Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Bartosz Kwolek: Mamy armaty, trzeba je tylko nastawić

Bartosz Kwolek: Mamy armaty, trzeba je tylko nastawić

fot. Katarzyna Antczak

Pomimo porażki w premierowej odsłonie meczu z GKS-em Katowice siatkarze Onico Warszawa nie zrazili się niepowodzeniem i szybko przystąpili do odrabiania strat. Jednym z zawodników, który dał drużynie sygnał do walki, był Bartosz Kwolek. Przyjmujący zapisał na swoim koncie 16 punktów, z czego 4 zagrywką, za co otrzymał nagrodę MVP. – Nowoczesna siatkówka na tym polega – im bardziej odrzuci się przeciwnika od siatki, tym łatwiej ustawić blok czy wybronić coś w polu. Mam nadzieję, że to będzie naszą siłą w tym roku, bo armaty mamy, trzeba je tylko odpowiednio ustawić – skomentował mistrz świata juniorów.

Onico Warszawa po 3. kolejkach PlusLigi ma na swoim koncie 7 punktów – pokonało Łuczniczkę Bydgoszcz, przegrało po tie-breaku z Treflem Gdańsk, a w poniedziałkowy wieczór dopisało kolejne 3 oczka dzięki zwycięstwu nad GKS-em Katowice. – Na pewno początek sezonu możemy uznać za udany, bo w każdym z trzech meczów zdobyliśmy jakieś punkty, chociaż ja osobiście żałuję tej porażki w Gdańsku, mogliśmy stamtąd wywieźć lepszy wynik. Nie można już teraz nic zrobić, rywale zagrali dobre spotkanie. Ogółem można być zadowolonym z tego, jak się zaprezentowaliśmy w pierwszych trzech meczach – przyznał Bartosz Kwolek.



Po pierwszym secie, przegranym przez warszawian do 10, nic nie wskazywało, że wydarzenia na boisku zmienią się o 180 stopni. – W tym pierwszym secie jednak trochę zjadła nas presja, bo był to pierwszy mecz we własnej hali. Tę presję sami sobie tak naprawdę narzucamy, bo nasze ambicje są dużo większe, przede wszystkim żeby takie mecze wygrywać 3:0, nie tracić niepotrzebnie setów. Może do tego doszedł jakiś stres, bo niektórzy chcieli się pokazać, był to pierwszy mecz w PlusLidze. Na szczęście wyszliśmy z tego obronną ręką – podkreślił MVP spotkania. Warszawianie szybko przystąpili do odrabiania strat, a udało się to głównie dzięki wzmocnieniu zagrywki. Bartosz Kwolek był jednym z tych, którzy swoim serwisem wyrządzili rywalowi najwięcej krzywdy. – Nowoczesna siatkówka na tym polega – im bardziej odrzuci się przeciwnika od siatki, tym łatwiej ustawić blok czy wybronić coś w polu. Mam nadzieję, że to będzie naszą siłą w tym roku, bo armaty mamy, trzeba je tylko odpowiednio ustawić – zaznaczył 20-latek.

Bez wątpienia siłą Onico w meczu z GKS-em Katowice była zespołowość. Wystarczyło, że jeden z zawodników przeżywał w ataku słabszy moment, od razu Antoine Brizard kierował nowego lidera. – Jeżeli jednemu nie idzie, drugi może pociągnąć i zdobyć parę punktów. Mamy zespół, w którym są takie indywidualności, że na pewno stać nas na to, by zawodnika, któremu akurat nie idzie, odciążyć w ataku i przykryć w przyjęciu – analizował przyjmujący.

Jednym z siatkarzy, który zasłużył na wyróżnienie, był Damian Wojtaszek. Choć libero zwykle są ludźmi od „czarnej roboty”, tym razem 29-latek nie pozwolił o sobie zapomnieć. Dzięki jego ofiarnym obronom udało się wyprowadzić wiele kontr. – Mały nawet jak nie robi spektakularnych akcji na boisku, to i tak go widać, bo jest krzykliwym zawodnikiem. Zrobił w tym meczu fantastyczną robotę i jeśli on dostałby tę nagrodę MVP, to ja osobiście nie byłbym zaskoczony – przyznał Bartosz Kwolek.

Przed startem sezonu w Onico Warszawa doszło do wielu zmian, sprowadzono m.in. wspomnianego już Brizarda, ale także Sharone Vernona-Evansa czy Nikolę Gjorgiewa, a na ławce trenerskiej zasiadł Stephane Antiga. Czy w zespole odczuwalna jest presja na lepszy wynik? – Jeśli chodzi o sporty drużynowe, to moim zdaniem bez presji, stresu nie ma grania i wyniku. Nie czujemy tej presji jednak, bo nie ma żadnych nacisków od strony trenera, klubu czy osób z zarządu, ale każdy z nas słyszał, że przed sezonem mówiło się, że ten skład ma walczyć o wyższe cele – dodał młody przyjmujący.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-10-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved