Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Challenge Cup M: Triumf Fakieła Nowy Urengoj

Challenge Cup M: Triumf Fakieła Nowy Urengoj

fot. CEV

Siatkarze Fakiełu Nowy Urengoj wygrali pierwszy mecz finałowy 3:1 i przed rewanżem na własnym terenie mieli sporą zaliczkę. Aby sięgnąć po Puchar Challenge, potrzebowali dwóch wygranych setów. Premierową odsłonę zapisali co prawda na swoim koncie siatkarze Chaumont VB, jednak po dwóch następnych partiach stało się jasne, że zwycięstwo w całym dwumeczu należy do ekipy Camilo Placiego. Rosjanie nie zwolnili tempa i w czwartej części skończyli spotkanie wynikiem 3:1.

Fakieł Nowy Urengoj rewanżowe spotkanie rozpoczął od dwóch udanych akcji, ale już trzy kolejne padły łupem przyjezdnych (3:2). Błąd w ofensywie Rosjan sprawił, że francuski team prowadził już 2 oczkami (5:3), a atak ze środka sprowadził obie ekipy na pierwszą przerwę techniczną (8:6). Gospodarzom odgwizdany został błąd ustawienia (7:10), ale przy serwisie Jegora Kluki Francuzi dwa razy z rzędu posłali swoje ataki w aut (11:11). Gra się wyrównała (13:13) i dopiero kontra Nathana Wounembaina dała gościom 2 oczka przewagi (15:13), a jego kolejne zbicie z lewego skrzydła doprowadziło do drugiego regulaminowego czasu (16:14). Po powrocie błędy zaczęli popełnić podopieczni Camilo Placiego (14:18), a kiedy kontratak wykorzystali miejscowi, o czas poprosił szkoleniowiec Chaumont VB (19:17). Cały czas 2 punkty więcej były po stronie francuskiej (21:19), w której świetnie funkcjonował atak z lewej flanki i po jednym z nich Chaumont miało piłkę setową (24:20), pewnie wygrywając tę partię 25:21.



Już w pierwszych momentach kolejnej odsłony zespoły rozegrały długą wymianę, którą zakończył efektowny atak z VI strefy Kluki (2:2). Chwilę potem podwójny blok zatrzymał przyjezdnych, którzy następnie pomylili się w dwóch akcjach z rzędu (2:5) i głównie przez to przegrywali już 4:8. Również po przerwie lepiej radzili sobie zawodnicy z Nowego Urengoju (10:4), w końcu Chaumont zaczął odrabiać swoje starty (7:10), ale inicjatywa nieprzerwanie należała do Rosjan (16:11). Mocnym zbiciem popisał się Aleksander Kimerow (18:14), ale goście próbowali jeszcze walczyć, powstrzymując atak Dmitrija Wołkowa (16:18). Fakieł ponownie wysunął się na czteropunktowe prowadzenie (20:16), a nie do zatrzymania na lewej flance był Kluka (23:20). Dwie skuteczne kontry, jedna z prawej strony, druga ze środka, zakończyły tę część meczu na korzyść rosyjskiego teamu (25:20).

Początek następnej odsłony stał pod znakiem wymian mocnych ciosów (3:3) i choć jako pierwsi odskoczyli Francuzi, to gospodarze błyskawicznie odrobili swoje starty i świetnym atakiem ze środka Wadima Lichoszerstowa wyszli na minimalną przewagę (7:6). Gospodarze mieli 2 oczka więcej i chociaż rywale nawiązali kontakt punktowy (10:11), to as serwisowy sprawił, że ponownie przewaga należała do Fakieła (12:10). Prowadzenie powiększył kontratak Kluki oraz skuteczny blok gospodarzy (16:12). Ekipa Camilo Placiego nie zwalniała ręki w ofensywie, dzięki czemu była w stanie utrzymać dystans nad rywalem (19:15), a kiedy efektownym zbiciem z drugiej linii popisał się Wołkow, wzrósł on do 5 oczek (22:17). Potężny atak Kluki dał Fakiełowi piłkę setową, a autowy atak po drugiej stronie siatki zakończył tę odsłonę, tym samym zapewniając rosyjskiemu teamowi trofeum.

Obaj szkoleniowcy w następnym secie zdecydowali się wprowadzić zmienników, a ci walczyli punkt za punkt, popisując się udanymi serwisami (5:4). W końcu inicjatywę udało się przejąć Fakiełowi (8:4), a francuski zespół miał kłopoty z przyjęciem, co skrupulatnie wykorzystywali gospodarze (11:5). Środkowi rosyjskiej ekipy nie szczędzili siły w ofensywie, a popsute zagrywki Chaumont nie pozwalały im nawet myśleć o zmniejszeniu strat (8:15). Miejscowi zmierzali po pewne zwycięstwo w tej partii (17:9), a mocnymi zbiciami punktował Kimerow. Francuzi w końcu odzyskali siłę w ofensywie (14:18), ale sprawy w swoje ręce wziął bombardier Fakieła, zapisując na swoim koncie asa serwisowego (21:15). Autowy atak Mateja Pataka doprowadził do piłki meczowej (24:18), a kontra Denisa Bogdana zakończyła finałową rywalizację (25:18).

Fakieł Nowy Urengoj (RUS) – Chaumont VB 52 (FRA) 3:1
(21:25, 25:20, 25:19, 25:18)
Stan rywalizacji: 2:0 dla Fakieła

Składy zespołów:
Fakieł: Lichoszerstow (9), Kołodynski (1), Jakowlew (3), Kimerow (11), Wołkow (13), Kluka (13), Szyszkin (libero) oraz Własow (5), Tochtasz, Bezrukow, Bogdan (8), Aleksiejew i Bondarenko (1)
Chaumont: Jorna (2), Gonzalez (4), Aguenier (8), Boyer (16), Mc Donnell (1), Wounembaina (12), Closter (libero) oraz Patak (6), Rodriguez (3), Corteggiani (4), Chauvin i Ben Tara (1)

Zobacz również:
Wyniki Pucharu Challenge mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-04-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved