Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Challenge Cup K: Olympiakos z 0:2 na 3:2 w pierwszym meczu finałowym

Challenge Cup K: Olympiakos z 0:2 na 3:2 w pierwszym meczu finałowym

fot. CEV

Pierwszy mecz finałowy Pucharu Challenge kobiet w Pireusie oglądało ponad 2 tysiące kibiców, którzy byli świadkami niezwykłych emocji. Ich zespół przegrywał już z faworyzowaną turecką drużyną Bursa BBSK 0:2, doprowadził jednak do wyrównania i wygrał w tie-breaku.

Bursa BBSK to triumfator Pucharu Challenge kobiet z 2015 roku, z kolei grecka siatkówka wciąż pogrążona jest w sporym kryzysie. Nic więc dziwnego, że awans siatkarek Olympiakosu Pireus do finału Pucharu Challenge jest sporą niespodzianką, dającą nadzieję na odrodzenie się siatkówki w Atenach. Faworytem finałowego dwumeczu jest jednak zespół turecki i w pierwszych dwóch setach siatkarki z Bursy wywiązywały się ze swojej roli bardzo dobrze. Trudna zagrywka, która sprawiała wiele kłopotów przyjmującym Olympiakosu, zwłaszcza Nadziei Malasai, pozwoliła Turczynkom na wysokie prowadzenie 16:9 na drugiej przerwie technicznej. Bursa prowadziła 21:12 i ostatecznie pierwszego seta zespół gości wygrał do 18. Niewiele dała zmiana w drugim secie – trener Branko Kovacević w miejsce Malasai wprowadził Jewgienię Tsimę, która również nie potrafiła sobie poradzić z zagrywkami rywalek. Bursa znów miała siedmiopunktową przewagę na drugiej przerwie technicznej i całego seta wygrała jeszcze wyżej – do 15. Nic więc nie wskazywało na to, że Olympiakos może się podnieść.



Mimo przegranych dwóch setów fanatyczna grecka publiczność nie zaprzestała dopingu i to on poniósł siatkarki Olympiakosu do zwycięstwa. W trzeciej partii odżyła Nadzieja Malasai, świetnie zaczęła grać Ana Lazarević i grecki zespół miał cały czas kilka punktów przewagi, której nie oddał do końca, wygrywając do 20. Niesamowity przebieg miała końcówka czwartej partii. Bursa prowadziła na drugiej przerwie technicznej 16:14, potem 19:17 i… zespół gości całkowicie stanął. Siatkarki z Pireusu zdobyły osiem punktów z rzędu i wygrały czwartego seta do 19, doprowadzając tym samym do remisu, w czym duża zasługa Saski Hippe.

W tie-breaku Turczynki podłamane fatalną końcówką poprzedniego seta już się nie podniosły. Popełniały błąd za błędem, które skrzętnie wykorzystywane były przez zespół gospodyń. Olympiakos wygrał 15:10 i na sobotni mecz rewanżowy do Bursy pojedzie z zaliczką wygranego pierwszego spotkania. W Turcji jednak zespołowi Branko Kovacevicia nie będzie łatwo.

Olympiakos Pireus (GRE) – Bursa BBSK (TUR) 3:2
(18:25, 15:25, 25:20, 25:19, 15:10)

Składy zespołów:
Olympiakos: Giota (8), Lazarević (14), Malasai (15), Lamprousi (10), Christodoulou (6), Hippe (20), Konomi (libero) oraz Vlachaki (2), Tsima i Teza
Bursa: Yildirim (5), Soroglu (15), Kirdar (4), Da Silva (19), Prokopic (15), Horvath (18), Cihan (libero) oraz Sarioglu (libero), Hatipoglu (1), Tanil, Baszniakowa i Ince (2)

Zobacz również:
Wyniki Pucharu Challenge kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-04-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved