Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > Aleksandra Wańczyk: Idziemy za ciosem

Aleksandra Wańczyk: Idziemy za ciosem

– Liczy się dla nas każdy punkt. Walczymy przecież o jak najwyższe miejsce w tabeli. Cieszymy się, że idziemy za ciosem, bo to już nasze piąte zwycięstwo z rzędu – powiedziała po wygranej w tie-breaku z Developresem Rzeszów Aleksandra Wańczyk, zawodniczka BKS-u Profi Credit Bielsko-Biała.

Siatkarki BKS-u Profi Credit Bielsko-Biała już dawno zapomniały o kryzysie, w którym się znajdowały. Od kilku meczów są na zwycięskiej ścieżce, a dobrą passę podtrzymały także w konfrontacji z Developresem SkyRes Rzeszów, pokonując go po tie-breaku. Zdobyły zatem dwa cenne oczka, które pozwoliły im znaleźć się na dziesiątym miejscu w tabeli. – Było to dla nas bardzo ważne spotkanie, ponieważ liczy się dla nas każdy punkt. Walczymy przecież o jak najwyższe miejsce w tabeli. Cieszymy się, że idziemy za ciosem, bo to już nasze piąte zwycięstwo z rzędu – powiedziała Aleksandra Wańczyk, która nie ukrywała zadowolenia po meczu, tym bardziej że miał on różne oblicza. W tie-breaku gospodynie odrobiły aż sześciopunktową stratę. – Pierwszego seta zaczęłyśmy bardzo dobrze, prowadziłyśmy w nim grę, ale w drugim spadła nam koncentracja. W trzeciej partii wróciłyśmy do swojej gry. W czwartej prowadziłyśmy 17:14, ale nie wykorzystałyśmy szansy na wygraną. Tie-breaka zaczęłyśmy źle, ale udało nam się odwrócić jego losy – dodała młoda zawodniczka bialskiego zespołu.



Niedosyt po meczu w Bielsku-Białej odczuwały rzeszowianki, które doznały pierwszej porażki w Orlen Lidze pod wodzą Lorenzo Micellego. Mimo że wróciły do gry, przegrywając 1:2, a w tie-breaku miały kilka oczek przewagi, to nie potrafiły postawić kropki nad i. – Odczuwamy złość, bo wyszarpałyśmy czwartego seta, w tie-breaku prowadziłyśmy 7:1. Ręce opadają, jak się takiego seta przegrywa – powiedziała Klaudia Kaczorowska. – Tie-break to loteria. Czasami nawet jedna wygrana akcja potrafi wyprowadzić przeciwnika z równowagi mentalnej i fizycznej, ręce zaczynają drżeć, nogi nie pozwalają do żadnej piłki dobiec. Jesteśmy bardzo zmęczone po tym meczu, ale i tak jesteśmy zadowolone ze zdobycia jednego punktu – dodała przyjmująca Developresu, który praktycznie już zapewnił sobie czwarte miejsce na koniec fazy zasadniczej. – Na pewno ten punkt przybliża nas do czwórki. Jest do niej milowym krokiem, ale musimy jeszcze walczyć w dwóch pozostałych meczach, żeby postawić kropkę nad i, a nie już teraz osiadać na laurach – zakończyła Kaczorowska.

Kto zdobędzie złoto Orlen Ligi w sezonie 2016/2017?

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

źródło: inf. własna, youtube.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-03-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved