Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Andrzej Kowal: Przed nami jeszcze rewanż w Rzeszowie

Andrzej Kowal: Przed nami jeszcze rewanż w Rzeszowie

fot. Sylwia Lis

– To był dopiero pierwszy mecz, przed nami jeszcze rewanż w Rzeszowie, więc zwycięzca tej rywalizacji nie jest jeszcze znany – mówił po porażce w półfinale Pucharu CEV w Biełgorodzie trener Resovii Rzeszów, Andrzej Kowal. – To zwycięstwo dodało nam pewności siebie – przyznał trener rywali, Aleksandr Kosariew.

W pierwszym meczu półfinałowym Pucharu CEV Biełogorie Biełgorod we własnej hali pokonało Resovię Rzeszów 3:0. – Skrupulatnie przeanalizowaliśmy grę przeciwników i wprowadziliśmy pewne poprawki w bloku. Jestem wdzięczny swoim graczom za nastawienie, z jakim wyszli na ten mecz. Rozpoczyna się decydujący etap play-off i wszyscy zdajemy sobie sprawę, jak kosztowny tu może być każdy błąd. Polski zespół we własnej hali będzie walczył do końca, dla nas będzie to ciężki mecz, tym bardziej że czeka nas jeszcze lot do Kemerowa na mecz ligi rosyjskiej. To zwycięstwo jednak dodało nam pewności siebie – mówił po meczu trener Biełogorie, Aleksandr Kosariew.



Wyniki mówi sam za siebie. Rywale dziś nie mieli szansy na jakikolwiek sukces. Polski zespół dobrze gra we własnej hali – mecz na wyjeździe to już będzie zupełnie inna siatkówka. Ta wygrana była formą rehabilitacji przed naszymi kibicami za porażkę z Kuzbassem Kemerowo. Cały czas pracujemy, nikt nie załamuje rąk, teraz lecimy do Kemerowa – przyznał Siergiej Tietiuchin, najbardziej doświadczony zawodnik zespołu z Biełgorodu.

Rzeszowianie po meczu byli myślami już przy spotkaniu rewanżowym. – To był dopiero pierwszy mecz, przed nami jeszcze rewanż w Rzeszowie, więc zwycięzca tej rywalizacji nie jest jeszcze znany. W tym meczu nie mieliśmy takiej świeżości w grze, jaką miało Biełogorie. Przybyliśmy do Biełgorodu dopiero rano, co wpłynęło na postawę zawodników. Jeśli chcemy liczyć się w walce o awans, musimy zmniejszyć liczbę błędów. Przed rewanżem z Biełogorie czeka nas jeszcze ważny mecz w PlusLidze, ale będzie czas, by się do tego meczu przygotować – mówił trener Resovii, Andrzej Kowal.

Mieliśmy problemy zarówno w bloku, jak i obronie. Nie radziliśmy sobie z presją, jaką wywarło na nas w tym meczu Biełogorie, mieliśmy problem, by przyjąć piłkę. Mam nadzieję, że w rewanżu zagramy o wiele lepiej – dodał Thibault Rossard.

źródło: belogorievolley.ru, inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved