Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Bartosz Górski: Szybko zamierzamy wrócić do czołówki

Bartosz Górski: Szybko zamierzamy wrócić do czołówki

– Jesteśmy rozczarowani rezultatem, ale mam nadzieję, że takie słowa wypowiadam po raz ostatni. Przed nami sporo pracy, aby odbudować pozycję klubu, ale przede wszystkim zaufanie naszych kibiców i sponsorów – powiedział Bartosz Górski, prezes Asseco Resovii Rzeszów, która walkę o awans do półfinału PlusLigi przegrała z Indykpolem AZS-em Olsztyn.

Siatkarze Asseco Resovii Rzeszów nie zaliczą do najbardziej udanych obecnego sezonu. Podopieczni Andrzeja Kowala tym razem nie zagrają o medale, bowiem przegrali ćwierćfinałową rywalizację z Indykpolem AZS-em Olsztyn. Nie uda im się więc poprawić wyniku osiągniętego przed rokiem, kiedy to walkę o brąz przegrali z Jastrzębskim Węglem. – Przed rozpoczęciem sezonu mówiłem, że chcemy poprawić ubiegłoroczny wynik – zajęliśmy czwarte miejsce. Dzisiaj wiemy, że te plany nie zostaną zrealizowane, ale jeszcze będziemy walczyć o piątą lokatę i o to, by zakończyć sezon zwycięstwem. Oczywiście jesteśmy rozczarowani rezultatem, ale mam nadzieję, że takie słowa wypowiadam po raz ostatni. Przed nami sporo pracy, aby odbudować pozycję klubu, ale przede wszystkim zaufanie naszych kibiców i sponsorów – powiedział Bartosz Górski, prezes Asseco Resovii Rzeszów, która świetnie zaczęła ćwierćfinałową batalię z Indykpolem AZS-em Olsztyn, wygrywając w tie-breaku na terenie rywala. Jednak na Podpromiu nie była w stanie przypieczętować awansu do półfinału. Dwie porażki z akademikami zamknęły jej drogę do czołowej czwórki. – Odpadnięcie z walki o medale boli, szczególnie że tak fantastycznie i z zaangażowaniem zagraliśmy pierwszy mecz w Olsztynie. W pojedynkach z AZS-em Olsztyn atmosfery walki nie brakowało, a zwyciężyła drużyna, która była lepsza, solidniejsza i skutecznie wygrywała ważne końcówki – dodał działacz podkarpackiego klubu.



Ekipa z Rzeszowa będzie jeszcze walczyła o piąte miejsce na koniec sezonu, ale już wiadomo, że osiągnie najsłabszy wynik w PlusLidze od kilku lat. Jego konsekwencją zapewne będą zmiany w zespole, ale o nich na razie włodarze klubu nie chcą mówić. – Dla naszego klubu, który chce grać o najwyższe cele, analiza i wyciągnięcie wniosków, również tych personalnych, to rzecz naturalna. Takie zmiany nastąpią, ale o szczegółach będziemy informować po zakończeniu sezonu. Odskoczyliśmy od czołówki, ale szybko zamierzamy do niej wrócić – zadeklarował prezes Asseco Resovii, która w tym sezonie brała również udział w Pucharze CEV. Doszła w nim do półfinału, w którym musiała uznać wyższość przeciwnika z Rosji. Mimo że ten wynik był dobry, to wszystkie kluby wciąż muszą dopłacać do gry w europejskich pucharach. Od lat niewiele w tej kwestii się zmienia i nie zanosi się na to, by coś drgnęło ku lepszemu w najbliższym czasie. Zdaniem działacza rzeszowskiej drużyny warto zacząć zmiany od promowania polskiej siatkówki. – Pod względem popularności jesteśmy czołową dyscypliną w kraju. Nie możemy się tym zachłystywać, ale powinniśmy pracować i zmieniać się na lepsze. Pozytywne symptomy już są, liga zmniejszy się do czternastu zespołów, a jej władze organizują grupy projektowe, które mają poprawić atrakcyjność rozgrywek. Deklaruję pomoc w tych pracach. A jest sporo do zrobienia. Stopniowe zmniejszenie liczebności PlusLigi do dwunastu zespołów, pozostawienie atrakcyjnej formuły play-off, zadbanie o organizację i promocję rozgrywek I ligi, postaranie się o profesjonalną obsługę prawną kontraktów zawodników i ich ubezpieczenie. Należy także zmienić terminarz, by nie kolidował z innymi dyscyplinami i wydłużyć w czasie fazę play-off. Wszystko to sprawi, że będziemy na jeszcze wyższym poziomie organizacyjnym, a co za tym idzie – staniemy się atrakcyjniejsi dla potencjalnych sponsorów i konkurencyjni sportowo – zakończył Bartosz Górski.

Rozmawiała: Sara Kalisz, więcej w serwisie Sport.pl

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-04-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved