Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > Anastasi i Falaschi kibicują Polakom w Pucharze Świata

Anastasi i Falaschi kibicują Polakom w Pucharze Świata

fot. Arkadiusz Buczyński

Ostatni mecz biało-czerwonych w Pucharze Świata będzie decydował o ich przepustce na igrzyska olimpijskie. Jednak Włosi, którzy będą rywalami Polaków, również wciąż mają szansę dostać się do Rio de Janeiro. W ekipie wicemistrza Polski nikt nie ma wątpliwości, kto wygra.

Do końca w grze o olimpijski awans z Pucharu Świata pozostają trzy drużyny – Polska, USA i Włochy. W dwóch pierwszych z nich występują siatkarze Lotosu Trefla Gdańsk – Mateusz Mika i Piotr Gacek oraz Murphy Troy. Marco Falaschi i Andrea Anastasi w środę staną więc przed dylematem, czy wspierać swoich rodaków, czy przyjaciół z gdańskiego zespołu.

W tej chwili trzymam kciuki za moich kolegów z drużyny klubowej. Mam nadzieję, że zarówno Mateusz Mika i Piotrek Gacek, jak i Murphy Troy wywalczą bezpośrednią kwalifikację olimpijską. Wierzę, że jutro z pierwszych dwóch miejsc w Pucharze Świata cieszyć się będą właśnie Polacy i Amerykanie, a nasi gracze wrócą do Gdańska w dobrych nastrojach – deklaruje Falaschi, rozgrywający Lotosu Trefla.

Przed startem rozgrywek Pucharu Świata tę dwójkę jako swoich faworytów wskazywał również trener Andrea Anastasi. Czy wobec tego, że obecnie o przepustkę do Rio walczą jeszcze jego rodacy, włoski szkoleniowiec nadal trzyma kciuki za Polaków i Amerykanów? – Tak, podtrzymuję te słowa. A to dlatego, że jestem egoistą! (śmiech) Chcę, by moi gracze po powrocie do Gdańska mogli skoncentrować się już tylko na obowiązkach klubowych. Jeśli Polska i USA zajmą dwa pierwsze miejsca w Pucharze Świata i awansują na igrzyska, to Mikuś, Gato i Murphy nie będą musieli opuszczać nas w styczniu – zauważa Anastasi.



Abstrahując od osobistych sympatii, obaj Włosi z gdańskiego Trefla widzą przede wszystkim w Polakach sportowych faworytów środowego starcia. – Polacy grają bardzo dobrze. Nawet kiedy im nie idzie, kiedy mają chwilowe kłopoty, jak choćby w meczu z Japonią, potrafią się podnieść, odwrócić losy meczu, dzięki czemu prowadzą obecnie w tabeli z kompletem zwycięstw. Po przegranych partiach widać w nich sportową złość i niesamowitą energię, która niesie ich do kolejnych zwycięstw. Michał Kubiak gra jak zwierzak, jest niesamowity. Mikuś często wchodzi z ławki, ale też wnosi do drużyny ogromną jakość. Polacy mają większe pole manewru, silniejszą ławkę rezerwowych i dlatego uważam ich za faworytów – podkreśla Falaschi, który w środowym meczu stawia na wynik 3:1.

Polakom do awansu wystarczą dwa sety, Włosi muszą wygrać za trzy punkty. Italia ma silny skład i prezentuje się bardzo dobrze, świetnie grają Giannelli, Juantorena czy Zaytsev. Ale Polacy też rozgrywają znakomite zawody i są bliżej wyjazdu do Rio de Janeiro. W ekipie biało-czerwonych widać znakomitą atmosferę, która przekłada się na skuteczną siatkówkę i myślę, że nie wypuszczą z rąk szansy na osiągnięcie celu, jakim jest olimpijski awans – zakończył Anastasi.

 

źródło: lotostrefl.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Świata

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-09-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved