Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > PŚ: Australia lepsza od Wenezueli

PŚ: Australia lepsza od Wenezueli

fot. FIVB

Udanie rywalizację w Pucharze Świata zakończyli Australijczycy, którzy w ostatnim swoim meczu wykazali wyższość nad reprezentacją Wenezueli, ale i tak turniej rozgrywany w Japonii zakończyli dopiero na dziewiątej pozycji.

Dobre wejście w mecz zanotowali Wenezuelczycy, którzy rozstrzygając na swoją korzyść długą wymianę, wysunęli się na prowadzenie 3:1, jednak za sprawą mocnych uderzeń Paula Carrolla Australia zaraz wyrównała wynik po 4. Dzięki udanym zagraniom swojego atakującego australijska drużyna stopniowo przejmowała kontrolę nad poczynaniami na parkiecie, odskakując na dwa oczka (11:9). Wśród Wenezuelczyków bardzo aktywny był Emerson Rodriguez, ale siatkarz ten dobre akcje przeplatał błędami. Gracze z Antypodów cały czas utrzymywali się na czele, a po zbiciu Fernando Gonzaleza w siatkę ich przewaga wynosiła trzy punkty na drugiej przerwie technicznej. Seria szczelnych bloków Maxa Staplesa pozwoliła podopiecznym Roberto Santillego powiększyć zaliczkę do sześciu oczek (20:14). Zawodnicy z Ameryki Południowej nie wystrzegali się niewymuszonych pomyłek, a Australijczycy pewnie zmierzali do końcowego zwycięstwa, które odnieśli w stosunku 25:16.

Otwarcie drugiej odsłony miało wyrównany przebieg. Wenezuelczycy dotrzymywali kroku rywalom w ofensywie, a wynik cały czas oscylował wokół remisu. Po skutecznym ataku Carrolla to Australijczycy byli minimalnie lepsi na pierwszej przerwie technicznej. Tuż po niej ciężar gry w wenezuelskich szeregach wziął na swoje barki Kervin Pinerua, ale jego pojedyncze udane akcje nie były w stanie przełamać przeciwników, którzy bardzo dobrze radzili sobie na siatce. Dynamiczne uderzenie Samuela Walkera sprowadziło obie ekipy na drugi regulaminowy czas przy trzypunktowym prowadzeniu Kangurów. Podopieczni Vincenzo Nacchiego walczyli dzielnie, zbliżając się do oponentów już tylko na jedno oczko (15:16), ale ich szansę przekreśliły błędy własne. Na finiszu siatkarze z Ameryki Południowej nie byli w stanie przebić się przez australijski blok, a po przeciwnej stronie parkietu swoich okazji w ataku nie marnował Carroll. Australia wygrała 25:21.

Początek trzeciego seta należał do Wenezuelczyków. Podopieczni Vincenzo Nacchiego wywierali dużą presję na rywalach swoimi działaniami w ofensywie, a udany atak Jhosera Contrerasa dał im trzypunktowe prowadzenie (6:3). Dynamiczne uderzenia Carrolla pozwoliły Australijczykom doprowadzić do remisu po 6, ale popełniając błąd podwójnego odbicia, na pierwszej przerwie technicznej mieli dwa oczka straty. Na boisku pojawił się Thomas Edgar, który zaraz wyraźnie zaznaczył swoją obecność, popisując się kilkoma skutecznymi zbiciami, lecz nadal to siatkarze z Ameryki Południowej utrzymywali się na czele (14:11), zachowując trzy oczka zapasu także na drugim regulaminowym czasie po ładnym zbiciu z lewej flanki Maximo Montoyi. Gracze z Antypodów nie poddawali się i udało im się w końcu wyrównać wynik (17:17), jednak ich defensywa nie dawała sobie rady z mocnymi atakami rywali. Ostatnie słowo należało do Wenezueli, która zwyciężyła 25:22.



Pierwsze minuty czwartej partii upłynęły pod znakiem zaciętej walki punkt za punkt, a gra obu ekip opierała się przede wszystkim na ofensywie. Różnicę na korzyść Australii zrobił Walker. Jego świetne ataki połączone z czujnością w bloku kolegów dały Kangurom dwupunktowe prowadzenie na pierwszej przerwie technicznej. Jednak podopieczni Roberto Santillego nie byli wolni od błędów, przez co na tablicy świetlnej ponownie widniał remis po 10. Wynik cały czas był na styku, a w poczynania obu zespołów wkradało się dużo niedokładności. Australijski rozgrywający starał się kreować grę przez środek siatki, a gdy libero Luke Perry pokazał swoje możliwości w defensywie, Australia uzyskała dwa punkty nadwyżki na drugim regulaminowym czasie. Edgar stanowił mocny punkt siatkarzy z Antypodów, dzięki któremu wciąż dzierżyli inicjatywę (22:19), a jego skuteczne uderzenie zakończyło pojedynek. Australia wygrała 25:21 i w całym meczu 3:1.

Australia – Wenezuela 3:1
(25:16, 25:21, 22:25, 25:21)

Składy zespołów:

Australia: Carroll (25), Staples (12), Walker (8), Guymer (6), Mote (5), Sukochev (2), Perry (libero) oraz Edgar (11), Hodges i Richards (2)
Wenezuela: Rodriguez (13), Quijada (9), Marquez (9), Gonzalez (3), Carrasco (2), Barreto, Mata (libero) oraz Montoya (12), Pinerua (8), Contreras (3), Rivas (3) i Petit

Zobacz również
Wyniki 11. kolejki oraz tabela Pucharu Świata mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-09-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved