Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Philippe Blain: Zobaczymy, co przyniesie przyszłość

Philippe Blain: Zobaczymy, co przyniesie przyszłość

fot. archiwum

Dwa mecze i dwa zwycięstwa 3:0 odnieśli biało-czerwoni. Philippe Blain jest spokojny, że Polacy formę, którą obecnie prezentują, utrzymają do końca turnieju. - Wygraliśmy kolejne spotkanie za trzy punkty i jesteśmy w komfortowej sytuacji - przyznał.

Polacy dobrze rozpoczęli spotkanie z Australią, szybko objęli prowadzenie. – Graliśmy bardzo dobrze, zwłaszcza w pierwszym secie, wywarliśmy presję na przeciwnikach, broniliśmy dużo piłek. W drugiej partii Australijczycy się rozkręcili, ale ciągle graliśmy dobrze – podsumował drugi szkoleniowiec biało-czerwonych, Philippe Blain. – W każdym elemencie byliśmy lepsi od Australijczyków, mieliśmy poukładaną grę, nie popełnialiśmy zbyt wielu głupich błędów. Każdy mógł jeszcze od siebie trochę dołożyć, mamy jeszcze pewien zapas. Może nie jest on duży, bo wydaje mi się, że zagraliśmy dwa naprawdę dobre spotkania – dodał przyjmujący reprezentacji, Mateusz Mika.

Po dwóch zwycięstwach Polacy są w dobrej sytuacji. – Wygraliśmy kolejne spotkanie za trzy punkty i jesteśmy w komfortowej sytuacji. Dobrze pracowaliśmy w pierwszej fazie przygotowań, teraz widać efekty i jestem spokojny, że utrzymamy to do końca. Nie możemy zapominać, że drużyna składa się z czternastu zawodników i każdy jest przydatny dla zespołu – przypomniał trener.

Przed naszymi zawodnikami jeszcze trzy spotkania, kolejno z Wenezuelą, Kamerunem i Argentyną. Ci ostatni wydają się najtrudniejszym przeciwnikiem. – Kolejnym trudnym rywalem w grupie będzie Argentyna, mimo że przegrała z Serbią, jest mocna. Musimy być przygotowani do spotkań z Wenezuelą i Kamerunem, ale także myśleć o Argentynie, ponieważ do drugiej rundy musimy awansować z maksymalną liczbą punktów – powiedział Blain.



Mimo że w Hali Stulecia kibiców jest dużo mniej niż na Stadionie Narodowym, to obecność fanów wpływa pozytywnie na zespół. – Czuć wsparcie kibiców, dziś znowu udało nam się kontrolować przebieg spotkania od początku. Może nie było jakichś wielkich emocji, ale jestem przekonany, że jak będziemy w jakichś tarapatach, to kibice nam pomogą – zaznaczył Mika. – Zawsze można coś poprawić, jednak jest to zespół, który świetnie się rozumie na parkiecie i to jest nasza zaleta. Koncentrujemy się na tym, co jest teraz, zobaczymy, co przyniesie przyszłość – zakończył drugi trener.

 

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved