Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > PŚ: Rosjanie zaprzepaścili szansę, USA w grze o trofeum

PŚ: Rosjanie zaprzepaścili szansę, USA w grze o trofeum

fot. FIVB

Rosjanie w przedostatnim pojedynku PŚ spisali się wyraźnie słabiej od Amerykanów i nie mają już szans na podium rozgrywek. Sborna miała swoje szanse w dwóch pierwszych setach, w trzecim ekipa z USA zupełnie rozbiła już podopiecznych Władimira Alekny.

Spotkanie otworzył udany atak Matthew Andersona z lewego skrzydła. Gdy Muserskij został zablokowany, Amerykanie odskoczyli na dwupunktowe prowadzenie (3:1). Rosjanie nie mogli przebić się przez szczelny blok ekipy Stanów Zjednoczonych, do tego doszły błędy własne po stronie rosyjskiej, co skutkowało zwiększeniem prowadzenia USA na pierwszej przerwie technicznej (8:3). W kolejnych akcjach ekipie Sbornej udało się zmniejszyć stratę do dwóch punktów (9:11), ale dobra gra ze skrzydeł Maksima Michajłowa na niewiele się zdała, bowiem gospodarze cały czas utrzymywali czteropunktową przewagę (16:12). W grze podopiecznych Władimira Alekny było widać sporo niedokładności. U Rosjan zaczęła jednak funkcjonować zagrywka oraz gra blokiem – zatrzymany został Anderson. Po skutecznej kontrze Muserskiego przewaga Amerykanów zmalała do jednego oczka (21:20), wtedy o przerwę poprosił John Speraw. W decydującej fazie pierwszego seta Siergiej Grankin zepsuł zagrywkę, co dało piłkę setową ekipie amerykańskiej (24:22), a partię zakończył udany atak ze środka Davida Lee (25:23).

Początek drugiej odsłony miał wyrównany przebieg. Oba zespoły grały punkt za punkt, a gdy w ataku ze środka pomylił się Maxwell Holt, wtedy Rosjanie wyszli na prowadzenie 4:3. Dobra gra blokiem Rosjan zmusiła trenera USA do poproszenia o czas – 3:6. Siatkarze Sbornej utrzymywali dwupunktowe prowadzenie na pierwszej przerwie technicznej (8:6). Ekipa Stanów Zjednoczonych powoli zaczęła odrabiać straty i po asie serwisowym Taylora Sandera był remis po 9. Ponownie dała o sobie znać świetna gra blokiem po stronie Rosjan, co zaowocowało zwiększeniem przewagi (12:9). W kolejnych akcjach podopieczni Johna Sperawa nie dawali za wygraną i próbowali jak najszybciej zniwelować przewagę rywali. Po efektownym ataku Aarona Russella z drugiej linii był remis (15:15), ale to Rosjanie  schodzili z jednopunktowym prowadzeniem na drugi czas techniczny. Sytuacja w grze nie zmieniła się po przerwie. Obie drużyny w swoich akcjach szły łeb w łeb, wynik cały czas oscylował w okolicach remisu (18:18). Gdy dłuższą wymianę wygrali Amerykanie, wtedy o przerwę poprosił Władimir Alekno, a po nim ciężar gry wziął na siebie Maksim Michajłow i to po jego akcjach goście mieli punkt przewagi (21:20). W końcowej fazie seta więcej chłodnej głowy zachowali Amerykanie, ostatecznie wygrywając drugą partię na przewagi (26:24).

Rozpędzeni Jankesi rozpoczęli trzecią partię od mocnego uderzenia 3:0, wówczas o przerwę poprosił szkoleniowiec Sbornej. Czas nie przyniósł oczekiwanego rezultatu, tj. poprawy w grze Rosji. Zespół Stanów Zjednoczonych konsekwentnie zwiększał swoje prowadzenie (8:3). Podobnie jak w poprzednich setach świetnymi atakami ze skrzydeł popisywał się Michajłow, ale jego dobra gra nie pozwalała zbliżyć się podopiecznym Władimira Alekny do zespołu z USA (13:7), a Amerykanie dalej dzielili i rządzili na boisku. Przewaga gospodarzy wynosiła osiem oczek na drugiej przerwie technicznej (16:8). Rosjanie nie byli w stanie nawiązać równorzędnej walki w tym secie. Błędy własne Sbornej były zmorą w tej partii. Z każdą kolejną akcją pewni swego amerykańscy gracze dążyli do zwycięstwa w tym pojedynku – 19:10, 22:14. Piłkę meczową dała zepsuta zagrywka po stronie rosyjskiej, a mecz zakończył udany atak Aarona Russella (25:17) i w całym spotkaniu pewnie triumfowała drużyna USA.



MIP: Erik Shoji

USA – Rosja 3:0
(25:23, 26:24, 25:17)

Składy zespołów:
USA: Anderson (12), Russell (16), Sander (10), Lee (7), Christenson (3), Holt (8), Shoji E. (libero) oraz Shoji K.
Rosja: Wolwicz (3), Tietiuchin (5), Butko (1), Muserskij (12), Michajłow (19), Kurkajew (4), Obmoczajew (libero) oraz Grankin, Siwożelez (2), Własow (1), Poletajew i Iljinych

Zobacz również:
Wyniki 10. kolejki oraz tabela Pucharu Świata

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Świata

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-09-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved