Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Andrzej Wrona: Czujemy niedosyt

Andrzej Wrona: Czujemy niedosyt

fot. Klaudia Piwowarczyk

Po falstarcie w spotkaniu w Jastrzębiu-Zdroju podopieczni Stephane’a Antigi wrócili do gry. ONICO Warszawa zdołała przedłużyć losy meczu, komplet oczek pozostał jednak na Śląsku. – Czujemy pewien niedosyt, ponieważ mimo tego, że w pierwszych dwóch setach nie zaprezentowaliśmy naszej właściwej gry, to zmiany, które trener przeprowadził po drugim secie, wniosły dużo dobrego – mówił po meczu Andrzej Wrona.

Jastrzębianie prowadzili w meczu 2:0, mimo trudnej sytuacji warszawianie nie zamierzali rezygnować. Waleczność zespołu trenera Antigi miała odzwierciedlenie na tablicy wyników. – Wróciliśmy do założeń i stylu, który prezentujemy przez większość sezonu, jednak to nie wystarczyło do zdobycia punktów w Jastrzębiu-Zdroju – powiedział po meczu kapitan ONICO Warszawa, Andrzej Wrona. 



Na wygranej w odsłonie trzeciej przyjezdni nie zamierzali poprzestać, w kolejnej partii również nie brakowało widowiskowych wymian. Stołeczni mogli doprowadzić nawet do tie-breaka. – Szkoda końcówki czwartego seta – mieliśmy piłkę z kontrataku, jednak nie udała się wystawa Bartka Kwolka do Nikoli Gjorgiewa. Udało nam się jednak przejście, ale za chwilę zdarzył nam się błąd w przyjęciu. Szkoda, ponieważ mieliśmy szansę urwać punkt lub dwa w meczu z bardzo dobrym przeciwnikiem, jakim jest Jastrzębski Węgiel. Mecz pokazał jednak, że nie grając na najwyższym poziomie, ale walcząc do samego końca, jesteśmy w stanie konkurować z drużyną grającą w Lidze Mistrzów, która nadal ma szansę na awans do kolejnej rundy – powiedział środkowy ONICO.

Trener Antiga na przestrzeni spotkania starał się rotować składem i działania szkoleniowca przynosiły zamierzone rezultaty, o czym wspomniał środkowy ONICO Warszawa. – Cieszy, że każdy, kto wchodził na boisko, grał na równym poziomie. Zmiennicy wnosili dużo dobrego, świetnie spisał się Kuba Kowalczyk, który pojawił się na boisku w trzecim secie. Bardzo dobre spotkanie rozegrał także Jędrzej Gruszczyński, który po raz kolejny znakomicie zastąpił kontuzjowanego Damiana Wojtaszka – podsumował Wrona.

Wygrana podopiecznych Ferdinando de Giorgiego pozwoliła Jastrzębskiemu Węglowi zniwelować stratę to zajmujących 4. miejsce warszawian. Na cztery kolejki przed końcem PlusLigi sytuacji w tabeli robi się coraz bardziej ciekawa. Andrzej Wrona i jego koledzy mają na koncie 51 punktów, ONICO czuje na plecach oddech Asseco Resovii Rzeszów i Jastrzębskiego Węgla (obie ekipy mają po 48 punktów).

źródło: inf. własna, onicowarszawa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-03-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved