Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi wojewódzkie > Belgia M: W starciu na szczycie lepsza ekipa Orczyka

Belgia M: W starciu na szczycie lepsza ekipa Orczyka

fot. volleyliga.be

Już w 4. kolejce rozgrywek w Belgii doszło do starcia mistrza z wicemistrzem tego kraju. W pojedynku medalistów ubiegłego sezonu zwycięsko wyszedł zespół Piotra Orczyka, chociaż on sam nie znajdował się na boisku zbyt długo. Pewną wygraną zapisały na swoim koncie zespół Kamila Droszyńskiego i Adriana Staszewskiego, pozostali Polacy musieli natomiast przełknąć gorycz porażki.

Lindemans Aalst bez pomocy Kamila Droszyńskiego i Adriana Staszewskiego w trzech setach wygrało na wyjeździe z ekipą VOC Amigos Sint Antonius. Najbardziej wyrównana była premierowa odsłona, w której jednak cały czas o dwa oczka lepsi byli siatkarze drużyny przyjezdnej i tego prowadzenia nie dali sobie wydrzeć aż do końca spotkania. Dwie kolejne odsłony przebiegały już prawie całkowicie pod dyktando gości, którzy pewnie wygrali kolejne odsłony 25:20 i 25:15. Mniej szczęścia miał Łukasz Szarek, którego VBC Axis Shanks Guibertin nie ugrało w Gent nawet seta. Ekipa Polaka najbliżej wygrania chociażby jednego seta była w drugiej partii, w której pomimo tego, że przegrywała 15:21, była w stanie zmniejszyć straty, jednak ostatecznie przegrała 22:25. Łukasz Szarek wyszedł w podstawowym składzie swojego zespołu i był najlepiej punktującym graczem nie tylko swojej ekipy, ale także całego meczu. Atakujący zapisał na swoim koncie 21 oczek, uzyskując 44 proc. skutecznych zbić (21/48).



W starciu mistrza i wicemistrza Belgii górą była drużyna Piotra Orczyka. Knack Roeselare 3:0 pokonał Noliko Maaseik, jednak zarówno pierwszy, jak i trzeci set rozstrzygały się w końcówce. Jedynie druga partia zdecydowanie padła łupem złotych medalistów poprzedniego sezonu. Piotr Orczyk wyszedł w podstawowym składzie, ale jeszcze w pierwszej odsłonie zastąpił go Mathijs Verhanneman. Polski przyjmujący pojawił się na parkiecie jeszcze w trzecim secie, a w całym spotkaniu zdobył jedynie 2 punkty, wszystkie atakiem przy 40-procentowej skuteczności. W ekipie gości cały mecz rozegrał Kamil Rychlicki i z 16 oczkami na swoim koncie został najlepiej punktującym zawodnikiem Noliko Maaseik. Przyjmujący miał 45 proc. udanych akcji ofensywnych, zdobywając atakiem 14 punktów, a 2 kolejne dołożył udanym blokiem. Nikodem Wolański na boisko zawitał jedynie w pierwszym secie i miał okazję zaserwować tylko raz, kończąc spotkanie z zerowym dorobkiem punktowym. W trzech setach zakończyło się także starcie pomiędzy Volley Haasrode Leuven i VBC Waremme. Spotkanie wygrali miejscowi zawodnicy, których do pewnego zwycięstwa poniosła wygrana w drugim secie, w którym przegrywali już 19:21, aby ostatecznie triumfować 25:22. Trzecią odsłonę pewnie wygrali już do 12.

Najdłuższym pojedynkiem 4. kolejki było starcie pomiędzy Topvolley Callant Antwerpia a Prefaxis Menen. W zespole gości 26 punktów zdobył Mikołaj Sarnecki, a 13 dołożył Janusz Górski. Atakujący był najlepiej punktującym siatkarzem w zespole Prefaxis i samym atakiem zdobył aż 23 oczka, dodatkowo popisał się 2 asami serwisowymi oraz jednym blokiem. Janusz Górski grał na 38-procentowej skuteczności ataków, zdobywając tym elementem 9 punktów. Po 2 oczka dołożył zagrywką oraz blokiem. Dobra postawa Polaków nie wystarczyła jednak do zwycięstwa. Starcie było dość zacięte, a trzy odsłony kończyły się różnicą dwóch oczek. W drugim secie wyraźnie lepszy był „polski” zespół, jednak ostatecznie tie-breaka 15:10 wygrali gospodarze z Antwerpii.

Zobacz również:
Wyniki i tabela ligi belgijskiej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved