Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Damian Domagała: Towarzyszy mi cały wachlarz emocji

Damian Domagała: Towarzyszy mi cały wachlarz emocji

fot. Klaudia Piwowarczyk

Po opuszczeniu murów spalskiego SMS-u Damian Domagała miał występować w pierwszoligowej Lechii Tomaszów Mazowiecki, ale niespodziewanie zgłosili się włodarze włoskiego Tonno Callipo Vibo Valentia i to właśnie przedstawiciel Serie A będzie pierwszym seniorskim klubem mistrza świata juniorów. – Szczerze mówiąc, to nadal nie dowierzam, że spotkała mnie taka możliwość, aby spróbować swoich sił w Serie A – przyznaje Damian Domagała. – Jest to dla mnie szansa, która już nigdy może się nie powtórzyć, dlatego postanowiłem zaryzykować i wyjechać, aby spełniać swoje siatkarskie cele i marzenia – dodaje 19-letni atakujący.

Atakujący złotej, młodzieżowej reprezentacji Polski, który podczas zakończonych niespełna miesiąc temu mistrzostw świata do lat 21 uzupełniał się na boisku z Jakubem Ziobrowskim, początkowo miał występować na zapleczu PlusLigi, w Lechii Tomaszów Mazowiecki. Niespodziewanie jednak zgłosili się włodarze Tonno Callipo Vibo Valentia i to właśnie w tym klubie Damian Domagała spędzi najbliższy sezon po tym, jak oba kluby zawarły ugodę. Jak stwierdził sam zawodnik, jest to dla niego duża szansa. – Długo zastanawiałem się jedynie ze względu na kontrakt łączący mnie z Lechią Tomaszów Mazowiecki. Jednak jest to dla mnie szansa, która już nigdy może się nie powtórzyć, dlatego postanowiłem zaryzykować i wyjechać, aby spełniać swoje siatkarskie cele i marzenia – mówi Damian Domagała.

Jak przyznaje Damian Domagała, dużo zmieniły zakończone złotym medalem mistrzostwa świata juniorów. – Gdy kończyłem liceum i zaczynałem myśleć o klubie, w którym spędzę przyszły sezon, marzyłem o drużynie plusligowej, lecz w takiej miejsca nie znalazłem, dlatego związałem się z drużyna z Tomaszowa Mazowieckiego. Jest to miejsce, w którym na pewno możliwość grania wpłynęłaby na rozwój moich umiejętności, lecz po udanych mistrzostwach świata ku mojemu zaskoczeniu zaczęły zgłaszać się kluby zagraniczne, w tym te z najwyższej włoskiej ligi – mówi młody atakujący, nie ukrywając zaskoczenia. – Ostatecznie udało mi się związać z Tonno Callipo Vibo Valentia i szczerze mówiąc, nadal nie dowierzam, że spotkała mnie taka możliwość, aby spróbować swoich sił w Serie A – dodaje Damian Domagała.



Atakujący Tonno Callipo Vibo Valentia przyznał także, że emocje towarzyszące wyjazdowi do Włoch są duże. – Towarzyszy mi cały wachlarz emocji, zaczynając od euforii, poprzez stres, a kończąc na strachu. Rzucam się na głęboką wodę, wyjeżdżam daleko od domu, bez żadnej znajomej mi osoby, ale liczę, że szybko odnajdę się wśród włoskiego społeczeństwa – nie ukrywa 19-latek. A jakie są jego oczekiwania względem tego sezonu? – Przede wszystkim ciężka praca, dzięki której można osiągnąć wiele i liczę, że wykorzystam potencjał włoskiej szkoły, by jak najbardziej się rozwinąć – mówi Damian Domagała.

Na swojej pozycji Damian Domagała będzie występował wspólnie z Benjaminem Patchem, który zbierał pochlebne recenzje podczas występów w barwach Stanów Zjednoczonych w tegorocznej Lidze Światowej. Dla Amerykanina to także będzie pierwszy klub po występach w lidze uniwersyteckiej. – Gdy dowiedziałem się, że zasilę szeregi Vibo Valentii, już wiedziałem, że na pozycji będę rywalizować z Benjaminem Patchem. Jestem ciekaw przebiegu tej rywalizacji, bo jeszcze niedawno w czasie Ligi Światowej obserwowałem grę Amerykanina, a już niedługo będę walczyć z nim o miejsce w podstawowym składzie. Mam nadzieję, że uda mi się czegoś nauczyć od bardziej doświadczonego Benjamina i ta rywalizacja będzie przede wszystkim zdrowa – zakończył mistrz świata do lat 21.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-07-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved