Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Małgorzata Ślęzak: Nie mamy presji awansu

Małgorzata Ślęzak: Nie mamy presji awansu

fot. Tomasz Tadrała

KSZO Ostrowiec Świętokrzyski znakomicie spisuje się w rozgrywkach I ligi kobiet. - Skupiamy się na danej chwili. Na play-off przyjdzie czas - zaznacza w rozmowie ze Strefą Siatkówki Małgorzata Ślęzak, przyjmująca lidera tabeli.

Czternaście meczów i czternaście zwycięstw – to dotychczasowy bilans AZS-u KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Chciałoby się powiedzieć, że wszystko idzie zgodnie z przedsezonowymi założeniami…

Małgorzata Ślęzak: – Cieszę się bardzo z naszych zwycięstw i mam nadzieję, że będziemy dalej podtrzymywać dobrą passę. Przed sezonem nikt nie mówił o tym, że mamy być ciągle na pierwszym miejscu czy wywalczyć awans. Nasi prezesi i trenerzy chcą tylko, żebyśmy robiły wszystko jak najlepiej i zostawiały serce na boisku. Wtedy wynik na pewno sam przyjdzie.

Nie da się ukryć, że jesteście niekwestionowanym faworytem do awansu do ORLEN Ligi. Z pewnością ciężej się gra z dodatkową presją.



– Wiadomo, że w roli faworyta gra się ciężko. Każdy chce wygrać z kimś, kto jest wyżej w tabeli. Jeżeli chodzi o presję – na pewno jakaś jest, chociaż ja osobiście jej nie odczuwam przed meczami. Po prostu wychodzimy i walczymy o kolejne zwycięstwo. Skupiamy się na danej chwili.

Jeszcze tylko cztery kolejki i runda zasadnicza w I lidze kobiet dobiegnie końca. Myślisz już czasem o zbliżających się play-off, a tym samym o najważniejszych meczach sezonu?

– Dokładnie, jeszcze tylko cztery mecze i zaczynamy fazę play-off. Nie ukrywam, że myślę w jakiś sposób o tej fazie rozgrywek, ale nie pod kątem tego z kim i jak będziemy grać. Czekam na dodatkową porcję emocji. Kiedy zacznie się runda play-off, to będziemy trenować pod dany zespół i skupiać się na przeciwniku. Wiadomo, że mecz meczowi nie jest równy i w dalszej fazie rozgrywek wszystko może się wydarzyć.

Gdzie tak naprawdę tkwi siła zespołu z Ostrowca Św.? Co jest waszym najmocniejszym punktem?

– W tym roku stworzyłyśmy bardzo fajny zespół. Myślę, że siła tkwi we wszystkich osobach, które tworzą tę drużynę – w zawodniczkach, sztabie szkoleniowym i zarządzie. Dobrze się dogadujemy i tworzymy w jakimś sensie „rodzinę”.

Nie mogę nie zapytać o pierwszoligowych rywali. Kto twoim zdaniem może być najsilniejszym przeciwnikiem w walce o wymarzony awans do ORLEN Ligi?

– Najsilniejszym przeciwnikiem wydaje się być Developres Rzeszów. Jest to bardzo fajny zespół i przede wszystkim dobrze poukładany. Choć wymieniam tylko tę ekipę, to nie znaczy, że inne drużyny nie są mocne. Trzeba podkreślić, że faza play-off jest bardzo ciężka i rządzi się swoimi prawami.

W sobotę podejmiecie zespół Zawiszy Sulechów, który w ostatnich starciach z czołówką tabeli nie zdobył żadnych oczek. Kibice mogą zatem liczyć na kolejny komplet punktów?

– Jeżeli chodzi o mecz z Zawiszą Sulechów, postaramy się do niego przygotować jak najlepiej. Staramy się skupić na przeciwniku od początku tygodnia, a w trakcie meczu na pewno damy z siebie wszystko i będziemy chciały go wygrać.

Co prawda do końca sezonu jeszcze daleko, ale chciałbym się dowiedzieć jak na obecną chwilę oceniłabyś poziom rozgrywek pierwszoligowych. Coś szczególnie cię zaskoczyło albo rozczarowało?

– Nie mnie oceniać poziom I ligi. Patrząc na same wyniki, widać, że każdy z każdym może wygrać. Nie ma na tak naprawdę znaczenia miejsce w tabeli, które zajmuje dany zespół. Ostatnio pozytywnie zaskakują dziewczyny z Sosnowca, które wygrały mecze z silnymi rywalkami. Z kolei rozczarowało mnie to, że wiele klubów wycofało się z rozgrywek z powodu braku pieniędzy.

Dużo dyskutuje się obecnie na temat zamknięcia ORLEN Ligi, co w pewnym stopniu „zabije” rywalizację wśród drużyn występujących w I lidze. Jak, z perspektywy zawodniczki, postrzegasz pomysł zaproponowany przez PZPS?

– Moim zdaniem zamknięcie ORLEN Ligi nie jest dobrym pomysłem. Jest wiele zespołów, które mogłyby awansować, ale niestety ich sytuacja finansowa na to nie pozwoli. Umiejętności zespołów mogą nie być zbyt wysokie, ale wystarczy mieć odpowiedni budżet i miejsce jest gwarantowane.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-01-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved