Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Aleksandra Jagieło: Cztery zespoły zasłużyły, by tutaj być

Aleksandra Jagieło: Cztery zespoły zasłużyły, by tutaj być

Już w sobotę cztery drużyny powalczą o Puchar Polski. W Zielonej Górze zagrają między innymi broniące tytułu z zeszłego roku siatkarki Chemika Police. – Bardzo cieszymy się, że jesteśmy w finale – przyznała na konferencji prasowej kapitan policzanek, Aleksandra Jagieło. Przedstawiciele wszystkich czterech zespołów liczą natomiast na to, że zaprezentują wysoki poziom gry.

W turnieju finałowym Pucharu Polski zagrają cztery zespoły, wszystkie znajdują się aktualnie w czołówce tabeli Orlen Ligi. – Bardzo cieszymy się, że jesteśmy na finale w Zielonej Górze. Te cztery zespoły zasłużyły, by tutaj być, pokazuje to przecież tabela Orlen Ligi – przyjechały cztery ekipy z czołowej piątki rozgrywek. Na pewno szykują się bardzo ciekawe mecze i sporo emocji. My zrobimy wszystko, by znowu wygrać Puchar Polski, choć zdaję sobie sprawę, że nie będzie o to łatwo – podkreśliła Aleksandra Jagieło, a szkoleniowiec mistrzyń Polski, Jakub Głuszak, przyklasnął swojej podopiecznej: – Mam nadzieję, że kibice zobaczą dużo dobrej siatkówki i będzie to najlepsza reklama kobiecej siatkówki. Fajnie też, że turniej odbywa się w bliskim mi województwie lubuskim. My mamy w sobie dużo pokory i szacunku do każdego rywala, tak podchodzimy do tego turnieju – dodał trener policzanek, które już w półfinale zmierzą się z Developresem SkyRes Rzeszów. Dla rzeszowianek będzie to pierwszy udział w Final Four tego turnieju. –  To dla nas historyczna chwila, bo po raz pierwszy w dziejach klubu udało nam się zajść tak daleko w Pucharze Polski. Zapowiada się ciekawe widowisko, a mam nadzieję, że my nie zostawimy po sobie złego wrażenia, a tylko dobre. Już raz trenerowi Micellemu udało się wygrać w tych rozgrywkach z Chemikiem, czemu drugi raz ma mu się nie udać? – zastanawiała się Katarzyna Mróz. Jej zespół od niedawna prowadzi Lorenzo Micelli, Włoch ma już na swoim koncie Puchar Polski, zdobyty w 2015 roku z Atomem Treflem Sopot.



W drugiej parze półfinałowej powalczą siatkarki wrocławskiego Impelu oraz Budowalni Łodź. – Bardzo się cieszymy, że tu jesteśmy i chcemy w Zielonej Górze zaprezentować radosną siatkówkę, bo taką gramy w tym sezonie. Spodziewamy się trudnych bojów – zapowiedziała Joanna Kaczor, kapitan impelek. Trener ekipy z Wrocławia jest natomiast przekonany, że o awans do finału nie będzie łatwo. – Przed naszym zespołem trudny mecz, z wymagającym rywalem – Grot Budowlanymi. Łodzianki grają dobrze w tym sezonie, są doskonale zorganizowane, zapowiada się ciekawe widowisko. Mam nadzieję, że będziemy mogli zostać w Zielonej Górze dłużej niż tylko do soboty – podsumował Marek Solarewicz. Błażej Krzyształowicz liczy natomiast na wysoki poziom sportowy. – Każdy pewnie indywidualnie ma jakieś swoje oczekiwania, lecz my jako Budowlani musimy skupić się tylko na półfinale. Jeśli tak podejdziemy do starcia z Impelem, to jesteśmy w stanie stworzyć dobre widowisko – mówił szczerze szkoleniowiec łodzianek. – Każdy pewnie indywidualnie ma jakieś swoje oczekiwania, lecz my jako Budowlani musimy skupić się tylko na półfinale. Jeśli tak podejdziemy do starcia z Impelem, to jesteśmy w stanie stworzyć dobre widowisko – stwierdziła natomiast Sylwia Pycia, środkowa Budowlanych.

W pierwszym meczu półfinałowym zmierzą się siatkarki Chemika Police i Developresu Rzeszów i swoją walkę rozpoczną o 14:45. Na godzinę 18 zaplanowano natomiast drugie starcie pomiędzy Impelem Wrocław a Budowlanymi Łódź.

źródło: inf. własna, pzps.pl

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved