Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ, gr. C: Chińczycy ponownie z kompletem punktów

MŚ, gr. C: Chińczycy ponownie z kompletem punktów

fot. FIVB

Drugie zwycięstwo w mistrzostwach świata odniosła reprezentacja Chin. Spotkanie z Meksykiem Chińczycy rozpoczęli co prawda od seta przegranego do 20, ale w kolejnych partiach wyraźnie triumfowali, pokonując ostatecznie rywali 3:1.

Od pierwszego gwizdka lepiej na boisku prezentowali się Meksykanie, którzy dobrze ustawiali się w obronie i wykorzystywali nadarzające się kontry. Pierwsza przerwa techniczna nastąpiła po ataku ze środka Samuela Cordovy (8:6). Zaraz po czasie Jorge Quinones popisał się asem serwisowym. Prowadzenie drużyny z Ameryki Środkowej wzrosło do czterech oczek po błędach ich przeciwników (14:10). Podwójny blok Meksykanów na Jianjun Cui zarządził drugą przerwę techniczną (16:11). Chińczycy mieli wiele problemów z dokładnym przyjęciem zagrywki, ale rywale również nie grali perfekcyjnie. Pomimo tego Azjaci nie potrafili zniwelować przewagi. Grali bardzo nierówno i po autowym ataku Cuia set zakończył się zwycięstwem zespołu z Meksyku (25:20).

Chińczycy w drugiej odsłonie meczu wciąż nie grali najlepiej. Popełniali sporo błędów w polu serwisowym oraz wiele do życzenia pozostawiała ich skuteczność w ataku. Meksykanie nie mieli problemów z wybronieniem piłek i wyprowadzeniem kontr. Na pierwszą przerwę techniczną zespoły schodziły po czterech odbiciach po stronie chińskiej (8:4). Po powrocie na boisko Chińczycy zbliżyli się do rywala na jedno oczko po kilku punktowych zagrywkach Zhi Yuana (11:10). Gra punkt za punkt toczyła się do drugiej przerwy technicznej, która rozpoczęła się po ataku z szóstej strefy Carlosa Guerry. Po pogoni od początku partii w końcu chińska drużyna wyszła na dwupunktowe prowadzenie po dobrej grze w bloku (16:18). W tym momencie zespół Meksyku kompletnie zapomniał, jak się gra w siatkówkę. W boisko wpadały im piłki, które powinny być wybronione bez żadnych problemów (16:21). Reprezentacja Chin wykorzystała zdobytą przewagę do zakończenia seta wygranego bez zbędnych nerwów.

Po bardzo słabej końcówce poprzedniego seta Meksykanie wyraźnie wzięli się do pracy od pierwszych piłek trzeciej partii. Nie szukali skomplikowanych rozwiązań, a grali prosto i skutecznie. W dodatku w odbudowie gry nieco pomogli im ich rywale, którzy popełniali proste błędy. Pierwsza przerwa techniczna nastąpiła przy dwupunktowym prowadzeniu zespołu meksykańskiego (8:6). Po powrocie na boisko ich przewaga wzrosła do czterech oczek. Nie potrafili jej jednak utrzymać i po kilku punktowych blokach chińskiego zespołu był remis 10:10. Przez kolejną część seta zespoły grały bardzo równo i żaden z nich nie zdobył większej przewagi. Druga przerwa techniczna nastąpiła po nieudanym ataku Li Runminga (16:15). Dopiero w końcówce Chińczycy zdołali zatrzymać rywali na siatce i wymusić na nich błędy. Seta zakończył atak w siatkę Meksykanów (20:25).



Gra punkt za punkt rozpoczęła czwartą partię. Zespoły wymieniały się skutecznymi, mocnymi atakami z każdej strefy. Na pierwszej przerwie technicznej zespół z Chin prowadził dwoma oczkami po ataku blok-aut Cui (6:8). Do kolejnego regulaminowego czasu niewiele zmieniło się na boisku. Oba zespoły popełniały błędy, ale nie brakowało również bardzo dobrze rozegranych siatkarsko akcji. Szesnasty punkt wpadł na konto Chińczyków po zepsutej zagrywce Pedro Rangela (13:16). Pomimo niewielkiej różnicy punktowej Meksykanie nie potrafili odwrócić losów seta. Chińczycy wyraźnie poprawili przyjęcie i mieli komfort przy rozgrywaniu piłek. Zhi Yuan atakiem po bloku zakończył mecz na korzyść swojego zespołu (25:20).

Po meczu powiedzieli:

Carlos Guerra (kapitan reprezentacji Meksyku): – To był dla nas ciężki mecz, bardzo chcieliśmy wygrać. Zaczęliśmy spotkanie bardzo agresywnie i trzymaliśmy się taktyki. Jednak Chińczycy starali się jeszcze bardziej. Ich trener wprowadził kilka zmian w drugim secie, które odmieniły ich grę. Jesteśmy oczywiście zawiedzeni wynikiem, ale jednocześnie osobiście jestem zadowolony ze stylu, jaki zaprezentowaliśmy. Pokazaliśmy trochę „meksykańskiego ognia” i jestem z tego dumny. Pokazaliśmy naszą siatkówkę i teraz czekamy na pierwsze zwycięstwo na mistrzostwach świata.

Weijun Zhong (kapitan reprezentacji Chin): – Meksykanie grali naprawdę bardzo dobrze. Wywierali na nas presję. Yuan Zhi zdecydowanie wygrał dla nas ten mecz, bo grał świetnie w ataku. Zespół Meksyku ma w składzie wielu doświadczonych zawodników i mogliśmy się od nich sporo nauczyć. Mamy nadzieję, że w kolejnych spotkaniach również będziemy zwyciężać.

Sergio Hernandez (trener reprezentacji Meksyku): – Mam mieszane uczucia po tym meczu. Przegraliśmy, ale pokazaliśmy trochę z tego, co sobie założyliśmy. Musimy patrzeć na pozytywy. Gra na mistrzostwach świata pozwala nam się rozwijać i popularyzować siatkówkę w naszym kraju. Zdobywamy wiele doświadczenia, grając z dobrymi drużynami. Siatkówka nie jest znana w naszym kraju. Dopiero od dwóch lat zaczęło się o niej mówić, od czasu kiedy zaczęliśmy coś wygrywać. Nie ma w ogóle porównania z sytuacją w Polsce, gdzie na mecze przychodzi 60 000 ludzi. W Meksyku tylu kibiców przyciąga tylko piłka nożna. Nie wiem, jak to robicie, ale musicie nam zdradzić ten sekret.

Xie Guochen (trener reprezentacji Chin): – Tak jak powiedział mój kapitan, Meksykanie zagrali dziś bardzo dobrze. Pokazali, że są drużyną. W pewnych momentach swoją grą sprawiali, że moi zawodnicy czuli się zestresowani, więc musiałem podejmować jakieś działania. W wygranych setach pokazaliśmy się z naszej najlepszej strony. Błędy, jakie się pojawiły, wynikały z braku doświadczenia moich zawodników. Po raz pierwszy uczestniczą w takiej imprezie jak ta. Wyciągniemy lekcję z tego meczu i przeniesiemy te pozytywne doświadczenia na kolejne spotkania. Yuan Zhi rozegrał naprawdę świetne zawody, ale jestem też zadowolony z reszty zawodników.

Meksyk – Chiny 1:3
(25:20, 19:25, 20:25, 20:25)

Składy zespołów:
Meksyk: Guerra (18), Vargas (15), Aguilera (8), Quinones (5), P. Rangel (4), Cordova (4), J. Rangel (libero) oraz Meyer (2), Herrera (1) i Barajas
Chiny: Yuan (30), Geng (13), Cui (7), Liang (3), Zhong (3), Jiao, Ren (libero) oraz Ji (9), Kou, Xu i Li

Zobacz również:
Wyniki 2. kolejki i tabela gr. C mistrzostw świata siatkarzy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved