Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Bartłomiej Kluth: Punktowali nas jak zawodowy bokser

Bartłomiej Kluth: Punktowali nas jak zawodowy bokser

Espadon Szczecin niedzielnego meczu z Indykpolem AZS-em Olsztyn nie zaliczy do udanych, praktycznie nie podjął walki z podopiecznymi Roberto Santillego. Dla ekipy Michała Mieszko Gogola był to drugi mecz z rzędu przegramy 0:3. – Rywale okazali się lepsi, ale my możemy być też oczywiście źli na swoją postawę, a nie na przeciwników, którzy grali po prostu swoje. Nie graliśmy tego, co potrafimy. Będziemy chcieli to jak najszybciej naprawić – przyznał atakujący Espadonu, Bartłomiej Kluth.

Rok 2018 nie zaczął się po myśli siatkarzy i sztabu szkoleniowego Espadonu. W żaden sposób nie potrafili przeciwstawić się olsztyńskim akademikom. Była to druga porażka szczecinian 0:3, przypomnijmy, że na zakończenie ubiegłego roku przegrali w takim samym stosunku z Asseco Resovią Rzeszów – Mam nadzieję, że to nas nie podłamie i dalej będziemy dążyli do swoich celów, do swojej dobrej gry. Co więcej liczę, że ta druga runda będzie taka sama, jak tamta, a może nawet i troszkę lepsza. Na pewno będziemy walczyć. Dwa ostatnie mecze nie były najlepsze w naszym wykonaniu i trzeba to otwarcie powiedzieć – powiedział po niedzielnym spotkaniu Bartłomiej Kluth. – To jest dobry zespół, my się mu w niedzielę nie za bardzo przeciwstawiliśmy, on sobie grał spokojnie, wyprowadzał kontry, punktował nas jak zawodowy bokser i pewnie wygrał to spotkanie – ocenił ostatnie spotkanie atakujący Espadonu Szczecin.



Mihułka: Nie takiego wyniku oczekiwaliśmy

Czy w przypadku Espadonu można mówić już o jakimś dołku formy? – Może to gdzieś tak wyglądać, chociaż przegraliśmy dopiero dwa mecze z rzędu i dwa pierwsze po 0:3. Wydaje mi się jednak, że to nie jest dołek – przyznał Kluth. Siatkarz jednak nie ukrywał niezadowolenia z postawy zespołu w tych dwóch spotkaniach. – Rywale okazali się lepsi, ale my możemy być też oczywiście źli na swoją postawę, a nie na przeciwników, którzy grali po prostu swoje, a my nie graliśmy tego, co potrafimy. Będziemy chcieli to jak najszybciej naprawić i w kolejnych meczach pokazać się ze znacznie lepszej strony – powiedział Bartłomiej Kluth.

Teraz przed nim i jego kolegami mecz w Lubinie przeciwko Cuprum. – Na pewno będziemy chcieli poprawić naszą sferę mentalną, znaleźć w sobie siłę do walki i przeciwstawić się lubinianom i każdemu innemu zespołowi – zakończył Bartłomiej Kluth. Espadon Szczecin obecnie zajmuje z 23 punktami na koncie 9. pozycję.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-01-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved