Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka światowa > Tours VB zdobywcą Superpucharu Francji

Tours VB zdobywcą Superpucharu Francji

fot. archiwum

Podobnie jak w innych krajach, także i we Francji rozegrano mecz o Superpuchar. Zmierzyły się w nim dwie najlepsze ekipy ubiegłego sezonu, Tours VB i Paris Volley. Podobnie jak i w finale ligi górą byli podopieczni Mauricio Paesa.

Początek spotkania należał do siatkarzy z Tours. Wypracowali sobie kilkupunktowe prowadzenie, które w pewnym momencie wynosiło już 15:8. Ale wtedy w ich grę wkradły się głupie błędy i właściwie każdy z zespołu miał mniejsze lub większe grzeszki na sumieniu w tej partii. Dość powiedzieć, że szybko zrobił się remis 20:20. Dopiero dobra gra Davida Smitha i Kevina Klinkenberga spowodowała, że to jednak podopieczni Mauricio Paesa okazali się w końcówce minimalnie lepsi (26:24).

W drugiej partii od początku to siatkarze ze stolicy Francji nadawali ton grze i cieszyli się kilkoma punktami przewagi. Wprawdzie od stanu 21:16 Tours udało się jeszcze zmniejszyć straty do jednego oczka 22:21, ale paryżanie nie dali sobie wyrwać prowadzenia z rąk i wyrównali stan meczu (25:22).

Trzecia odsłona meczu ponownie przyniosła dominację Tours. Dobre zmiany dali Nicolas Hoag i Nicolas Gardien. Tym razem aktualni mistrzowie Francji nie wypuścili z rąk prowadzenia i wygrali tę partię do 19.

W czwartej partii podopieczni Mauricio Paesa mieli wszystko w swoich rękach, by zakończyć ten mecz w czterech odsłonach. Wypracowali sobie pięciopunktową przewagę, jeszcze w drugiej części seta prowadzili 18:14, ale wypuścili z rąk prowadzenie. Stało się to częściowo za sprawą własnych błędów, ale prawda jest taka, że po drugiej stronie siatki rozegrały się nowe nabytki klubu z Paryża – Nikola Gjorgiev i Dmitrii Bahov. Ostatecznie skończyło się to wygraną Paris Volley 25:23.

O tym, kto zdobędzie w tym roku Superpuchar, zadecydować musiał tie-break. A w piątym secie drużyny grały punkt za punkt, żadna z nich nie była w stanie odskoczyć rywalowi. Dopiero przy stanie 12:11 udało się to Tours, do czego przyczyniła się dobra gra Davida Konecny’ego, Nuno Pinheiro i Davida Smitha. Mistrzowie Francji wykorzystali tę minimalną przewagę i wygrali całe spotkanie 3:2, zdobywając pierwsze w tym sezonie trofeum.

W tym meczu mogliśmy zobaczyć zarówno fragmenty dobrej gry, jak i też sporo błędów. To jest normalne, nikt o tej porze nie jest gotowy – powiedział po meczu Mauricio Paes, szkoleniowiec Tours. Podobne odczucia miał trener przeciwnej drużyny. – O wyniku decydowały detale, ale czuć, że to początek sezonu, zespoły nie są jeszcze zgrane. Dużo jest niedokładności, ale w sumie to było bardzo dobre widowisko ze sporą liczbą zwrotów akcji – podsumował Dorian Rougeyron.

Paris Volley – Tours VB 2:3
(24:26, 25:22, 19:25, 25:23, 13:15)

Składy zespołów:
Paris Volley: Hernan (2), Bojic (20), Gjorgiev (18), Fernandez (6), Bahov (14), Kreek (5), Steuerwald (libero) oraz Frangolacci i Brizard (1)
Tours VB: Pinheiro (3), Klinkenberg (16), Antonov (5), Konecny (19), Mc Donnell (3), Smith (16), Exiga (libero) oraz Hoag (13), Gardien (5) i Bazin

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka światowa

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved