Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Maliki Moussa: Cieszymy się grą mimo złych wyników

Maliki Moussa: Cieszymy się grą mimo złych wyników

fot. archiwum

- Zdajemy sobie sprawę z tego, w jakim turnieju uczestniczymy. Gramy tutaj z najlepszymi zespołami na świecie, dlatego cieszymy się każdą chwilą, jaką możemy spędzić na parkiecie - po porażce z Argentyną powiedział przyjmujący Kamerunu, Maliki Moussa.

Przegrywacie kolejny mecz w mistrzostwach świata, ale chyba nie jesteście tym faktem zasmuceni, ponieważ Argentyna to w końcu bardzo mocny przeciwnik?

Maliki Moussa: – To prawda, ale staraliśmy się zaprezentować jak najlepiej. W pierwszych dwóch setach byliśmy wyraźnie słabsi od rywali, ale w trzecim, po krótkiej przerwie, pokazaliśmy dużo lepszą siatkówkę i walczyliśmy do samego końca. Niestety nawet te próby nie wystarczyły, by wygrać chociaż jedną partię.

No właśnie, w trzecim secie walczyliście jak równy z równym. Czego zabrakło w samej końcówce, by przedłużyć wasze szanse w tym spotkaniu?



– Popełniliśmy dwa proste błędy, które bardzo dużo nas kosztowały. Staraliśmy się przez całą partię, żeby rywal nie osiągnął przewagi, ale nieszczęśliwie w końcówce wrzuciliśmy łatwą piłkę w siatkę i tak doświadczony przeciwnik jak Argentyna szybko to wykorzystał. Szkoda, bo mogliśmy jeszcze dłużej powalczyć w tym meczu.

Jesteście doprawdy niezwykłą drużyną. Przegrywacie mecz za meczem, a mimo to cały czas jesteście szczęśliwi i zadowoleni…

– Zdajemy sobie sprawę, w jakim turnieju uczestniczymy. Mistrzostwa świata to największe wydarzenie, w jakim mamy okazję występować. Gramy tutaj z najlepszymi zespołami na świecie, dlatego cieszymy się każdą chwilą, jaką możemy spędzić na parkiecie. Po prostu, mimo złych wyników, cieszymy się grą.

Przez te trzy dni zyskaliście sympatię polskich fanów na trybunach. Czujecie ich doping?

– Tak, jesteśmy zaskoczeni, że tak mocno chcą nam pomóc. Wiedzieliśmy, że Polska to niesamowity kraj, który kocha siatkówkę, ale nie spodziewaliśmy się tak gorącego przyjęcia. To wspaniałe uczucie, za które bardzo dziękujemy.

Możesz przybliżyć polskim kibicom siatkówkę w Kamerunie? Czy w waszym kraju to popularny sport?

– Bardzo popularny. Na pierwszym miejscu w Kamerunie jest oczywiście piłka nożna, ale siatkówka jest drugim co do popularności sportem zespołowym. W domu trenujemy i gramy w trochę innych warunkach niż te, do których jesteście przyzwyczajeni w Europie. Na co dzień czujemy jednak na sobie dużą presję i oczekiwania fanów, którzy chcą, byśmy wygrywali. Wiem, że kibice w Kamerunie śledzą nasze mecze i wyniki, dlatego jest mi przykro, że nie możemy w tych mistrzostwach sprawić im większej radości, ale w każdym meczu staramy się walczyć z całych sił i zaprezentować jak najlepiej.

Co oznacza wasz niecodzienny taniec na parkiecie po wygranych punktach?

– Oznacza coś specjalnego, ale długo trzeba by tłumaczyć, żebyśmy wzajemnie zrozumieli różnice w naszych kulturach. W Kamerunie w ten sposób okazujemy radość z wygranego punktu.

Za dwa dni czeka was największe wyzwanie – zmierzycie się z reprezentacją Polski.

– To prawda, to najtrudniejszy rywal w naszej grupie, ale nie przejmujemy się tym, ponieważ gramy z meczu na mecz i dla nas to spotkanie będzie wspaniałym wydarzeniem, podczas którego postaramy się bawić na parkiecie naszą grą.

Znasz polskich siatkarzy?

– Oczywiście, prawie wszystkich.

W takim razie który z nich twoim zdaniem jest najgroźniejszy na parkiecie?

– Najgroźniejszy jest… cały wasz zespół (śmiech).

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved