Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Belgia: Orczyk mistrzem Belgii, Knack obroniło tytuł

Belgia: Orczyk mistrzem Belgii, Knack obroniło tytuł

fot. Katarzyna Antczak

W środę w trzech odsłonach zakończył się finał ligi belgijskiej. Knack Roeselare obroniło tytuł, przy minimalnym układzie sił pokonując Noliko Maaseik (3:2, 3:1, 3:0). Mistrzem w barwach złotych medalistów został Polak – Piotr Orczyk – który na mecie bojów o najwyższy stopień podium Ethias Volley League był niebagatelną postacią swojego teamu.

Już początek batalii wskazał, że będzie to wyrównana walka (3:3). Wout Wijsmans podwyższył na 4:3, co pociągnęło za sobą dalsze dobre ofensywne akcje gospodarzy (8:5). Sytuacja miejscowych zaczęła jednak się komplikować, kiedy przez chwilowe rozluźnienie w ich szeregach lawinowo wzrosła liczba błędów własnych (11:13). Pomyłki Pereyry w bloku i pewność siebie na siatce Tuerlinckxa doprowadziły do wyniku 16:14 dla Knack. W tej fazie dały o sobie znać jednak lekkie niedociągnięcia Piotra Orczyka, stan rywalizacji się wyrównał, więc oba zespoły postawiły w ofensywie na swoich nominalnych liderów (23:23). Finalnie przez zbicia Padara zrobiło się 24:23, a następnie szala została przechylona na korzyść gości (25:23).



Widać było, że inaugurująca batalia mocno podłamała miejscowych. Mimo początkowej wyrównanej walki (4:4, 10:10) z każdą kolejną piłką wizja nawiązania walki z rozpędzonym zespołem z Roeselare oddalała się od siatkarzy Noliko (10:12). Dominującą postacią po stronie obrońców tytułu był Tuerlinckx, który doprowadził do wyniku 16:11 dla swojego teamu. Grający bez większej wiary podopieczni Daniela Castellaniego popełniali kolejne serie błędów, w czasie gdy w ofensywie świetnie zaczęli sobie radzić Orczyk i Claes (13:21). Set został skończony przez atakującego z Roeselare i Knack było już tylko o krok od złotego medalu ligi belgijskiej (17:25).

O ile mało walki było w partii numer dwa, o tyle jeszcze mniej można jej było zaznać w ostatniej odsłonie batalii, bowiem de facto toczyła się ona wyłącznie do pierwszej przerwy technicznej (7:8). Po niej Gijs Jorna nie ominął bloków rywali (9:11, 9:14), a trener Castellani przerwał grę, widząc słabość swoich podopiecznych. Do wyniku 10:16 doprowadził swoim zbiciem Coolman, do 13:20 Tuerlinckx, a błędy serwisowe Staplesa w końcówce dały Knack pierwszą piłkę meczową (14:24). Po udanym zagraniu Tima Broshoga chwilę później wykorzystał ją atakujący mistrzów Belgii.

Jedyny Polak w finałowej batalii o złoto ligi belgijskiej, Piotr Orczyk, był autorem 11 punktów dla Knack. Przyjmował z 60 procentami efektywnych zagrań, atakując z 57-procentową skutecznością. Rywali zablokował 2 razy i raz zdobył oczko bezpośrednio zza linii dziewiątego metra. W ciągu całej rywalizacji o najwyższy stopień podium obok Tuerlinckxa był najjaśniejszą postacią swojego teamu.

Noliko Maaseik – Knack Roeselare 0:3
(23:25, 17:25, 15:25)

Stan rywalizacji: 3:0 dla Knack

Składy zespołów:
Noliko: Broshog (5), Maan (9), Pereyra (4), Wijsmans (6), Reymaekers (3), Finoli (1), Cortina (libero) oraz Jorna (1), Pinheiro, Staples i Padar (6)
Knack: Tuerlinckx (23), Paulides (4), D’Hulst, Coolman (6), Claes (7), Orczyk (11), Dejonckheere (libero) oraz Konigs i Van de Velde

Zobacz również:
Wyniki play-off ligi belgijskiej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-05-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved