Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ, gr. C: Pewne zwycięstwo Rosjan

MŚ, gr. C: Pewne zwycięstwo Rosjan

fot. FIVB

Żadnych szans nie dali ekipie Egiptu reprezentanci Rosji. W drugiej kolejce spotkań w grupie C siatkarze Sbornej pokonali rywali z Afryki 3:0, tym samym po raz kolejny zapisując na swoim koncie komplet punktów.

Zespół rosyjski ściągnął na trybuny ERGO Areny tłumy, ale kibice już od pierwszej piłki widocznie sympatyzowali z reprezentacją Egiptu, która nie przestraszyła się mocniejszego rywala i grała jak równy z równym (5:5). Na pierwszą przerwę techniczną zespoły schodziły po udanym ataku Ahmeda Abdelhaya (8:7). W kolejnych akcjach prowadzenie zmieniało się na korzyść to jednej, to drugiej drużyny. Żadna ekipa nie mogła wypracować sobie bezpiecznej przewagi. Dopiero przed drugą przerwą techniczną Sborna uzyskała dwa oczka więcej od przeciwnika i starała się powiększyć prowadzenie (16:14). Egipcjanie, pomimo spięć pod siatką z Aleksiejem Spiridonowem, nie dali się złamać i starali się odrobić straty (18:19). O ostatecznym wyniku zadecydowały błędy własne Egipcjan w decydującym momencie. Seta zakończył atakiem blok-aut Spiridonow (22:25).

Podobnie jak pierwszy set, rozpoczęła się druga partia – gra była wyrównana. Egipcjanie pokazywali się z jak najlepszej strony. Dopiero zagrywki Dmitrija Muserskiego dały wyraźne prowadzenie reprezentacji Rosji. Pierwszą przerwę techniczną zarządził Dmitrij Ilnych atakiem z szóstej strefy (4:8). Chwila dekoncentracji i błędów w przyjęciu zespołu z Afryki zwiększyła różnicę punktową między drużynami (5:11). W kolejnej fazie seta gra obu zespołów falowała. Egipcjanie co odrobili straty, to znów popełniali błędy i musieli gonić przeciwnika (9:12, 11:15). Drugą przerwę techniczną zapoczątkował mocny atak z krótkiej Muserskiego (16:11). Egipcjanie grali naprawdę dokładnie w przyjęciu, ale tylko jak zdarzył się im gorszy moment, Rosjanie to wykorzystywali (22:15). As serwisowy Nikołaja Apalikowa dał zwycięstwo Sbornej w drugim secie (25:15).

W trzeciej partii Egipcjanie opadli z sił. Od początku popełniali dużo błędów własnych i prezentowali proste punkty reprezentacji Rosji. Pierwsza przerwa techniczna nastąpiła po zagrywce w siatkę siatkarza z Egiptu (4:8). Po regulaminowym czasie Rosjanie kontynuowali swoją dobrą i skuteczną grę. Coraz częściej udawało im się ustrzelić, dobrze sobie radzących wcześniej, egipskich przyjmujących. Druga przerwa techniczna została wywołana przez Apalikowa, który posłał na stronę rywali trudną zagrywkę (16:8). Gra drużyny z Afryki się posypała. Nie była ona w stanie odrobić tak wielkiej różnicy punktowej. Zwycięstwo Rosjan przypieczętował błąd w polu serwisowym Egipcjan (15:25).



Egipt – Rosja 0:3
(22:25, 15:25, 15:25)

Składy zespołów:
Egipt: Abdelhay (10), Abou (6), Youssef (6), Badawy (5), Abdalla (3), Abdelrehim (1), Moawad (libero) oraz Thakil (2) i Abdelkader
Rosja: Ilinych (13), Pawłow (11), Apalikow (9), Muserskij (8), Spiridonow (6), Grankin (2), Jermakow (libero) oraz Wolwicz

Po meczu powiedzieli:

Saleh Youssef (kapitan reprezentacji Egiptu): – Rosja jest bardzo mocnym zespołem, a mimo to potrafiliśmy się im przeciwstawić w pierwszym secie. W kolejnych dwóch setach rywale wykorzystali nasze błędy własne przeciwko nam. W dodatku nie wychodziła nam zagrywka. W trzecim secie straciliśmy koncentrację.

Siergiej Makarow (kapitan reprezentacji Rosji): – Na początku mieliśmy wiele problemów i nie potrafiliśmy zatrzymać egipskiego atakującego, Ahmeda Abdelhaya. Udało nam się jednak ich przełamać i od tego momentu nasza gra dobrze się potoczyła.

Ibrahim Fakheldin (trener reprezentacji Egiptu): – Rozpoczęliśmy mecz bardzo skupieni. Pierwszy set w naszym wykonaniu był bardzo dobry, ale później mieliśmy problemy z własnym serwisem i atakiem. Rosjanie byli bardzo efektywni w bloku i zagrywce, co postawiło nas w trudnej sytuacji. Wygrali, bo byli lepsi w tych elementach.

Andriej Woronkow (trener reprezentacji Rosji): – Duże znaczenie miał wynik pierwszego seta. Wiem, że Egipcjanie byli bardzo zmotywowani, aby dobrze rozpocząć mecz. Pokazali swój charakter i mieli wielkie pragnienie zwycięstwa. Nasz blok i serwis były kluczem do złamania ich. Mam świadomość, że nie wykorzystałem jeszcze wielu swoich zawodników na boisku, ale będzie na to jeszcze czas. To dopiero początek mistrzostw świata i chcę wykrystalizować sobie solidny pierwszy skład.

Zobacz również:
Wyniki 2. kolejki i tabela grupy C mistrzostw świata siatkarzy

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved