Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Bundesliga: Różna dyspozycja „polskich” zespołów

Bundesliga: Różna dyspozycja „polskich” zespołów

Za nami kolejne spotkania w siatkarskiej Bundeslidze kobiet i mężczyzn. W każdej z lig Polska ma swoich przedstawicieli i przedstawicielki. Biało-czerwoni w minionych spotkaniach grali ze zmiennym szczęściem, pauzował też zespół Bartłomieja Bołądzia.

Bartosz Pietruczuk i jego Hypo Tirol Alpenvolleys Unterhaching w ostatniej kolejce nie dał szans sąsiadom z tabeli – ekipie SVG Lüneburg.  Wszystkie partie kończyły się łatwymi wygranymi miejscowych, choć ci popełniali bardzo dużo błędów, często też uderzali w blok rywali. SVG Lüneburg spisywał się jeszcze gorzej, dlatego spotkanie miało jednostronny przebieg. Polski przyjmujący znalazł się oczywiście w wyjściowym składzie swojej drużyny, jednak ze względu na nie najlepszą skuteczność ataku – odpoczywał w drugiej partii, wracając na boisko w kolejnej odsłonie. Pietroczuk zdobył w tym meczu 4 punkty – wszystkie atakiem (29% skuteczności), dodatkowo notując w przyjęciu 45% skutecznego i 36% perfekcyjnego wykonania tego elementu.



Większych szans w starciu z Berlin Recycling Volleys nie miała drużyna Kamila Ratajczaka – Netzhoppers Königs KW. Ekipa Polaka mimo że grała we własnej hali, nie podjęła walki. Prowadząc wyrównaną grę jedynie na początku pierwszego i trzeciego seta. Ratajczak rozegrał całe spotkanie, notując przy 14 przyjętych zagrywkach skuteczność 64% i 7%.

W składzie TSV Herrsching na ostatni mecz znalazł się Sławomir Zemlik, który wraca powoli po kontuzji. Polak nie pojawił się jednak jeszcze na boisku, a jego zespół przegrał w czterech setach na wyjeździe z Volleyball Bisons Bühl. W ten weekend nie grał lider tabeli – VfB Friedrichshafen, w którym występuje Bartłomiej Bołądź.

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela ligi niemieckiej siatkarzy

Bardzo dobrze w meczu wyjazdowym w Erfurcie poradził sobie VfB Suhl – zespół Klaudii Koniecznej i Katarzyny Brydy. W dwóch pierwszych partiach spotkania przyjezdna drużyna od samego początku przewodziła stawce na boisku. Co prawda team gospodarzy zdołał wykorzystać słabszą postawę rywalek w secie kolejnym i wygrał go, jednak w kolejnym już ponownie to Polki i ich zespół stanowiły o sytuacji na boisku i przewodziły grze. Sporo ważnych piłek skończyła Katarzyna Bryda, która finalnie zdobyła 12 punktów – jeden zagrywką oraz 11 atakiem, przy skuteczności na poziomie 42%. Klaudia Konieczna na boisku pojawiała się na krótkie zmiany w drugim, trzecim oraz czwartym secie. Dzięki tej wygranej VfB Suhl z przedostatniego miejsca w tabeli wskoczył o jedno miejsce wyżej.

Mniej szczęścia we własnej hali miały Ladies in Black Aachen – drużyna Karoliny Piśli. Miejscowe wcale nie odstawały znacznie od rywalek, lepiej spisywały się od nich w przyjęciu, miały więcej okazji w ataku. Nie wykorzystywały ich jednak w pełni, zwłaszcza w decydujących momentach. W dodatku popełniły trochę więcej błędów niż rywalki, co zdecydowało o przegranej. Polska zawodniczka mimo że była w składzie, nie pojawiła się na boisku.

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela ligi niemieckiej siatkarek

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved