Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Belgia: Orczyk na fali, Knack o krok od złota

Belgia: Orczyk na fali, Knack o krok od złota

fot. Katarzyna Antczak

Po „wymuszonej” wygranej w pierwszym meczu finałowym ligi belgijskiej (3:2 rzutem na taśmę) siatkarze Knack Roeselare nie zwalniają tempa. W niedzielę, w drugim spotkaniu o złoty medal, ponownie pokonali przeciwników z Noliko Maaseik, tym razem potrzebując do tego już tylko czterech partii. Tym samym obrońcy tytułu sprzed roku są o krok od powtórzenia sukcesu i ponownego sięgnięcia po najważniejszy laur rozgrywek.



Dobry start dla klubu z Maaseik zapewnił Pereyra, który świetnie radził sobie z blokiem Knack do momentu, w którym uaktywnił się w nim Paulides (4:5), co pociągnęło za sobą dalszą dobrą grę obrońców tytułu w tym elemencie. Sprytne wystawienie rąk Matthijsa Verhannemana dało jego zespołowi prowadzenie przy stanie 8:7. Sytuacja spokojnie rozwijała się na korzyść gospodarzy, a pewnie na skrzydle radził sobie Tuerlinckx (11:9). Kiedy następnie w dwóch spektakularnych akcjach popisał się Piotr Orczyk, stało się jasne, że Noliko będzie bardzo trudno odwrócić losy meczu (17:12). Przy postępującej słabości Finoli i rozchwianiu Wijsmansa Daniel Castellani dokonał roszady i za tego drugiego na boisku pojawił się Jorna. Na niewiele się to jednak zdało, bowiem Polak w dalszym ciągu grał niezwykle skutecznie i właśnie po jego zagraniu Knack miało piłkę setową (24:18), którą wkrótce zamieniło na wygraną (25:19).

Na początku kolejnego rozdania różnicę robiło trzech graczy – Orczyk, Tuerlinckx oraz Pereyra (7:7). Rywalizacja obu teamów przy taktycznych zagraniach Tima Broshoga oscylowała jednak w granicach remisu (11:11, 13:13, 15:15) i żaden z zawodników nie był w stanie tego zmienić. Niewątpliwie jednak to Pereyra wykonywał największą pracę dla Noliko i de facto wyłącznie dzięki jego zbiciom klub z Maaseik wciąż liczył się w tym secie (18:18). W tym momencie partii ponownie uaktywnił się Polak, który na skrzydle kilkukrotnie wykorzystał niedociągnięcia przeciwników (23:19). Ten rozdział walki zakończył błąd w polu serwisowym Roba Bontje, dla którego była to jedyna okazja na pokazanie się w tej odsłonie finałowych zmagań.

Dwie ostatnie partie to fragmenty różnych opowieści – w trzecim secie Noliko postawiło na Jornę i lepszą pracę w defensywie, w której na medal spisywał się Cortina (7:6). Dzięki temu zespołowi znad Mozy w końcu udało się wypracować czteropunktową przewagę (14:10), jednak wtedy do ataku rzucił się Orczyk i odrobił dwa oczka (14:12). Ponownie to Polak był najjaśniejszym punktem swojego zespołu i, w przeciwieństwie do sytuacji z poprzedniej partii, samotnie próbował doprowadzić swój zespół do wygranej 3:0. Co nie udało mu się w tym secie, poskutkowało deklasacją rywali w kolejnym, w którym przy współpracy z Tuerlinckxem rozbił przyjezdnych 25:13.

Jedyny Polak w finałowej batalii o medale ligi belgijskiej, Piotr Orczyk, zdobył w tym meczu 18 punktów, popisując się 67-procentową skutecznością przyjęcia i taką samą w ataku. Ponadto czterokrotnie zablokował rywali.

Kolejne, być może ostatnie, starcie o złoty krążek odbędzie się 4 maja.

Knack Roeselare – Noliko Maaseik 3:1
(25:19, 25:20, 22:25, 25:13)

Stan rywalizacji: 2:0 dla Knack

Skład zespołów:
Knack: Tuerlinckx (21), Paulides (11), D’Hulst, Coolman (9), Verhanneman (11), Orczyk (18), Dejonckheere (libero) oraz Konings, Van de Velde i Claes (2)
Noliko:
Broshog (8), Mann (11), Pereyra (10), Wijsmans (3), Raymeakers (3), Finoli (1), Cortina (libero) oraz Jorna (5), Pinheiro (1), Staples, Padar (14) i Bontje

Zobacz również:
Wyniki finału ligi belgijskiej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-05-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved