Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Bartłomiej Lemański: Nie możemy się w żaden sposób usprawiedliwiać

Bartłomiej Lemański: Nie możemy się w żaden sposób usprawiedliwiać

fot. Klaudia Piwowarczyk

Siatkarze reprezentacji nie wykorzystali meczu ostatniej szansy i po porażce z USA nie wywalczyli awansu do turnieju finałowego Ligi Światowej. Final Six byłoby doskonałą okazją do zdobycia doświadczenia. – Zdecydowanie szkoda, że nie zagramy w Final Six, bo to była okazja do rywalizacji z najlepszymi. To jest mój pierwszy sezon w reprezentacji, więc ja jako debiutant chciałem zobaczyć, jak to jest i mieć możliwość udziału w finale, i grać o najwyższe cele – skomentował Bartłomiej Lemański.

Bartłomiej Lemański po dobrym sezonie w Asseco Resovii Rzeszów zyskał uznanie w oczach Ferdinando de Giorgiego i otrzymał powołanie do reprezentacji Polski. Szybko zameldował się w pierwszej szóstce, udowadniając, że ma bardzo duży potencjał. Jego niewątpliwym atutem jest atak, chociaż akurat w meczu z USA nie zaprezentował pełni swoich umiejętności. Skończył 6 z 15 piłek (40 proc. skuteczności). – Brakuje tych kilku aspektów, każdy indywidualnie wie, co ma poprawić, jako drużyna też będziemy nad tym pracować i mamy nadzieję, że na mistrzostwach Europy to zaprocentuje – ocenił młody środkowy.



Zawodnik przyznał, że awans do Final Six byłby najlepszą okazją do zdobycia doświadczenia i przetarcia przed mistrzostwami Europy, które w tym roku odbędą się w Polsce. – Zdecydowanie szkoda, że nie zagramy w Final Six, bo to była okazja do rywalizacji z najlepszymi. To jest mój pierwszy sezon w reprezentacji, więc ja jako debiutant chciałem zobaczyć, jak to jest i mieć możliwość udziału w finale i grać o najwyższe cele – zaznaczył.

Biało-czerwoni kolejny już raz nie byli w stanie pokonać Amerykanów w meczu o stawkę. Tym razem reprezentacja USA pozbawiła Polaków marzeń o wyjeździe do Brazylii. Czego tym razem zabrakło? Możliwe, że wciąż potrzebujemy czasu na zgranie, bo jesteśmy nową drużyną. Mieliśmy 3 tygodnie treningów przed pierwszym meczem. Nie możemy się usprawiedliwiać w żaden sposób krótkim stażem i brakiem czasu na oswojenie się ze sobą, przegraliśmy, bo Amerykanie w tym spotkaniu byli po prostu lepsi od nas – przyznał Bartłomiej Lemański.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-06-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved