Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Andrzej Wrona: Ma lać się krew, ale musimy wygrać

Andrzej Wrona: Ma lać się krew, ale musimy wygrać

fot. Klaudia Piwowarczyk

Siatkarze ONICO Warszawa przegrywając spotkanie z Cuprum Lubin, skomplikowali sobie sytuację, jeśli chodzi o awans do play-off PlusLigi. Teraz żeby wywalczyć miejsce w czołowej „szóstce” rozgrywek, muszą pokonać w ostatniej kolejce fazy zasadniczej Cerrad Czarnych Radom. – Nie wyobrażam sobie, żeby ten sezon miał zakończyć się dla nas poza fazą play-off. Ma lać się krew, ale musimy wygrać kolejne spotkanie – przyznał kapitan ONICO, Andrzej Wrona.

W niedzielnym meczu z Cuprum Lubin na stołecznym Torwarze warszawianie mogli zapewnić sobie grę w fazie play-off. Spotkanie nie ułożyło się jednak po ich myśli. Nieliczący się już w walce o najlepszą „szóstkę” lubinianie postawili trudne warunki gry i pokonali ekipę Stephane’a Antigi 3:1. By awansować do play-off, w ostatniej kolejce fazy zasadniczej musi ona pokonać Cerrad Czarnych Radom. O miejsce w tej fazie do końca walczyć będą cztery zespoły. – Musimy coś zrobić, bo ewidentnie przestaliśmy grać w siatkówkę. Dziś mogliśmy sobie zapewnić grę w „szóstce”, a w najbliższym spotkaniu będziemy musieli to zrobić – powiedział po meczu wyraźnie rozżalony Andrzej Wrona. – Nie wyobrażam sobie, żeby ten sezon miał zakończyć się dla nas poza fazą play-off. Ma lać się krew, ale musimy wygrać kolejne spotkanie – dodał.



Warszawianie przegrywali meczu już 0:2, po czym wygrali trzecią partię. Jak się jednak okazało, by to chwilowy zryw, bowiem nie zdołali przejąć inicjatywy na dłużej. – Gdyby o wygranej miał rozstrzygać tylko ten jeden wygrany set, to byśmy wygrali. Według mnie dziwne jest to, że Lubin grający o nic stara się bardziej i bardziej chce niż my, którzy mamy coś do wygrania. Mogliśmy wiele zyskać, ale nie wykorzystaliśmy tej szansy i musimy walczyć na bardzo trudnym terenie w Radomiu – przyznał środkowy ONICO. – W Radomiu jest bardzo ciężka hala. Nie wszyscy w naszym składzie zdają sobie sprawę z tego, że jest to kompletnie inna hala. Dla takich chwil jednak uprawia się sport, żeby grać mecze o wszystko. To będzie dla nas nagroda i kara zarazem. Mam nadzieję, że będziemy się cieszyć ze zwycięstwa – zakończył Wrona.

źródło: inf. własna, polsatsport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-04-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved