Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Belgia M: Zespół Orczyka triumfował w meczu pretendentów do złota

Belgia M: Zespół Orczyka triumfował w meczu pretendentów do złota

fot. Joanna Skólimowska

Po trzech kolejkach fazy play-off w rozgrywkach ligi belgijskiej jedynie Lindemans Aalst nie ma na swoim koncie porażki, a pomimo to plasuje się na drugim miejscu w tabeli. Liderem jest Noliko Maaseik, które w tej rundzie spotkań po tie-breaku musiało uznać wyższość Knack Roeselare. Obrońcy tytułu z 10 oczkami plasują się na trzeciej pozycji, a tabelę zamyka zespół Volley Haasrode Leuven, który przegrał wszystkie dotychczasowe spotkania tej fazy rozgrywek.

Najszybciej, bo w zaledwie 74 minuty, ze swoim rywalem uporali się siatkarze Lindemans Aalst. Gospodarze tylko w premierowej partii mieli trochę kłopotów z pokonaniem Prefaxis Menen, choć głównie za sprawą przestoju w końcówce seta. W dwóch kolejnych już w połowie seta miejscowy team wypracowywał sobie czteropunktowe prowadzenie i swojej przewagi nie roztrwonił do końca, wygrywając obie odsłony 25:19. Lindemans Aalst przede wszystkim lepiej radziło sobie w przyjęciu, co pozwalało na wyprowadzenie skutecznych akcji ofensywnych. W podstawowym składzie nie zabrakło Adriana Staszewskiego, który na 8 odbiorów zanotował 75 proc. przyjęcia pozytywnego i 38 proc. perfekcyjnego. W sumie Polak wywalczył 8 punktów, kończąc 7 z 14 ataków, a dodatkowo raz udało mu się zablokować rywala. Na boisku ponownie zabrakło natomiast Kamila Droszyńskiego. Nie najlepiej to spotkanie będzie wspominał Mikołaj Sarnecki. Atakujący Prefaxis Menen skończył zaledwie 8 z 26 akcji, co dało mu 31-procentową skuteczność i to były jego jedyne zdobycze punktowe w tym spotkaniu. Słabiej spisał się także Janusz Górski, choć nie brakowało mu pracy w przyjęciu. Z 23 zagrywek rywali 65 proc. przyjął pozytywnie, a 30 proc. perfekcyjnie. Podobnie jak Sarnecki w ataku zanotował 31 proc., ale raz powstrzymał blokiem przeciwników.



Czterech setów do zwycięstwa potrzebowali natomiast siatkarze Topvolley Callant Antwerpia, którzy podejmowali zespół Volley Haasrode Leuven. W premierowej partii ze zwycięstwa mogli cieszyć się przyjezdni. Choć przegrywali już 18:21, to w końcówce poradzili sobie lepiej. Dwie kolejne partie padły już wyraźnie łupem gospodarzy, którzy w czwartym secie ponownie stracili kilkupunktową przewagę. Tym razem jednak byli w stanie przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, zwyciężając w grze na przewagi 28:26. Na uwagę zasługuje lepsza skuteczność ataku ekipy z Antwerpii przy jej słabszym przyjęciu. Na lepsze statystyki wpływ miała z pewnością dobra postawa w bloku. Gospodarze zapisali na swoim koncie aż 12 „czap” przy zaledwie 4 przyjezdnych.

Ponad 2 godziny trwało spotkanie faworytów do mistrzostwa Belgii. Gracze Knack Roeselare na swoim terenie zmierzyli się z Noliko Maaseik, a w secie otwarcia triumfowali siatkarze Daniela Castellaniego. Dwie kolejne odsłony padły już łupem gospodarzy, którzy w końcówce trzeciej odrobili starty i byli lepsi w grze na przewagi. Aż 33 minuty trwała natomiast czwarta część pojedynku, a w niej to goście z Maaseik dogonili rywali, choć przegrywali już 17:21 i ostatecznie dzięki zwycięstwu 28:26 doprowadzili do tie-breaka. Ten od samego początku przebiegł już jednak pod dyktando obrońców mistrzowskiego tytułu. Rewelacyjnie spisał się Piotr Orczyk, który był najlepiej punktującym siatkarzem w swojej ekipie, zdobywając w sumie 23 oczka. Zanotował 52 proc. skuteczności ataku, a raz zablokował rywali. Słabiej spisał się natomiast Kamil Rychlicki, który we wcześniejszych meczach regularnie stanowił o sile swojego zespołu. Tym razem atakujący zdobył 17 oczek, a w ofensywie zanotował jedynie 38%. Na zmiany prawie we wszystkich setach wchodził Nikodem Wolański, który z dwóch wykonanych zagrywek jedną popsuł.

Zobacz również:
Wyniki rywalizacji play-off ligi belgijskiej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-03-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved