Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > Ewelina Krzywicka: Z nami, kobietami, czasami jest pod górkę

Ewelina Krzywicka: Z nami, kobietami, czasami jest pod górkę

fot. Cezary Makarewicz

Pierwsza runda w naszym wykonaniu  była dobra, w drugiej czegoś nam zabrakło nasza gra nie była już tak dobra i efektowna. Wiemy, nad czym mamy pracować i będziemy się na tym skupiały – powiedziała siatkarka Pałacu Bydgoszcz Ewelina Krzywicka.



Jak oceniasz zakończony sezon Orlen Ligi i grę Pałacu?

Ewelina Krzywicka: – Pierwsza runda w naszym wykonaniu była, można powiedzieć, rewelacyjna. Myślę, że przed sezonem mało kto postawiłby na to, że pałacanki będą tak dobrze się prezentowały na tle tych nawet najmocniejszych drużyn w Polsce. Ta druga runda, powiedzmy szczerze, nie wyszła nam. Nie wiem dlaczego, może pojawiło się już zmęczenie? Ale wiemy, nad czym powinnyśmy popracować. Mam nadzieję, że cała drużyna, że ten klub będą pięły się teraz w górę.

Dla ciebie indywidualnie ten sezon też miał dwa oblicza, ale został zwieńczony powołaniem do reprezentacji Polski…

– Tak jak zespół, ja też w pierwszej rundzie wyglądałam dobrze. Były wyniki, fajnie nam się grało. W drugiej mogłam zrobić więcej, bardziej pomóc drużynie. Wiem, co muszę zmienić w swojej grze, wiem, czego mi jeszcze brakuje, więc pozostaje mi tylko ciężko pracować. Mam nadzieję, że uda mi się w końcu załapać do tej właściwej kadry reprezentacji, która już gra mecze o punkty.

Współpracę z klubem po dwu i pół roku kończy Adam Grabowski. Jak wam się układała ta współpraca?

– Tak jak trener powiedział, było różnie, musiałyśmy być wyrozumiałe, ale to działało w dwie strony. Z nami, jak to z kobietami, nie pracuje się łatwo, więc wiemy, że czasami było pod górkę. Ale wyniki w pierwszej rundzie pokazywały, że ta współpraca fajnie się układała. Ja na pewno będę bardzo miło wspominać współpracę z trenerem Grabowskim. I życzę mu powodzenia w dalszej pracy.

W przyszłym sezonie z Orlen Ligi spadają już dwa zespoły, trzeci zagra w barażu. Tym samym presja na te drużyny z dołu tabeli będzie jeszcze większa. Dobrze byłoby tego stresu uniknąć.

– Dokładnie. Na pewno nie będzie łatwo. Każdy mecz tak naprawdę będzie decydował o tym, czy zespół będzie walczył o utrzymanie, czy będzie od razu spadał. Wiemy, jak będą wyglądały realia tego przyszłego sezonu, na pewno trzeba będzie się mocno spiąć, żeby w każdym meczu zdobywać punkty.

A już mniej więcej wiecie, jak będzie kadrowo wyglądać zespół Pałacu w nowym sezonie, która z koleżanek odchodzi?

– Na pewno coś tam jest już powiedziane czy postanowione, ale żadnych konkretów jeszcze nie ma. Każda z nas rozmawia z klubem, stara się porozumieć. Mam nadzieję, że jak zespół nie będzie taki sam, to będzie jeszcze lepszy kadrowo i na pewno nie będziemy gorszym zespołem sportowo.

Jest nowy trener, Piotr Makowski…

– Jest nowy trener, ale to jest mój pierwszy trener, z którym miałam okazję pracować. Już od czwartej klasy szkoły podstawowej. Wspominam go bardzo dobrze z tamtego okresu. Myślę, że może być fajna współpraca, ciekawa relacja między zespołem a trenerem. Uważam, że to jest dobra droga, którą obrał klub.

Autor wywiadu: Marek Fabiszewski

źródło: Express Bydgoski

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-05-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved