Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Ewa Śliwińska: Podołałyśmy zadaniu

Ewa Śliwińska: Podołałyśmy zadaniu

fot. Bogusław Krośkiewicz

Siatkarki Developresu SkyRes Rzeszów zajęły 11. miejsce w Orlen Lidze i mogą w końcu odpoczywać po trudach sezonu. - To nie jest miejsce naszych marzeń, ale jak powiedział nasz trener, to był dla nas taki mały finał - przyznała Karolina Filipowicz, kapitan zespołu.

Beniaminek Orlen Ligi zwycięstwem 3:0 nad Pałacem Bydgoszcz zakończył sezon na 11. miejscu. W pierwszym meczu z bydgoskim zespołem wygrał w czterech setach, więc do szczęścia potrzebował jedynie dwóch wygranych partii na własnym boisku w rewanżu. Szczególnie zacięta była pierwsza partia spotkania, którą rzeszowianki wygrały na przewagi 27:25. W kolejnej odniosły pewniejsze zwycięstwo do 18, a to zapewniło im już jedenastą lokatę w tabeli. Trzeci set, grany o tzw. pietruszkę, okazał się równie zacięty jak pierwszy, ale gospodynie również pokazały siłę w końcówce i zapisały go na swoją korzyść. – Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego wyniku. Spodziewaliśmy się, że zespół z Bydgoszczy będzie walczył i starał się doprowadzić do złotego seta. Cały czas pracowaliśmy mocno, by rozstrzygnąć ten mecz na swoją korzyść. Po tych dwóch pierwszych setach, gdzie już zapewniliśmy sobie to 11. miejsce, chcieliśmy dokończyć mecz za trzy punkty. Dziękuję drużynie za wytrzymanie w końcówkach. Bardzo fajną zmianę dała Karolina, pograła spokojniejszą piłką – podsumował spotkanie na pomeczowej konferencji prasowej Mariusz Wiktorowicz, trener Developresu SkyRes Rzeszów.

Radości nie kryły również podopieczne trenera Wiktorowicza. – Bardzo cieszymy się ze zwycięstwa. Może 11. miejsce to nie jest miejsce naszych marzeń, ale jak powiedział nasz trener, to był dla nas taki mały finał. Udało nam się go wygrać, z czego jesteśmy zadowolone – mówiła Karolina Filipowicz, kapitan rzeszowskiej drużyny. Z zakończenia sezonu cieszyła się również Ewa Śliwińska, przyjmująca Developresu SkyRes Rzeszów. – Jak na drużynę, która miała tak dużo problemów kadrowych, podołałyśmy zadaniu. Stworzyłyśmy na nowo zespół i zebrałyśmy cenne doświadczenie w pierwszym sezonie. W kolejnym może być tylko lepiej – wyraziła nadzieję siatkarka. Developres SkyRes Rzeszów okazał się ofiarą tegorocznego systemu rozgrywek, co potwierdziły słowa Śliwińskiej. – Tak na dobrą sprawę zajęłyśmy dziewiąte miejsce, ale przez system rozgrywek musiałyśmy po raz drugi walczyć o miejsca 9-12. To nie jest sprawiedliwe, bo po co w takim razie grać rundę zasadniczą? – pytała przyjmująca.

Powodów do zadowolenia natomiast nie miał zespół przyjezdnych. Pałacanki nie poprawiły swojego miejsca, które miały po fazie zasadniczej i zakończyły sezon 2014/2015 na końcu tabeli. – Nie chciałabym podsumowywać tego meczu, bo byłoby to automatyczne podsumowanie całego sezonu. Delikatnie mówiąc, bardzo nieudanego sportowo sezonu. Mogę podziękować wszystkim tym, którzy przy nas trwają i mają anielską cierpliwość – włodarze klubu, trenerzy i kibice. Uważam, że praca wszystkich wykonywana jest solidnie i dobrze, ale nie przekłada się na wyniki, niestety – przyznała Małgorzata Skorupa, kapitan Pałacu Bydgoszcz.



 

źródło: developres.rzeszow.pl, inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved