Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Aleksandra Krzos: Będziemy wymagać od siebie więcej

Aleksandra Krzos: Będziemy wymagać od siebie więcej

– Chcemy odnieść sukces, chcemy dostarczyć kibicom trochę radości. Szczególnie po sukcesie w World Grand Prix. Zwycięstwo w turnieju spowodowało, że na pewno będziemy wymagać od siebie więcej. Nie oznacza to jednak, że jesteśmy faworytem mistrzostw Europy. Nikt nam medali na szyjach nie wiesza – powiedziała libero polskiej kadry, Aleksandra Krzos.

Męska reprezentacja Polski spisała się poniżej oczekiwań w mistrzostwach Europy, odpadając już w rywalizacji barażowej ze Słowenią. Oczekiwania wobec biało-czerwonych były dość wysokie, zupełnie inaczej jest z żeńską kadrą, która w spokoju może przygotowywać się do rozpoczynającego się w połowie września czempionatu Starego Kontynentu. – Nie odczuwamy presji z powodu słabszego występu chłopaków. Mocno im kibicowałyśmy, wynik niestety rozczarował, ale to nie znaczy, że teraz uwaga skupi się na nas. Oczywiście chcemy odnieść sukces, chcemy dostarczyć kibicom trochę radości. Szczególnie po sukcesie w World Grand Prix. Zwycięstwo w turnieju spowodowało, że na pewno będziemy wymagać od siebie więcej. Nie oznacza to jednak, że jesteśmy faworytem mistrzostw Europy. Nikt nam medali na szyjach nie wiesza. Ani kibice, ani trenerzy czy prezesi. Całe szczęście, że balonik nie został nadmuchany. Dzięki temu do turnieju podejdziemy z wolą walki i serduchem, zamiast skupiać się na sztucznie wykreowanej presji – powiedziała libero polskiej kadry.



Aktualnie reprezentacja Polski przygotowuje się w Szczyrku. Ma za sobą już sparingi z Białorusią, a przed wylotem do Azerbejdżanu, gdzie zagra w fazie grupowej mistrzostw Europy, zmierzy się jeszcze w towarzyskich potyczkach z Holandią. – Jeszcze przez półtorej tygodnia będziemy w Szczyrku. Wcześniej rozegrałyśmy sparingi z Białorusią i Czechami. Przed mistrzostwami zagramy z Holandią, czyli bardzo wartościowym i silnym przeciwnikiem – zaznaczyła Aleksandra Krzos. – Treningi wyglądają dość podobnie do tych, które miałyśmy przed WGP. Dobrze, że mamy sporo czasu na przygotowania, na zgranie się i treningi techniczne. Nie oszukujmy się, nie jesteśmy drużyną, która od 10 lat gra ze sobą i zna się na wylot. Potrzebujemy wspólnego czasu na boisku i teraz go dostajemy. Jeśli przepracujemy coś 1000 razy w trakcie treningów, to większe prawdopodobieństwo, że później zadziała w meczu – zakończyła libero biało-czerwonych.

źródło: chemik-police.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-09-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved