Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Benjamin Toniutti: Ponieśliśmy sporo porażek w decydujących meczach

Benjamin Toniutti: Ponieśliśmy sporo porażek w decydujących meczach

fot. Aleksandra Twardowska

– Graliśmy naprawdę dobrze w tym meczu. Szkoda, że nie wystarczyła ta walka, którą pokazaliśmy. Podnieśliśmy się po tym, co pokazaliśmy w półfinale. Szkoda niewykorzystanej szansy, bo kiedy ona się pojawia, to trzeba ją wykorzystywać i przechylać szalę zwycięstwa na swoją korzyść – powiedział po porażce w meczu o brązowy medal Ligi Mistrzów Benjamin Toniutti, rozgrywający ekipy z Opolszczyzny.

Siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle z Kazania wrócili bez sukcesu. Podopieczni Andrei Gardiniego w meczu o trzecie miejsce turnieju finałowego Ligi Mistrzów musieli uznać wyższość sir Colussi Sicoma Perugia. Przegrali dopiero w tie-breaku, ale po meczu mogą odczuwać spory niedosyt, bo mieli nawet możliwość wygrania go 3:0. Kluczowy okazał się drugi set, którego przegrali po walce na przewagi. – Graliśmy naprawdę dobrze w tym meczu. Szkoda, że nie wystarczyła ta walka, którą pokazaliśmy. Podnieśliśmy się po tym, co pokazaliśmy w półfinale. Szkoda niewykorzystanej szansy, bo kiedy ona się pojawia, to trzeba ją wykorzystywać i przechylać szalę zwycięstwa na swoją korzyść. W drugim secie uciekło nam spotkanie, które mogliśmy wygrać – powiedział Benjamin Toniutti, rozgrywający ekipy z Opolszczyzny.



Dla ZAKSY miniony sezon nie był zbyt owocny. Wprawdzie znalazła się ona w turnieju finałowym Pucharu Polski, zagrała w ścisłym finale PlusLigi, a także zakwalifikowała się do Final Four Ligi Mistrzów, ale na żadnym z trzech frontów nie odniosła zwycięstwa. W Pucharze Polski została wyeliminowana przez Trefla Gdańsk, w krajowych rozgrywkach walkę o złoto przegrała z PGE Skrą, a na europejskim froncie została pokonana przez włoskie drużyny. W Kędzierzynie-Koźlu nie ukrywają rozczarowania wynikami osiągniętymi na przestrzeni ostatnich miesięcy. – Za nami trudny sezon, w którym ponieśliśmy sporo porażek w decydujących meczach. No ale z drugiej strony byliśmy w finałach. Musimy zastanowić się nad tym, co się wydarzyło. Dlaczego w ostatecznym rozrachunku przegraliśmy wszystkie turnieje. Na pewno w Lidze Mistrzów decydowała o wyniku ławka rezerwowych. Nie mieliśmy tak wielu możliwości zmian jak inne zespoły. Ale nie chcę powiedzieć, że to był beznadziejny sezon, bo byliśmy w dobrej formie. Zabrakło nam tego jednego zwycięstwa, które pozwoliłoby nam zupełnie inaczej patrzeć na ten sezon. Musimy być w kolejnym sezonie jeszcze silniejsi – zadeklarował jeden z filarów ZAKSY.

źródło: inf. własna, polsatsport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-05-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved