Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Barbara Sokolińska: Ambicji i woli walki nie zabraknie

Barbara Sokolińska: Ambicji i woli walki nie zabraknie

Po pięciu miesiącach przerwy siatkarki KŚ AZS PŚ Gliwice wracają do rywalizacji o ligowe punkty. Zespół w przerwie letniej został mocno zmieniony. Przybyło aż 12 zawodniczek. Jedną z nich jest Barbara Sokolińska, która w poprzednim sezonie broniła barw NOSiR-u Nowy Dwór Mazowiecki.

Mogąca grać w ataku lub na przyjęciu siatkarka pełna jest optymizmu przed rozpoczynającym się sezonem 2017/18. – Nastroje z pewnością są bojowe. Chciałybyśmy po każdym meczu tego sezonu, niezależnie od wyniku, móc powiedzieć, że dałyśmy z siebie wszystko, walczyłyśmy o każdą piłkę i nie poddawałyśmy się nawet w trudnych sytuacjach. Wiadomo, w każdym sezonie przychodzą lepsze i gorsze momenty, mam jednak nadzieję, że ambicji i woli walki nigdy nam nie zabraknie. Oczywiście, w każdym meczu będziemy grały o zwycięstwo, niezależnie jaki przeciwnik będzie stał po drugiej stronie – zapewnia w rozmowie z azs.gliwice.pl Sokolińska.



W klubie nikt nie ukrywa, że pierwszym celem na nowy sezon jest zakończyć go w pierwszej czwórce, co daje możliwość gry o awans do Orlen Ligi. Zadanie jednak nie będzie łatwe. Sporo drużyn, skuszonych właśnie możliwością awansu, szykuje się na walkę o najwyższe cele. – W tym sezonie I liga zapowiada się na jeszcze bardziej wyrównaną, niż w była w zeszłym, w związku z tym walka o miejsce w pierwszej czwórce będzie z pewnością bardzo zacięta, a więc tak jak już wcześniej wspomniałam, w każdym meczu będziemy grały o pełną pulę i wierzę w to, że na koniec sezonu tych punktów będziemy miały jak najwięcej, co przełoży się na wysokie miejsce w tabeli – ocenia szanse akademiczek Barbara Sokolińska.

W okresie przygotowawczym podopieczne Wojciecha Czapli rozegrały szereg spotkań kontrolnych z zespołami zagranicznymi, Orlen Ligi, a na koniec wzięły udział w Pucharze Polski. Po tych pierwszych spotkaniach można być optymistycznie nastawionym do tego, co są w stanie osiągnąć gliwiczanki. W turnieju Pucharu Polski już tak różowo jednak nie było. – Mimo że turniej Pucharu Polski nie do końca udał nam się tak, jak byśmy tego chciały, to nie składamy broni, bo przy tak wyrównanej stawce o wyniku często będzie decydowała dyspozycja dnia. Puchar to puchar, a liga rządzi się swoimi prawami – przekonuje atakująca AZS-u.

Jakie są silne strony drużyny z Kaszubskiej, a nad czym jeszcze trzeba intensywnie pracować? – Trudno mi mówić o naszych silnych i słabych stronach, bo nie chciałabym ułatwiać zadania przeciwnikom. Myślę, że dużą zaletą jest to, że tworzymy zgrany zespół, atmosfera w drużynie jest przyjacielska i dodając do tego wysokie umiejętności indywidualne każdej z nas, może powstać z tego ciekawa mieszanka. Z drugiej strony jest na pewno kilka elementów technicznych i taktycznych, nad którymi należy popracować, ale zdajemy sobie z tego sprawę i na każdym treningu dążymy do poprawy jakości naszej gry – zaznacza siatkarka.

Sokolińska dobrze zna najbliższego rywala, bo w przeszłości miała okazję grać w AZS-ie AWF Warszawa, a z tą drużyną zmierzą się gliwiczanki w sobotę. – Rzeczywiście zespół AZS-u AWF UKSW Warszawa jest mi osobiście dość dobrze znany, ponieważ wraz z Pauliną Brzoską kilka sezonów temu reprezentowałyśmy jego barwy. Bardzo dobrze wspominam współpracę z trenerem Andrzejem Ojrzanowskim, który jest znakomitym specjalistą i z pewnością bardzo dobrze przygotował swoje podopieczne do debiutanckiego sezonu w I lidze. Mimo że AZS AWF to zespół młody i mało doświadczony w porównaniu do innych ekip, na pewno nie można go lekceważyć, bo bez wątpienia dziewczyny są ambitne, głodne sukcesu i łatwo skóry nie sprzedadzą – przewiduje zawodniczka AZS-u Gliwice.

Barbara Sokolińska pochodzi z Białegostoku i nigdy wcześniej nie miała okazji nawet odwiedzić Górnego Śląska. Teraz przyszło reprezentować jej klub z Gliwic. – Nigdy wcześniej nie byłam na Śląsku, jednak Gliwice wywarły na mnie pozytywne wrażenie. Poznałam tu wiele wartościowych osób, a kampus akademicki, na którym większość z nas mieszka, jest naprawdę przyjemnym, tętniącym życiem miejscem – stwierdza 24-latka, którą w meczach ligowych będziemy oglądać z numerem 11.

źródło: azs.gliwice.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-10-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved