Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Agnieszka Rabka: Debiut wypadł pozytywnie

Agnieszka Rabka: Debiut wypadł pozytywnie

fot. Sylwia Lis

– Na pewno nie jest to łatwa decyzja, jeśli chodzi o zmianę barw klubowych i zmianę otoczenia. Natomiast zaważyło to, że Developres jest mocnym zespołem i gra w Lidze Mistrzyń oraz względy finansowe i zaległości, jakie są na dzień dzisiejszy ze strony Ostrowca – mówi po przejściu do Developresu Rzeszów była już rozgrywająca KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, Agnieszka Rabka.

W ciągu krótkiego czasu dwa razy ogrywa pani zespół Muszynianki, bo 20 grudnia 2017 roku jeszcze w barwach KSZO było zwycięstwo w wyjazdowym meczu w Muszynie…



Agnieszka Rabka:No tak i śmieję się, że będzie okazja ogrania rywala trzy razy, bo przecież jest jeszcze runda rewanżowa. Więc ten bilans może być na moją korzyść 3-0.

Decyzja o przejściu do Developresu była szybką i oczywistą dla pani, czy jednak trochę zastanawiania było?

– Na pewno nie jest to łatwa decyzja, jeśli chodzi o zmianę barw klubowych i zmianę otoczenia. Natomiast zaważyło to, że Developres jest mocnym zespołem i gra w Lidze Mistrzyń oraz względy finansowe i zaległości, jakie są na dzień dzisiejszy ze strony Ostrowca.

Sporo znanych twarzy zastała pani w Developresie, więc z aklimatyzacją w nowym otoczeniu chyba nie było problemów?

– Znamy się na pewno, bo np. z Jeleną Blagojević grałam dwa lata temu w Turcji. To wszystko jest teraz kwestią treningu i nie ma większych przeszkód. Gorzej by było, gdybym była zawodniczką, która miała wolne i dopiero wchodzi do zespołu.

Wyszła pani od razu w podstawowym składzie, czyli takie wejście z marszu. Była pani tym zaskoczona, że od razu trener desygnował panią do szóstki?

– Po Świętach dołączyłam do zespołu i trenowałam, więc można powiedzieć, że siedem dni jesteśmy razem. Na Muszynę to wystarczyło i miejmy nadzieję, że na rumuński zespół, z którym zagramy w czwartek w Lidze Mistrzyń, również. Przed meczem trener ogłosił, że wychodzę w szóstce, więc zaskoczenia aż takiego nie było. Debiut wypadł pozytywnie, choć uważam, że w każdym elemencie mogę dać jeszcze więcej zespołowi i mam nadzieję, że z czasem tak będzie.

Z Muszynianką problemy były jedynie w I secie. To wynik rozkojarzenia?

– Wydaje mi się, że przez przerwę świąteczno-noworoczną można było wypaść z takiego rytmu gry i regularności, jaka była wcześniej. Może też zabrakło troszeczkę więcej koncentracji i wejścia w rytm meczowy. Od II seta już poprawiłyśmy swoją grę, koncentrację i było lepiej.

W czwartek w ramach rozgrywek Ligi Mistrzyń Developres zagra z rumuńskim zespołem CSM Volei Alba-Blaj. Dla pani to powrót do europejskich pucharów…

– Mam pozytywne wspomnienia z tych rozgrywek i mam nadzieję, że tak będzie dalej. Od poniedziałku rozpoczynamy przygotowania i będziemy wiedzieć więcej na temat rywala, bo do tej pory koncentrowałyśmy się na meczu z Muszynianką.

źródło: lsk.plps.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-01-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved