia Kulig, libero ekipy z Małopolski, według której kluczem do sukcesu okazała się skuteczność w ofensywie. – Spodziewałyśmy się, że rywalki nie położą się przed nami na boisku, wiedziałyśmy, że mecz sam się nie wygra. Ale udało nam się wrócić do dobrej gry. Wydaje mi się, że kluczowa była skuteczność w ataku – zaznaczyła defensywna zawodniczka drużyny z Krakowa, która drugą część rundy zasadniczej rozpocznie pojedynkiem z liderem tabeli, czyli ŁKS-em Commercecon Łódź. Podopieczne Alessandro Chiappiniego nie będą faworytkami tego pojedynku, ale zamierzają wysoko zawiesić poprzeczkę najbliższemu przeciwnikowi. – Podejdziemy do tego meczu jak do każdego innego. Będziemy chciały zaprezentować się w nim jak najlepiej i wygrać – dodała Kulig.



Dąbrowianki tylko w pierwszej i trzeciej odsłonie próbowały dotrzymać kroku rywalkom, a nieco więcej po nich spodziewała się Daria Paszek, która zaskoczona była tym, że Proxima tak łatwo uporała się z MKS-em. – Byłyśmy przygotowane na twardą walkę w tym meczu. Nie spodziewałyśmy się, że będzie tak szybko, gładko i przyjemnie. Na pewno zagrałyśmy bardzo dobre spotkanie. To jest najważniejsze przed następnym meczem – powiedziała skrzydłowa krakowskiej ekipy, która nie ukrywała, że najtrudniejszy był powrót do skutecznej gry po dziesięciominutowej przerwie. – Nie było nam łatwo wrócić po dziesięciominutowej przerwie do dobrej gry, tym bardziej że dwa sety wygrałyśmy dość gładko. W tym sezonie nie byłyśmy jeszcze w takiej sytuacji, dlatego cieszę się tym bardziej, bo wiedziałyśmy, że gra nam idzie, że na boisku jest zespół. Ważna była skuteczność w ataku, ale do zwycięstwa przyczyniła się także nasza zagrywka. Bardzo konsekwentnie realizowałyśmy założenia trenerskie w tym elemencie – zakończyła Daria Paszek.

źródło: inf. własna, Trefl Proxima

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-01-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved