Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Andrzej Niemczyk: Atom Trefl spokojnie stać było na więcej

Andrzej Niemczyk: Atom Trefl spokojnie stać było na więcej

fot. archiwum

Po przegranej Atomu Trefla z Eczacibasi i odpadnięciu z rozgrywek Ligi Mistrzyń komentatorzy nie pozostawiają na polskiej siatkówce suchej nitki. - Potwierdza się, że do europejskiej czołówki brakuje nam bardzo dużo - mówi Andrzej Niemczyk.

Polska siatkówka po porażkach reprezentacji i nie najlepszej postawie w europejskich pucharach wyraźnie traci na jakości. Czy nasz kraj ma jeszcze szansę na miano siatkarskiej potęgi?

Andrzej Niemczyk:Do europejskiej czołówki brakuje nam bardzo dużo. Z pewnością jednym z głównych elementów jest poziom w lidze. Z roku na rok poziom rozgrywek jest coraz gorszy. Nawet mimo dołączenia do ligi Chemika, który zrobił wspaniały ośrodek w Policach, to niestety liga ogólnie obniżyła się w stosunku do ubiegłego roku, a ubiegły rok w stosunku do poprzedniego. Złotka się starzeją, a młodzież nie dorosła jeszcze do tego, aby zrobić ten poziom. Jak nie będzie tego wysokiego poziomu w lidze, to ani reprezentacja, ani kluby w rozgrywkach europejskich go nie pokażą.

W ostatnich dniach głośno zrobiło się o pomyśle władz ORLEN Ligi i Polskiego Związku Piłki Siatkowej o zamknięciu. W przyszłym sezonie na parkietach najwyższej klasy rozgrywkowej w siatkówce kobiet może występować nawet 12 drużyn. Czy taki pomysł jeszcze bardziej nie obniży poziomu ligi i nie zabetonuje skutecznie rozwoju żeńskiej siatkówki?



Zamknięcie ligi nie jest plotką. To właściwie bardzo poważny temat, nad którym od dłuższego czasu zastanawiają się prezesi PZPS-u oraz działacze. Według mnie jest to konieczne, będzie to pierwszy krok do tego, żeby zacząć budować silniejszą ligę w aspekcie sportowym, ale i finansowym. Sponsorzy, którzy są niepewni utrzymania zespołu w rozgrywkach, nie będą przekazywać dużych pieniędzy. Natomiast w przypadku, gdy liga zostanie zamknięta, wypracowana zostanie pewna stabilizacja. Dodatkowo mamy dużo zdolnej młodzieży, która siedzi na ławkach, a grają przeciętne zawodniczki z zagranicy. W tym przypadku nie będzie trzeba ich ściągać, tylko dać szansę młodzieży. Ostatnio miałem okazję komentować mecz Chemika z Pałacem Bydgoszcz, czyli pierwszego z ostatnim zespołem ORLEN Ligi i te młode, fajne i wysokie dziewuchy z tymi gwiazdami grały jak równy z równym. Wprawdzie przegrały 0:3, no ale z tymi nazwiskami z Polic to ciężko, żeby wygrały. Trzeba przyznać, że grały bardzo fajną siatkówkę i taka liga może się nam udać dzięki tym zmianom. Oczywiście w pierwszym sezonie może się poziom jeszcze obniżyć, ale z czasem to z pewnością pójdzie w górę i będziemy mieli wysyp młodych zawodniczek do reprezentacji. Młodych, ale i utalentowanych, i co ważne, ogranych siatkarek.

Atom Trefl po 14. kolejkach zajmuje drugą pozycję w ORLEN Lidze. Na pierwszym miejscu z sześcioma punktami przewagi, choć przy jednym meczu rozegranym więcej znajduje się naszpikowany gwiazdami Chemik. Czy sopocianki mają szansę w takiej sytuacji trzeci raz z rzędu obronić złoto?

– Jeśli chodzi o nazwiska, to mistrzostwo Polski otwarcie można oddać w ręce Chemika. Jest jeszcze jednak podstawowa sprawa, że same nazwiska nie grają. Ważna jest aktualna forma, to, co się zrobiło w przygotowaniach przed meczem, często także zwykła predyspozycja dnia. W play-off może się wszystko zdarzyć i Atom nie jest wcale tutaj na przegranej pozycji.

Autor: Kacper Suchecki, więcej w serwisie sport.pl

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved