Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > Kubiak wziął winę na siebie, Włosi nie mogli uwierzyć w wygraną

Kubiak wziął winę na siebie, Włosi nie mogli uwierzyć w wygraną

fot. FIVB

-  Winę za porażkę biorę na siebie. Mamy nadzieję, że z innego turnieju awansujemy do Rio de Janeiro - mówił po porażce z Włochami Michał Kubiak. - Nie mogę uwierzyć w to, co się dzieje. Chcieliśmy awansować na igrzyska i to się nam udało - cieszył się Simone Buti.

Reprezentacja Polski przegrała ostatni, ale najważniejszy mecz w Pucharze Świata. Po porażce 1:3 z Wlochami biało-czerwoni stracili szansę na triumf w turnieju i niewykluczone, że o kwalifikację olimpijską przyjdzie im jeszcze walczyć w styczniu. – Winę za porażkę biorę na siebie. Kiedy w pierwszym secie był wynik 23:20, podjąłem złą decyzję. Gratuluję Włochom. Grali bardzo dobrze i mają bilet na igrzyska. My mamy nadzieję, że z innego turnieju awansujemy do Rio de Janeiro – mówił po meczu Michał Kubiak, kapitan reprezentacji Polski.

–  To był trudny mecz. Mieliśmy szanse w pierwszym i trzecim secie, ale ich nie wykorzystaliśmy. Włosi byli dziś od nas lepsi – przyznał Stephane Antiga.To był trudny turniej, ponieważ tylko dwie drużyny awansują na igrzyska olimpijskie. Moja drużyna była dobrze przygotowana, ale dziś się zablokowała. Przeciwnicy mają dwóch dobrych atakujących – Zaytseva i Juantorenę i trudno było ich zatrzymać. To jest zupełnie inna drużyna niż ta, która grała w mistrzostwach świata – dodał szkoleniowiec reprezentacji Polski.

Zupełnie inne nastroje panowały we włoskiej ekipie, która dzięki wygranej z Polską ma już pewne miejsce w turnieju olimpijskim w Rio de Janeiro. – To był trudny mecz. Nie mogę uwierzyć w to, co się dzieje. Przed meczem próbowałem to sobie ułożyć w głowie, co musimy zrobić, jak zagrać, aby zwyciężyć. Chcieliśmy awansować na igrzyska i to się nam udało – cieszył się po spotkaniu kapitan włoskiej drużyny, Simone Buti. – Nie mogę uwierzyć w to zwycięstwo. Jesteśmy nową drużyną i dobrze gramy. Gratuluję całemu sztabowi i kapitanowi naszej drużyny. To był wielki wysiłek nas wszystkich. Naszym celem był awans do Rio de Janeiro i jestem szczęśliwy, że tego dokonaliśmy. Od dziecka marzyłem o występie na igrzyskach – dodał współtwórca sukcesu Włochów, Osmany Juantorena.



–  Tak jak zawodnicy jestem szczęśliwy. Chciałbym podziękować wszystkim za ich ducha walki, całemu zespołowi, również tym, którzy nie przyjechali do Japonii. Powinienem być zmęczony, ale nie jestem. Duch zespołu – to jest to, czym dziś odnieśliśmy zwycięstwo. Zawodnicy wznieśli się na wyżyny swoich umiejętności – chwalił swoich zawodników trener Lorenzo Blengini.

źródło: inf. własna, pzps.pl

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved