Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka światowa > Ary Graça: Brazylia bardziej potrzebuje Leala niż Polska Leona

Ary Graça: Brazylia bardziej potrzebuje Leala niż Polska Leona

fot. archiwum

Podczas wizyty związanej z losowaniem grup Klubowych Mistrzostw Świata, które w grudniu odbędą się w naszym kraju Ary Graca znalazł czas na spotkanie z dziennikarzami i udzielił odpowiedzi na kilka interesujących pytań. – Jeśli pozwoliłbym na grę Leonowi, to co miałbym powiedzieć innym siatkarzom, którzy oczekują na podobne decyzje? Skoro Leon jest taki ważny dla Polski, to śmiało mogę powiedzieć, że Leal jest jeszcze ważniejszy dla Brazylii – mówił prezydent FIVB. 

Już na początku prezydent światowej federacji chwalił Polaków. – Polska federacja siatkarska jest numerem jeden w Europie, a prawdopodobnie również na całym świecie. Jestem dumny, że Polacy dbają o wyszkolenie swoich zawodników już od najmłodszych lat. Jest to szczególnie ważne, ponieważ moim zdaniem siatkówka to sport rodzinny. Rodzice chętnie wysyłają dzieci na siatkarskie treningi, gdyż nie muszą obawiać się o ich zdrowie. Siatkówka to ponadto sport pokoju, który pozwala na wspólną zabawę ludziom w różnym wieku. W naszym sporcie kładzie się nacisk na współpracę, a nie na walkę. Uważam, że są to argumenty, które pomagają rozwijać tę dyscyplinę – zaczął swoje przemówienie prezydent FIVB.



Szybko jednak zostały poruszone również kwestie kwalifikacji do igrzysk olimpijskich w Tokio. Te ulegną zmianie w porównaniu do poprzednich turniejów. Temat ten budzi szczególne kontrowersje, gdyż istnieją obawy, że drużyny z Europy będą miały jeszcze trudniejszą drogę, by awansować na najważniejszą imprezę czterolecia. – Jestem zaskoczony waszymi wątpliwościami – mówił prezydent Ary Graça. – Moim zdaniem jest zupełnie odwrotnie. Na igrzyskach w Rio de Janeiro wystąpiły jedynie cztery drużyny z Europy. Jestem przekonany, że dzięki nowemu systemowi w Tokio będziemy mogli podziwiać aż sześć europejskich reprezentacji. Zależy nam, by nowy model był bardziej przejrzysty. Dotyczy to między innymi wyboru organizatorów turniejów kwalifikacyjnych. Organizację powierzać będziemy tym, którzy wygrają przetargi i zapewnią najlepsze zaplecze sportowe, a nie tym, którzy najwięcej zapłacą. Nie ma możliwości, by zyskiwał ten, kto lepiej się dogada. Dla mnie szczególnie ważnym jest, aby na turnieju olimpijskim grały najlepsze drużyny, gdyż poprawi to prestiż całych rozgrywek. Jednocześnie chcę, żeby już na początku kwalifikacji rywalizowały ze sobą drużyny z całego świata. Jest to potrzebne, aby uczynić z siatkówki najchętniej oglądany sport – stanowczo zaznaczył prezydent FIVB i dodał: – Polska jest niezmiennie ważna, jeśli chodzi o organizację światowych imprez, gdyż od lat 70. reprezentuje nie tylko bardzo wysoki poziom organizacyjny, ale również sportowy.

Kwalifikacje do igrzysk olimpijskich to tylko jeden z wielu turniejów, które w trakcie każdego z sezonów reprezentacyjnych towarzyszą siatkarzom. – Napięty harmonogram to bardzo poważny problem i z tego powodu zakontraktowaliśmy firmę z Holandii, która ma go dokładnie przeanalizować. Zastanawiamy się, czy zachować pięć miesięcy sezonu reprezentacyjnego, czy pójść śladem piłki nożnej i wymieszać sezon reprezentacyjny z klubowym. Ta druga opcja pozwalałaby utrzymywać wysokie zainteresowanie siatkówką przez cały rok. Prezydent zwrócił też uwagę na inne przyczyny zmęczenia najlepszych zawodników. – Tłumaczenie kadrowych problemów klubów sezonem reprezentacyjnym jest nieuczciwe, ponieważ w reprezentacji gra tylko czternastu zawodników, a w krajach takich jak Brazylia i Polska jest po kilka tysięcy czynnych graczy. Zmęczenie zawodników nie musi wynikać bezpośrednio z ilości rozgrywanych spotkań, ale często jest ono podyktowane zbyt ciężkimi treningami, które nie zawsze są wskazane. Jeśli zaś chodzi o dalekie podróżowanie, to wszystko jest zależne od położenia geograficznego danego kraju. FIVB nie bierze też odpowiedzialności za to, jaki rodzaj klasy biletów lotniczych zostanie zakupiony przez daną federacji – wyjaśnił.

Mistrzostwa Europy 2019 już z Leonem

Na koniec przyszedł czas na temat, który szczególnie interesuje polskich kibiców siatkówki. Czy istnieje szansa, aby przyspieszyć grę Wilfredo Leona dla reprezentacji Polski? – W tym przypadku problemem są przepisy – podkreślił Ary Graça. – Jeśli pozwoliłbym na grę Leonowi, to co miałbym powiedzieć innym siatkarzom, którzy oczekują na podobne decyzje? Skoro Leon jest taki ważny dla Polski, to śmiało mogę powiedzieć, że Leal jest jeszcze ważniejszy dla Brazylii, gdyż w moim kraju mamy problem na pozycji przyjmującego. Respektowanie prawa jest szczególnie ważne, aby żadna bogata federacja nie wykupiła sobie całej drużyny opartej na obcokrajowcach. Warto inwestować pieniądze w pracę u podstaw i rozwój młodych talentów z własnego kraju, co w waszym przypadku zaowocowało złotym medalem na mistrzostwach świata juniorów. Jestem świadomy, iż Kubańczycy mają wspaniałych graczy, którzy w przypadku gry dla swojego kraju mogliby sięgnąć po olimpijskie złoto, ale natychmiastowe pozwolenie im na reprezentowanie innego państwa byłoby niesprawiedliwe. Długi okres karencji służy bowiem również do tego, by zawodnik na dobre zadomowił się w danym kraju – podsumował prezydent FIVB.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, siatkówka światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-09-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved