Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > CEV Masters: Kantor i Łosiak ze srebrem

CEV Masters: Kantor i Łosiak ze srebrem

fot. FIVB

Po znakomitym początku w turnieju CEV Masters w czeskim Pelhrimovie Piotr Kantor i Bartosz Łosiak awansowali do wielkiego finału. Po zaciętym starciu w wielkim finale Polacy musieli uznać wyższość holenderskiego duetu Alexander Brouwer/Robert Meeuwsen. Na najniższym stopniu podium stanęli siatkarze z Łotwy: Plavins/Tocs. W rywalizacji kobiet triumfowały gospodynie – Kolocova/Kvapilova.

 



Rywalami Polaków był aktualnie trzeci zespół turnieju olimpijskiego i mistrzostw Starego Kontynentu. Początek spotkania należał jednak do naszej pary, która przez długi czas kontrolowała przebieg wydarzeń na boisku. Na finiszu rywale pokazali klasę. W kluczowym momencie Meeuwsen zaserwował asowo i to był przełomowy moment w pierwszej odsłonie przegranej przez biało-czerwonych na przewagi. Finał partii otwarcia miał wpływ na przebieg początku drugiego seta. Holendrzy nie prowadzili zbyt wysoko, ale wydawało się, że panują nad sytuacją. Polacy wyrównali przy stanie 9:9, a dalej wyszli na jednopunktowe prowadzenie. Potem znów była uporczywa walka punkt za punkt, sporo obron, wymian i trwanie w remisach aż do finiszu seta. I tym razem więcej zimnej krwi zachowali doświadczeni rywale.

Piotr Kantor i Bartosz Łosiak już po raz drugi na starcie sezonu stają na podium imprezy międzynarodowej. Tydzień temu w ramach cyklu World Tour zajęli drugie miejsce w Hadze.

Kantor/Łosiak POL – Brouwer/Meeuwsen NED 0:2
(22:24, 20:22)

Zdecydowanie mniej problemów mieli siatkarze z Łotwy. Już początek starcia pokazał siłę duetu Plavins/Tocs. W odsłonie premierowej Austriacy tylko krótkotrwale dotrzymywali kroku rywalom. Trudniejsze warunki Doppler z Horstem postawili rywalom w drugiej partii spotkania, w kluczowych momentach lepiej reagowali Łotysze, popełniając mniej błędów własnych i to oni wywalczyli miejsce na najniższym stopniu podium.

Plavins/Tocs LAT – Doppler/Horst AUT 2:0
(21:14, 21:19)

 


Czeszki nie miały większych problemów z awansem do wielkiego finału. Wcześniej w walce o ćwierćfinał pokonały m.in. polską parę Kołosińska/Kociołek. O ile czeski pojedynek w ćwierćfinale mógł jeszcze zagrozić późniejszym triumfatorkom, to w półfinale i finale Kolocova i Kvapilova sprawiały wrażenie ekipy kontrolującej sytuację. W półfinale Kolocova i Kvapilova trafiły na duet z Estonii – Lahti/Parkkinen. Ten mecz nie miał większej historii, Czeszki już w początkowej fazie rywalizacji przejmowały kontrolę nad rywalizacją, wygrywając wyjątkowo pewnie. Finki odbudowały się w walce o brąz, pokazując, że również potrafią narzucić swój styl gry i zajmując miejsce na najniższym stopniu podium. Finał miał tylko dwie bohaterki, odrzucając rywalki od siatki i prezentując swoją przewagę w ataku, duet z Czech rozbił rywalki do 8. W kolejnej partii Graudina i Kravcenoka walczyły już do końca, doprowadzając do gry na przewagi, więcej „zimnej krwi” zachowały jednak gospodynie.

Kolocova/Kvapilova CZE – Graudina/Kravcenoka LAT 2:0
(21:8, 23:21)

Lahti/Parkkinen FIN – Ittlinger/Behrens GER 2:0
(21:19, 21:17)

 

źródło: cev.lu, inf. własna, pzps.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-01-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved