Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: „Dzień Koo(n)ya” w Kędzierzynie-Koźlu, Skra na kolanach

PlusLiga: „Dzień Koo(n)ya” w Kędzierzynie-Koźlu, Skra na kolanach

fot. Mateusz Siwiec

Siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle rozbili w meczu 17. kolejki PlusLigi PGE Skrę Bełchatów. Podopieczni Miguela Falaski nie mieli szans w starciu z doskonale dysponowanymi kędzierzynianami, w szeregach których znakomity mecz rozegrał Dick Kooy.

Pierwsza część premierowej odsłony przebiegała pod znakiem zaciętej walki punkt za punkt. Dzięki skutecznym akcjom Dicka Kooya inicjatywa była po stronie ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, która po ataku ze skrzydła Dominika Witczaka wypracowała na pierwszej przerwie technicznej minimalną zaliczkę, a także jako pierwsza odskoczyła na dwa punkty (12:10). Po autowej zagrywce Karola Kłosa to ponownie kędzierzynianie prowadzili jednym oczkiem na drugim czasie technicznym, a zaraz po nim skuteczny blok ZAKSY i błąd przejścia linii środkowej Michała Winiarskiego dały podopiecznym Sebastiana Świderskiego już trzy punkty przewagi (18:15). Wykorzystując niedokładności ZAKSY w grze na siatce, zawodnicy Skry zdołali jeszcze doprowadzić do remisu po 18, jednak od tego momentu punktowała już tylko ZAKSA. Dzięki skutecznym serwisom Kooya kędzierzynianie odbudowali pięciopunktowe prowadzenie (23:18), a holenderski przyjmujący już do końca seta nie zszedł z pola serwisowego. ZAKSA, wykorzystując kontry i zatrzymując próby ataku bełchatowian, pewnie wygrała 25:18.

Będący w dobrym rytmie po zwycięstwie w pierwszym secie kędzierzynianie drugą partię rozpoczęli od mocnego uderzenia. Piorunujące zagrywki Dominika Witczaka dały im już na początku czteropunktowe prowadzenie (5:1). Również Kooy szalał w polu serwisowym i po skutecznym ataku po bloku Lucasa Loha gospodarze utrzymywali cztery oczka przewagi także na pierwszym regulaminowym czasie. Po serii piorunujących zagrywek oba zespoły zaczęły na potęgę mylić się w tym elemencie, a po skutecznym ataku Conte i błędzie kędzierzynian gościom udało się odrobić straty już tylko do dwóch oczek (13:15). Wojciech Kaźmierczak jednak dwukrotnie zatrzymał ataki Mariusza Wlazłego z prawej flanki i zawodnicy z Opolszczyzny zwiększyli swoją nadwyżkę już do pięciu punktów (19:14). Przyjezdni próbowali bronić się uderzeniami Winiarskiego, jednak było to za mało na doskonale dysponowanych kędzierzynian, którzy po efektownych zbiciach Witczaka pewnie zmierzali do zwycięstwa. Kropkę nad „i” postawił Lucas Loh i gospodarze pewnie zwyciężyli 25:18.

Po wyrównanym początku seta trzeciego, różnicę ponownie zrobił Dick Kooy, którego świetny atak i zagrywka pozwoliły kędzierzynianom zbudować dwupunktową zaliczkę (5:3). Również Jurij Gladyr dołożył swoją cegiełkę w polu serwisowym i siatkarze ZAKSY prowadzili już 10:5. Trudna zagrywka pozwalała zawodnikom trenera Świderskiego ustawiać szczelny blok, a w ataku doskonale spisywał się Dominik Witczak, którego dzielnie wspomagał Loh. Brazylijczyk zmienił w pierwszym secie Michała Ruciaka, który nabawił się kontuzji kolana po zderzeniu pod siatką z Winiarskim. Kędzierzynianie spokojnie prowadzili swoją grę, utrzymując kilkupunktowy bufor bezpieczeństwa (16:10, 20:14). Trener Miguel Falasca próbował ratować sytuację swojej drużyny poprzez roszady w składzie. Na boisku pojawili się Nicolas Marechal, Srećko Lisinac i Kacper Piechocki, jednak na niewiele się to zdało. Na parkiecie błyszczał Dick Kooy, ale Paweł Zagumny równo obdzielał swoich kolegów. Mecz zakończyło ratunkowe przebicie w antenkę po fatalnym przyjęciu bełchatowian, co było dobrym odzwierciedleniem niemocy, która ogarnęła PGE Skrę. Bełchatowianie wyraźnie zanotowali spadek formy, w żadnym z setów nie przekraczając granicy 20 punktów i przez gładką porażkę 0:3 stracili fotel lidera w tabeli PlusLigi.



MVP: Dick Kooy

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – PGE Skra Bełchatów 3:0
(25:18, 25:18, 25:17)

Składy zespołów:
ZAKSA: Witczak (13), Zagumny (2), Gladyr (9), Kooy (19), Ruciak (1), Kaźmierczak (2), Zatorski (libero) oraz Abdel-Aziz, Rejno i Loh (5)
Skra: Wlazły (13), Kłos (3), Conte (7), Wrona (1), Uriarte, Winiarski (4), Tille (libero) oraz Lisinac (2), Brdjović, Marechal (1) i Piechocki

Zobacz również:
Wyniki 17. kolejki i tabela PlusLigi

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved