Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MS, gr. B: Niemcy łatwo pokonali wicemistrzów świata

MS, gr. B: Niemcy łatwo pokonali wicemistrzów świata

fot. FIVB

Niemieccy siatkarze po porażce na inaugurację mistrzostw świata z Brazylią w drugim swoim spotkaniu znacznie poprawili swoje nastroje. Podopieczni trenera Vitala Heynena dość łatwo w trzech setach uporali się z wciąż aktualnymi wicemistrzami świata, Kubańczykami.

Od początku spotkania zawodnicy obu drużyn nie wstrzymywali ręki w ataku. Głównie przez błędy własne Kubańczyków to Niemcy prowadzili podczas pierwszej przerwy technicznej (8:5). Niemal bezbłędnie atakował György Grozer, zaś w obronie dobrze spisywał się Ferdinand Tille, dzięki czemu przewaga podopiecznych Vitala Heynena rosła (16:11). Gra Kubańczyków była bardzo chaotyczna, dobre akcje przeplatali prostymi błędami. Siatkarze trenera Sancheza zupełnie nie radzili sobie ze zmienną zagrywką Grozera. Z czasem Niemcy coraz pewniej blokowali ataki rywali. Ostatni punkt w tym secie należał do niemieckiego atakującego, który efektownie wykorzystał kontratak.

W drugim secie Niemcy kontynuowali zdecydowaną grę (8:4). Po przerwie technicznej Kubańczycy poprawili swoją skuteczność, stopniowo niwelując straty (10:11). Gdy w polu zagrywki znalazł się Grozer, Niemcy ponownie wyszli na prowadzenie. Pomimo starań Kubańczycy nie byli w stanie utrzymać kontaktu punktowego, wciąż nie do zatrzymania był niemiecki atakujący, skutecznie punktowali również skrzydłowi Sebastian Schwarz i Denis Kaliberda. W drugiej części seta pomimo licznych zmian Kubańczycy nie potrafili odnaleźć własnego rytmu gry, popełniali wiele niewymuszonych błędów (17:21). Efektowny blok Niemców zakończył partię.

Dziesięciominutowa przerwa nie wybiła z rytmu zawodników Vitala Heynena, którzy górowali nad Kubańczykami w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Pojedyncze ataki Javiera Jimeneza nie wystarczały, by utrzymać kontakt z efektownie grającymi przeciwnikami. Grę niemieckiego zespołu spokojnie prowadził Lukas Kampa, który z akcji na akcję uruchamiał kolejne strefy w ataku. Po drugiej przerwie technicznej obie drużyny zaczęły popełniać proste błędy. Wciąż jednak to Niemcy utrzymywali wyraźną przewagę (20:15). Przy wsparciu kibiców, którzy przybyli do katowickiego Spodka, Niemcy gładko wygrali również trzeciego seta. Kropkę nad i w całym meczu mocnym atakiem postawił Kaliberda.



Kuba – Niemcy 0:3
(16:25, 21:25, 18:25)

Składy zespołów:
Kuba: Jimenez (15), Macias (1), Cepeda (5), Fiel (5), Mesa (2), Uriarte (5), Gutierrez (libero) oraz Calvo, Romero (2), Osoria, Alfonso i Chapman (1)
Niemcy: Schwartz (5), Kaliberda (10), Böhme (6), Grozer (19), Kampa (3), Günthör (4), Tille (libero) oraz Broshog, Westphal i Fromm (1)

Po meczu powiedzieli:

Rolando Cepeda Abreu (kapitan Kuby): – Od samego początku rywale wywarli na nas ogromną presję, której nie potrafiliśmy się przeciwstawić.

Jochen Schöps (kapitan Niemiec): – Oczywiście jesteśmy bardzo zadowoleni. Dzisiejszy mecz w naszym wykonaniu był znacznie lepszy niż ten z Brazylią. Szybko zdobywaliśmy dwu-, trzypunktową przewagę, co pozwoliło nam grać z większym spokojem.

Rodolfo Sanchez (trener Kuby): – Mój zespół nie potrafił zapomnieć o porażce z Finlandią. Chyba nie wierzył w możliwość pokonania Niemiec i w ogóle nie potrafił skupić się na dzisiejszym spotkaniu.

Vital Heynen (trener Niemiec): – W pierwszym secie zagraliśmy naprawdę fantastycznie, choć nie było wcale tak łatwo, jak sugeruje wynik. Ten set „pociągnął” naszą grę. Moim zdaniem Kuba to drużyna, która od początku sezonu zrobiła największy postęp.

Zobacz również:
Wyniki 2. kolejki oraz tabela gr. B mistrzostw świata siatkarzy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved