Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Bartosz Kwolek: Nasza forma faluje

Bartosz Kwolek: Nasza forma faluje

– Na pewno będziemy walczyć do końca. Chcemy jeszcze zdobyć jakieś punkty, aby z uśmiechem na twarzy zakończyć ten średnio udany sezon – powiedział Bartosz Kwolek, przyjmujący AZS-u Politechniki Warszawskiej, która w miniony weekend sprawiła niespodziankę, ogrywając u siebie Jastrzębski Węgiel.

Po raz kolejny udowadniacie, że na Torwarze jesteście w stanie pokonać każdego. Co twoim zdaniem przesądziło o zwycięstwie z Jastrzębskim Węglem?



Bartosz Kwolek: – Kluczem do sukcesu była przede wszystkim dobra zagrywka. Chłopaki pokazali charakter i ogromną wolę walki. Sporą krzywdę wyrządziliśmy też Jastrzębiu na kontrach. Myślę, że to właśnie skuteczny serwis i dobra gra na kontrach zadecydowały o tym, że to my wygraliśmy.

Gracie w tym sezonie nierówno, potraficie wygrać z teoretycznie lepszym rywalem, a następnie przegrać z dużo słabszym. Możesz powiedzieć, dlaczego tak się dzieje?

– Szczerze mówiąc, ciężko mi to ocenić. Poza tym to nie moja rola, tylko trenera, aby zadbać odpowiednio o formę zawodników. W każdym meczu walczymy i chcemy, aby wynik był jak najlepszy, ale nasza forma faluje i chyba nikt nie wie do końca, czemu tak jest.

Co będzie dla was priorytetem w ostatnich dwóch meczach sezonu z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle i GKS-em Katowice?

– Najważniejsze jest, oczywiście, zdobycie punktów. Przed sezonem naszym celem była ósma lokata w ligowej tabeli. Z tego, co wiem, to zajmiemy ostatecznie najprawdopodobniej dziewiąte lub dziesiąte miejsce, ale na pewno będziemy walczyć do końca. Chcemy jeszcze zdobyć jakieś punkty, aby z uśmiechem na twarzy zakończyć ten średnio udany sezon.

Znalazłeś się w szerokim składzie reprezentacji Polski. Jak zareagowałeś, jak się o tym dowiedziałeś?

– Bardzo się ucieszyłem, że ktoś docenia moją codzienną pracę na treningach, ale nie ulegam jakiemuś wielkiemu podnieceniu. To naprawdę bardzo szeroka kadra i jest tam wielu zawodników, do których jeszcze w żadnym stopniu nie dorastam. Nie mam jakichś wielkich nadziei z tym związanych.

Masz już w głowie kolejny sezon i ewentualną pracę ze Stephane’em Antigą, czy jeszcze zupełnie o tym nie myślisz?

– Wiadomo, że gdzieś z tyłu głowy są myśli o przyszłości i o celach na kolejny sezon. Mimo to chciałbym dokończyć jeszcze te rozgrywki jak najlepiej. Mam nadzieję, że trener da mi szansę wystąpić w którymś z dwóch ostatnich meczów, pomimo bardzo słabego występu z Jastrzębskim Węglem. Chciałbym jeszcze udowodnić swoją wartość.

Autor: Wojciech Michałowski, więcej w Gazecie Wyborczej

źródło: warszawa.sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-03-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved