Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Bielawianka stawia na młodzież i szuka środkowego

Bielawianka stawia na młodzież i szuka środkowego

fot. Przemysław Rokitowski

Do sporych zmian doszło w składzie Bielawianki Bielawa, z którą pożegnali się najbardziej doświadczeni zawodnicy. W ich miejsce działacze dolnośląskiej ekipy zakontraktowali młodych zawodników, dla których najważniejszym celem będzie siatkarski rozwój. Skład jest prawie kompletny, ale trwają jeszcze poszukiwania środkowych, którzy mogliby uzupełnić lukę na tej pozycji w Bielawiance.

Miniony sezon nie był zbyt udany dla Bielawianki Bielawa, która wprawdzie w rundzie zasadniczej spisała się bardzo dobrze, ale już w play-off noga powinęła jej się na AZS-ie UAM Poznań, przez co nie powtórzyła sukcesu z wcześniejszych rozgrywek. W międzysezonowej przerwie doszło zatem do sporych zmian w składzie. Przede wszystkim z ekipą prowadzoną przez Marcina Jarosza pożegnało się kilku ogranych na drugoligowym froncie zawodników. Do nich można zaliczyć Michała Glinkę (środkowy), Michała Tomiałowicza (atakujący), Grzegorza Kuklę (libero), a z Bielawianki odeszli także Michał Skwarcan (środkowy) oraz Karol Andrzejewski (rozgrywający). W klubie zostali – Oskar Grabowski (atakujący), Tymoteusz Gajek (rozgrywający), Alex Strubbe (przyjmujący), Maciej Byczek (libero).



Działacze postanowili uzupełnić skład młodymi zawodnikami. Na atak zakontraktowano Patryka Pruchnickiego, który ostatnio bronił barw Centrum Augustów. Na rozegraniu zagra Mateusz Kamiński, który ma za sobą już przygodę pierwszoligową w Victorii PWSZ Wałbrzych i APP Krispolu Września, a ostatnio reprezentował Chrobrego Głogów. Przyjęcie uzupełnią Karol Greś, a także Piotr Borkowski. Na libero zagra młody Jakub Zemanek, ale największy problem jest na środku, bowiem Bielawianka ma tylko jednego zawodnika na tej pozycji. Jest nim młody Oskar Iwanow. Trener ekipy z Bielawy liczy, że do rozpoczęcia przygotowań uda się zakontraktować przynajmniej jeszcze jednego gracza na tej pozycji. – Szukamy jeszcze środkowych. Trochę obawiam się, że go nie znajdziemy. Wówczas będziemy musieli kombinować i przestawiać zawodników na poszczególnych pozycjach. Mamy pewne fundusze. Szukaliśmy głównie w obrębie Dolnego Śląska, ale jest posucha na tej pozycji – powiedział Marcin Jarosz, szkoleniowiec zespołu z Bielawy.

Ewidentnie widać, że bielawscy działacze postawili na młodzież, której głównym zadaniem będzie siatkarski rozwój przez grę na drugoligowym froncie. Szkoleniowiec dolnośląskiej drużyny zadowolony jest z ruchów kadrowych, choć sen z powiek spędza mu dziura na środku siatki. – Chcieliśmy trochę zmian w zespole. Dokonaliśmy pewnych roszad. Jakby jeszcze znalazł się jakiś środkowy, to mógłbym powiedzieć, że jestem usatysfakcjonowany z nowo zbudowanej ekipy – podkreślił Jarosz, który jednocześnie zaznaczył, że w nadchodzących rozgrywkach drużyna nie będzie miała poprzeczki zawieszonej bardzo wysoko. – Liczymy na to, że będziemy grali fajne mecze, że będziemy wygrywali, ale dla tych chłopaków najważniejszy będzie rozwój. Na pewno będziemy musieli dać chwilę, żeby ten zespół się dotarł, bo doszło do dużej ilości zmian – zakończył trener Bielawianki.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-07-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved