Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: MOS zwycięzcą fazy zasadniczej

II liga M: MOS zwycięzcą fazy zasadniczej

Triumf siatkarzy MOS-u za trzy punkty w derbach Warszawy zapewniał im pierwsze miejsce przed fazą play-off. Zawodnicy AZS-u Uniwersytetu Warszawskiego już przed sobotnim starciem wiedzieli, że w następnych tygodniach będzie ich czekała walka o utrzymanie.

Pierwszy punkt w pojedynku zdobyli gospodarze po silnym ataku Adriana Kacperkiewicza. Miejscowi od pierwszych chwil zaczęli budować przewagę, czego dowodem okazały się skuteczne uderzenia ze skrzydeł Dominika Grota i Mateusza Kańczoka (13:6). Po mocnym zbiciu z przechodzącej piłki Łukasza Kleczaja AZS odrobił część strat (18:13). Jednak końcówka należała do MOS-u, a ostatnie oczko w tej fazie meczu było dziełem środkowego Konrada Bączka (25:14).



Drugi set miał bardzo podobny przebieg do poprzedniej odsłony pojedynku. Zawodnicy trenera Krzysztofa Wójcika ponownie od początku zaczęli przeważać we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła. Nie do zatrzymania był Kańczok, którego często uruchamiał rozgrywający Marcin Wojtulewicz (5:1, 8:3). Po chwili bardzo efektownym zagraniem po ciasnym skosie popisał się Grot  (13:4). Następne kilkanaście minut to pełna kontrola sytuacji przez miejscowych, którzy zdecydowanie zwyciężyli w tym fragmencie pojedynku (25:14).

Na trzeci set trener Wójcik zdecydował się desygnować do gry zmienników. W rezultacie na boisku od początku tej partii grali sami juniorzy warszawskiej drużyny. Natomiast szkoleniowiec gości postanowił wprowadzić do gry atakującego Marcina Turkota. Przyjezdni w pierwszej fazie trzeciej odsłony odskoczyli od przeciwników na kilka punktów (9:6, 12:8). Zawodnicy MOS-u nie dawali za wygraną i po wyrównanej walce to oni odskoczyli na dwupunktowe prowadzenie (23:21). Jednak zryw AZS-u pozwolił im ostatecznie triumfować w nerwowej końcówce (28:26).

Przed następnym setem sztab szkoleniowy lidera rozgrywek zdecydował o powrocie do podstawowego składu. Gospodarze wyszli mocno zmotywowani i od początku zaczęli dyktować swoje warunki na parkiecie. Duża w tym zasługa Grota i Kańczoka, którzy stali się nie do zatrzymania na skrzydłach (3:0, 10:6). Kolejne punkty zapisali sobie też środkowi MOS-u Bączek i Wiktor Siewierski. Po stronie Uniwersytetu Warszawskiego niezły mecz rozgrywał leworęczny Igor Stelmaszczyk (16:10, 17:12). Natomiast stołeczne derby zakończyły się po szczelnym, potrójnym bloku na Turkocie (25:20).

MOS Wola Warszawa – Czołg AZS Uniwersytet Warszawski 3:1
(25:14, 25:14, 26:28, 25:20)

Zobacz również:
Wyniki i tabelę grupy 2. II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-02-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved