Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Bartosz Górski: Zmiana trenera była dobrym posunięciem

Bartosz Górski: Zmiana trenera była dobrym posunięciem

– Zmiana trenera była konieczna. Nie tylko decydowały o tym wyniki, ale również gra naszego zespołu. Brak progresu u poszczególnych zawodników spowodował, że zdecydowaliśmy się poprosić Andrzeja Kowala, aby wrócił na stanowisko pierwszego szkoleniowca. Wyniki, które zespół teraz osiąga, pozwalają wierzyć, że było to dobre posunięcie – powiedział, podsumowując pierwszą część sezonu w wykonaniu Asseco Resovii Rzeszów, prezes klubu z Podkarpacia, Bartosz Górski.

Asseco Resovia Rzeszów na półmetku fazy zasadniczej PlusLigi z bilansem dziesięciu zwycięstw i pięciu porażek plasuje się na piątym miejscu w tabeli.  – Jestem zadowolony połowicznie – powiedział o wyniku swojego zespołu Bartosz Górski. – Każdy życzyłyby sobie takiego bilansu, jaki ma obecnie ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (komplet zwycięstw po 15 kolejkach – przyp. red.), natomiast trzeba pamiętać o tym, że jeszcze miesiąc temu nasz wynik był gorszy. Udało się w ciągu tego miesiąca znacząco poprawić naszą sytuację, dzięki czemu możemy zagrać w ćwierćfinale Pucharu Polski. Myślę, że pozycja startowa przez rundą rewanżową PlusLigi nie jest najgorsza, ale przed nami jeszcze sporo pracy. Mamy nadzieję, że będziemy piąć się w górę – dodał.



Po słabym początku sezonu włodarze Asseco Resovii Rzeszów szybko zdecydowali się na zmianę szkoleniowca zespołu. Tym samym na początku grudnia ubiegłego roku Roberto Serniottiego zastąpił na stanowisku były trener rzeszowian Andrzej Kowal. To pierwszy w historii klubu przypadek zmiany szkoleniowca w trakcie sezonu. – Zmiana trenera w tym momencie była konieczna. Nie tylko decydowały o tym wyniki, ale również gra naszego zespołu. Brak progresu u poszczególnych zawodników spowodował, że zdecydowaliśmy się poprosić Andrzeja Kowala, aby wrócił na stanowisko pierwszego szkoleniowca. Wyniki, które zespół teraz osiąga, pozwalają wierzyć, że było to dobre posunięcie. Trudno będzie zapewne utrzymać ostatnią serię kolejnych zwycięstwa po 3:0, natomiast nie jest to niemożliwe – skomentował tę sytuację Górski.

Pierwszym rywalem rzeszowian w lidze po przerwie świątecznej będzie Społem Kielce. Później z kolei czeka ich spotkanie w ćwierćfinale Pucharu Polski z PGE Skrą Bełchatów. – Od kilku lat starcia naszej drużyny z drużyną z Bełchatowa są określane mianem „Świętej wojny”. Ja się cieszę z takiego losowania, będzie to okazja, aby zmierzyć się z bardzo mocnym przeciwnikiem. A żeby zdobyć Puchar Polski, trzeba pokonać wszystkich rywali, którzy stoją na drodze do tego trofeum. Od wielu, wielu lat tego pucharu nam brakuje w naszej klubowej gablocie. Skrę Bełchatów bardzo dobrze wszyscy znamy, wiemy, jakie są jej mocne i słabe strony. Mamy nadzieję te słabsze wykorzystać, a te mocniejsze zneutralizować – zakończył Bartosz Górski.

źródło: inf. własna, nowiny24.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-01-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved