Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > CEV Satellite Larnaca: Polki pozostają w grze

CEV Satellite Larnaca: Polki pozostają w grze

fot. FIVB

Kinga Kołosińska i Jagoda Gruszczyńska rozegrały kolejne spotkanie po prawej stronie turniejowej drabinki i ponownie odniosły zwycięstwo. Tym razem, po trzysetowej walce, w pokonanym polu Polki pozostawiły duet z Litwy – Dumbauskaite/Povilaityte.

Od samego początku biało-czerwone starały się przewodzić grze i pracowały nad prowadzeniem (6:3). Litewska para cały czas jednak goniła wynik, a pomagały jej w tym m.in. dobra zagrywka oraz gra w kontrze (9:9). Świetnie w polu grała jednak Jagoda Gruszczyńska, co w połączeniu z jej kontrą dało Polkom dwupunktową nadwyżkę 13:11. Rywalki nadal nie odpuszczały, choć inicjatywa należała do polskiego duetu. Mimo że ten cały czas miał na plecach oddech przeciwniczek, realizował drogę do obranego celu – wygranej. Blok Kingi Kołosińskiej w końcowe dał Polkom prowadzenie 18:16, a niedługo później partię zakończyły udane akcje obu reprezentantek naszego kraju.



W drugim secie przeciwniczki podjęły walkę od razu po powrocie na boisko i po asie serwisowym prowadziły 5:3. Polskim siatkarkom trudno było skończyć akcje, bowiem przeciwniczki uwijały się w polu. Gruszczyńska próbowała znaleźć na nie sposób w polu zagrywki i to przyniosło skutek. Przy jej uderzeniach biało-czerwone zdobyły serię punktów (11:9). Był to jednak chwilowy zryw, a w kolejnych minutach sytuację zaczęły w pełni kontrolować reprezentantki Litwy. Blok na obu Polkach i as serwisowy to był początek w wykonaniu rywalek, które odskoczyły na 14:12. Kołosińska i Gruszczyńska poprosiły o przerwę, ale po niej nadal punkty wędrowały na konto litewskiej dwójki (16:12). Gdy biało-czerwone przerwały wreszcie serię, zaczęły też odrabiać straty i po kontrze Gruszczyńskiej to przeciwniczki poprosiły o przerwę, prowadząc tylko punktem 16:15. Niedługo później same dały Polkom remisowy punkt (17:17), po ataku w aut. W końcówce to jednak rywalki utrzymały inicjatywę i doprowadziły do tie-breaka.

Set decydujący rozpoczął się bardzo udanie dla polskiego duetu (5:1), co ułatwiło walkę w całej partii. Litwinki nie radziły sobie zupełnie z dobrze grającymi Polkami, same też popełniały błędy (9:5). I choć przez moment dystans dzielący obie pary zaczął topnieć, to sprytne zagrania Kołosińskiej i Gruszczyńskiej nie pozwoliły rywalkom na wiele. Końcówka należała do broniącej biało-czerwonego duetu, która też zakończyła całe spotkanie.

Kołosińska/Gruszczyńska POL [5] – Dumbauskaite/Povilaityte LTU [2] 2:1
(21:19, 19:21, 15:11)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-08-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved