Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Aleksander Śliwka: Plan minimum już wykonaliśmy

Aleksander Śliwka: Plan minimum już wykonaliśmy

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Presja związana z walką o szóstkę już z nas zeszła i nie mamy już teraz nic do stracenia. Plan minimum na sezon już wykonaliśmy i teraz to, co ugramy więcej, będzie nasze – powiedział po awansie do play-off Aleksander Śliwka, przyjmujący Asseco Resovii Rzeszów.

Siatkarze Asseco Resovii Rzeszów popisali się udanym finiszem w rundzie zasadniczej. Wygraną przed własną publicznością przypieczętowali awans do play-off, zapewniając sobie możliwość walki o półfinał. – Presja była, bo musieliśmy wygrać za trzy punkty. Natomiast widać było u nas bardzo dużą koncentrację. To jest bardzo ważne, bo gdy do tego dołożymy zaangażowanie, to wtedy gramy bardzo dobrą siatkówkę. To było nawet widać w trzecim secie, gdzie może nie nasz przestój, ale dobra gra szczecinian spowodowała, że odskoczyli nam na pięć punktów, ale dzięki koncentracji wróciliśmy do gry – powiedział Aleksander Śliwka, przyjmujący ekipy z Podkarpacia, która rzutem na taśmę znalazła się w czołowej szóstce. Jeszcze na trzy kolejki przed końcem fazy zasadniczej była na siódmej lokacie, a tę część sezonu zakończyła na czwartym miejscu. – Dwa tygodnie temu niektórzy „bookowali wakacje”, a okazuje się, że jesteśmy na czwartym miejscu i gramy w play-off. Może trochę szczęścia mieliśmy rzeczywiście, że inne drużyny się potknęły, ale takie szanse też trzeba umieć wykorzystywać. Będąc na czwartym miejscu, mamy nawet handicap przewagi własnego boiska w rywalizacji o półfinał. Tam już jednak nie ma słabych drużyn, tylko sami wymagający przeciwnicy – dodał jeden z filarów rzeszowskiego zespołu.



W play-off podopieczni Andrzeja Kowala zmierzą się z Indykpolem AZS-em Olsztyn. Szczególnie dla przyjmującego Asseco Resovii będzie to wyjątkowa batalia, bowiem barw Indykpolu AZS-u bronił jeszcze w poprzednim sezonie. – Powrót będzie sentymentalny, ale w play-off nie ma już patrzenia w tych kategoriach. Trzeba grać to, co trzeba i myślę, że zawalczymy tam o zwycięstwo przy naszej bardzo dobrej grze – podkreślił Śliwka, który nie ukrywa, że liczy na sukces w Olsztynie, choć jednocześnie zdaje sobie sprawę z tego, że w hali przeciwnika łatwo o wygraną nie będzie. – Urania zawsze była atutem tego zespołu. To bardzo trudny teren. Pojedziemy tam z chęcią wygrania i zobaczymy, na ile nasze plany wypalą. Jesteśmy jednak dobrej myśli. Ta cała presja związana z walką o szóstkę już z nas zeszła i nie mamy już teraz nic do stracenia. Ten plan minimum na sezon już wykonaliśmy i teraz to, co ugramy więcej, będzie nasze – zakończył przyjmujący rzeszowskiej ekipy.

źródło: inf. własna, plusliga.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-04-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved