Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Andrzej Wrona: Mogliśmy się poczuć zbyt pewnie

Andrzej Wrona: Mogliśmy się poczuć zbyt pewnie

fot. Katarzyna Antczak

– Mimo wielu pozytywnych momentów, związanych głównie z całą otoczką – kibicami czy marketingiem, sezon ten musimy uznać za nieudany. My nie sprostaliśmy, w pewnym momencie przestaliśmy dorównywać znakomitej organizacji i atmosferze i po prostu przegraliśmy ten sezon – przyznał Andrzej Wrona, środkowy ONICO Warszawa.

Teraz, kiedy emocje już opadły – jak ocenisz miniony sezon PlusLigi?



Andrzej Wrona: – Myślę, że ten sezon trzeba podzielić na dwie części. Pierwszy etap to budowanie zespołu i droga, która przez pewien czas prowadziła nas na drugie miejsce w tabeli. Słabszy początek był zupełnie normalny – byliśmy całkiem nowym zespołem, z nowym sztabem i całym wizerunkiem klubu. Wszystko było budowane niemalże od początku, więc myślę, że pierwsza faza przebiegła bardzo dobrze. Oczywiście na początku zdarzyły się porażki, których nie powinno być, ale trzeba było wliczyć to w “koszty”. Potem rozpoczęła się piękna seria trzynastu zwycięstw z rzędu, która na pewno robi spore wrażenie. Wygrywaliśmy z bardzo dobrymi drużynami, nie udało nam się pokonać tylko tegorocznego mistrza Polski.

– Drugi etap to pewne załamanie formy. Nie chcę mówić, że wszystko stało się przez kontuzje, ale to jednak zbiegło się jakoś w czasie. Od tej pory coś w naszej grze pękło. Zaczęliśmy się powoli staczać ze szczytu, aż do najgorszego scenariusza, czyli przegrania wymarzonej szóstki w ostatniej kolejce fazy zasadniczej. Myślę, że było to traumatyczne dla wszystkich osób, które tworzą ten klub. Niestety liczy się tylko to, jak się kończy, a my skończyliśmy w najgorszy możliwy sposób. Mimo wielu pozytywnych momentów, związanych głównie z całą otoczką – kibicami czy marketingiem, sezon ten musimy uznać za nieudany. My nie sprostaliśmy, w pewnym momencie przestaliśmy dorównywać znakomitej organizacji i atmosferze i po prostu przegraliśmy ten sezon.

Co więc spowodowało tak dużą różnicę w waszej grze?

– Wydaje mi się, że w pewnym momencie mogliśmy się poczuć zbyt pewnie. Sytuacja była komfortowa, nasze miejsce wydawało się w miarę niezagrożone. Mogło się wydawać, że osiągnęliśmy taki poziom, że możemy trochę spuścić z tonu podczas treningów i na meczach, bo skoro tak dobrze nam szło, to niemożliwe, żeby stała się jakaś tragedia. Może wszyscy jako drużyna trochę odpuściliśmy, bo jednak treningi w okresie, kiedy wygrywaliśmy niemal wszystko, były na dużo wyższym poziomie niż w końcówce.

– Jeśli chodzi o inne powody, to trudno mi powiedzieć. Obowiązkiem zawodnika jest odpowiedni trening i rozgrywanie meczów, dokładniejszą analizę mogą przekazać członkowie naszego sztabu. Przede wszystkim musimy wyciągnąć sporo wniosków na przyszłość. Myślę, że każdy z nas musi zastanowić się, ile dał z siebie w końcówce sezonu i czy mógł dać więcej w jakimś momencie. Najważniejsze, żeby móc spojrzeć w lustro i powiedzieć sobie po każdym dniu treningowym i meczowym, że dało się z siebie maksimum. Ja jako zawodnik mogę wymagać głównie od siebie, jako kapitan trochę też od innych, jednak każdy sam musi sobie zadać pytanie, jak to wyglądało z jego perspektywy.

To dobra nauczka na przyszłość?

– Każdy z sezonów jest jakąś nauczką. Ja rozegrałem w lidze już jedenaście sezonów i każdy z nich był dla mnie ważną lekcją. Patrząc z perspektywy czasu, mogę powiedzieć, że najważniejsze jest, żeby z każdego roku wyciągać wnioski na przyszłość, żeby nie popełniać dwa razy tego samego błędu. Mam nadzieję, że ten sezon będzie taką lekcją dla każdego z nas. Młodzi zawodnicy mają przed sobą jeszcze wiele sezonów, więc dobrze, że taka sytuacja przydarzyła im się na początku kariery, bo może w przyszłości poprowadzi ich to na sam szczyt. Oczywiście jeżeli wszyscy wyciągniemy z tego odpowiednie wnioski.

Rozmawiała Katarzyna Owczarek, całość dostępna w serwisie onicowarszawa.pl

źródło: onicowarszawa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-05-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved