Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Skazani na sukces – Jan Fornal

Skazani na sukces – Jan Fornal

fot. archiwum

Jan Fornal obecnie nabiera doświadczenia, występując w pierwszoligowym KPS-ie Siedlce. Młody przyjmujący opowiedział o swoich początkach przygody z siatkówką, kto odegrał w jego wyborze dużą rolę i o tym, jakie stawia przed sobą cele.

Jak to się stało, że w twoim życiu pojawiła się siatkówka? Czy fakt, iż ten sport uprawiał z sukcesami także twój tata, w istotny sposób wpłynął na twoją decyzję? Można powiedzieć, że była ona gdzieś tam z tobą i twoim bratem Tomaszem już od najmłodszych lat?

Jan Fornal: – Dużą rolę odegrał tata (Marek – przyp. red.), który kiedyś był bardzo dobrym zawodnikiem i grał w reprezentacji Polski. Od początku, kiedy zacząłem rozmawiać z tatą na temat sportu, to zaproponował, żebym spróbował pograć w siatkówkę. Okazało się, że pokochałem ten sport tak samo jak on i trenuję do dziś. Jak dobrze liczę, to chyba minęło już 12 lat, odkąd miałem pierwszą styczność z piłką. Podobnie było z moim bratem Tomkiem.

Występujesz na pozycji przyjmującego. Od początku czułeś się dobrze w tej roli, czy jednak brałeś pod uwagę także występy na innych pozycjach?



– Cóż mogę innego powiedzieć, główną pozycją mojego ojca było przyjęcie, więc nic innego nie zostało mi do wyboru. (śmiech) Oczywiście myślałem o innych pozycjach, np. atakujący – zawodnik, który nie musi się stresować przyjęciem, tylko skupia swoje myśli na ataku. Zostałem jednak na przyjęciu, bo chyba najlepiej czuję się w tej roli.

Czy jest w siatkarskim środowisku jakiś zawodnik, którego gra szczególnie ci imponuje?

– Jeżeli chodzi o siatkarzy, to nikt inny tylko tata, aż ciężko pobić takie sukcesy jak np. być w reprezentacji Polski i dumnie reprezentować swój kraj. Dawniej siatkówka była mniej popularna w Polsce, nie tak jak teraz. Łatwiej było się wybić do najwyższej ligi i grać w najlepszych zespołach w Polsce. Oczywiście nie mówię, że było łatwo, teraz poziom poszedł do góry i trzeba jeszcze mocniej walczyć.

Obecnie z SMS-u Spała przeniosłeś się do KPS-u Siedlce. Według ciebie I liga mężczyzn to dobre miejsce dla rozwoju młodego zawodnika, takiego jak ty?

– Według mnie młody zawodnik, który nie dostał się do PlusLigi, ma szansę na granie w I lidze i to jest chyba najlepsze miejsce na rozwój młodego siatkarza. Wielu ludzi myśli, że I liga jest 2-3 razy słabsza niż PlusLiga i jeśli się tam wyląduje, to małe są szanse na dostanie się do elity. Ja uważam inaczej – jeżeli zawodnik trenuje ciężko i wierzy w siebie, to może dostać się na najwyższy poziom.

Z reprezentacją kadetów zdobywałeś już medale mistrzostw świata i Europy, a już jesienią być może po medalu ME o kolejny krążek – tylko że MŚ powalczy kadra juniorów. Co możesz powiedzieć o grupie kwalifikacyjnej do meksykańskiego czempionatu?

– Powiem szczerze, że kompletnie nie interesuje mnie teraz reprezentacja juniorów, na razie mam sezon w KPS-ie Siedlce i to jest najważniejsze, zbliża się faza play-off, o którą walczymy z drużyną. Widziałem jednak grupę na kwalifikacje do MŚ, nie jest ciężka. Dobrze, że nie ma w niej Rosji, bo pamiętam, że w kadetach ta drużyna zdobyła złoto na ME i MŚ.

Co jest według ciebie najtrudniejsze w życiu sportowca?

– Najtrudniejsze to zostawić rodzinę i mieszkać poza domem. To już czwarty rok kiedy mieszkam poza Krakowem – moim miastem rodzinnym. Przyzwyczaiłem się, ale czasami jest smutno, że nie możesz w tym czasie pobyć z rodziną albo posiedzieć ze znajomymi.

Przed tobą jeszcze wiele lat grania. Czy postawiłeś sobie jakieś cele, które chciałbyś zrealizować? Masz jakieś wielkie sportowe marzenie?

– Marzenia zawsze się pojawiają, np. granie w jednym z najlepszych klubów na świecie albo bycie w reprezentacji Polski. Teraz moim najważniejszym celem jest właśnie wybicie się z I ligi i dostanie szansy na grę w PlusLidze, ale to jeszcze długa droga i sporo pracy przede mną.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-03-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved